Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach ostrzega centralną i północną części woj. śląskiego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W Strategii - opublikowanej w środę na stronie Ministerstwa Rozwoju - zaznaczono, że za wysokie stężenia zanieczyszczeń w Polsce odpowiada głównie tzw. niska emisja, czyli palenie węglem, w tym złej jakości, oraz odpadami w wyeksploatowanych i nieekologicznych piecach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Ostrzeżenie o możliwości wystąpienia w poniedziałek i wtorek stężeń zanieczyszczeń w powietrzu w centralnej i północnej części woj. śląskiego wydał w poniedziałek, 25 listopada, Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach (WIOŚ). Jakość powietrza na tych obszarach będzie zła.

To kolejny już w woj. śląskim komunikat wydany na podstawie nowych, zaostrzonych norm informowania i alarmowania o smogu. Pierwszy opublikowano 15 października br. W poniedziałek komunikat WIOŚ przekazało dziennikarzom Miejsko-Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego w Częstochowie.

Jak wynika z ostrzeżenia WIOŚ, dotyczy ono dla poniedziałku i wtorku - północnej części regionu (powiaty: kłobucki, myszkowski, częstochowski i miasto Częstochowa), natomiast dla wtorku - także miast w aglomeracji górnośląskiej (Gliwice, Jaworzno, Katowice, Mysłowice, Ruda Śląska, Sosnowiec, Świętochłowice, Tychy i powiaty: lubliniecki, gliwicki i bieruńsko-lędziński).

Według służb środowiskowych w poniedziałek i wtorek jakość powietrza na tych obszarach będzie zła.

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska od 11 października br. obowiązują bardziej restrykcyjne normy informowania i alarmowania o smogu. Alarm smogowy jest ogłaszany przy przekroczeniu średniodobowej wartości 150 mikrogramów na metr sześc. dla pyłu PM10, poprzednio było to 300 mikrogramów. Tzw. poziom informowania to 100 mikrogramów.

Jak wynika z poniedziałkowego komunikatu WIOŚ, na poniedziałek i wtorek prognozowano ryzyko przekroczenia poziomu informowania (100-150 mikrogramów).

Rozporządzenie Ministra Środowiska nowelizujące przepisy dotyczące informowania o smogu z 2012 r. zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw 10 października br.

Nowe przepisy stanowią, że alarm smogowy jest ogłaszany przy przekroczeniu średniodobowej wartości 150 mikrogramów na m sześc. dla pyłu PM10; poziom informowania ustalono na 100 mikrogramów. Wartości te są o połowę niższe niż określone w rozporządzeniu z 2012 r., kiedy wynosiły odpowiednio 300 i 200 mikrogramów. Oznacza to, że społeczeństwo będzie częściej informowane o wysokich stężeniach zanieczyszczeń w powietrzu.

W przypadku wystąpienia dużego smogu i przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu, w celu zmniejszenia narażenia na wysokie stężenia zanieczyszczeń w powietrzu zaleca się ograniczenie przebywania poza budynkami małym dzieciom, kobietom w ciąży, osobom starszym oraz osobom z chorobami serca lub układu oddechowego. W takiej sytuacji zalecane jest również powstrzymanie się od aktywności fizycznej na otwartym powietrzu.

Z kolei w przypadku przekroczenia poziomu alarmowego dla pyłu PM10, ze względu na bardzo wysokie stężenia zanieczyszczeń w powietrzu, zaleca się ograniczenie przebywania poza budynkami do niezbędnego minimum. Część samorządów w przypadku wystąpienia poziomów alarmowych wprowadza darmowe przejazdy komunikacją miejską.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.