We wtorek 11 maja wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk zamknął stadion Zagłębia Sosnowiec. Jak dowiedział się portal nettg.pl z komunikatu Biura Prasowego Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego, powodem tej decyzji były zakłócenia porządku przed i po meczu Pucharu Polski pomiędzy Zagłębiem i Pogonią Szczecin w dniu 16 marca 2010 r.
Wpływ na zamknięcie stadionu miała negatywna ocena Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach, jeśli chodzi o stan bezpieczeństwa na trybunach Stadionu Ludowego. Przypomnijmy, że przed meczem z Pogonią kibice Zagłębia odpalili kilkadziesiąt rac, wniesionych na stadion pomimo zakazu. Jedna z rac trafiła w twarz 12-latka, który ze swoim ojcem przyszedł obejrzeć mecz.
Do kolejnych ekscesów doszło po zakończeniu meczu. Wychodzący kibice zaczęli zachowywać się agresywnie w stosunku do policjantów. W stronę stróżów prawa poleciały butelki, kamienie i kawałki wyrwanego z jezdni asfaltu. Do przywrócenia porządku funkcjonariusze użyli armatki wodnej i broni gladkolufowej z amunicją niepenetrującą. W trakcie działań policjanci zatrzymali sześciu najbardziej agresywnych chuliganów w wieku od 17 do 29 lat.
- Na pewno odwołamy się jak najszybciej od tej decyzji do ministra spraw wewnętrznych i administracji. Tylko dlaczego ten zakaz został ogłoszony dzień przed arcyważnym dla nas meczem z Górnikiem Polkowice? – zastanawia się Jerzy Lula, dyrektor sosnowieckiego klubu.
Zakaz obejmuje pięć meczów:
Zagłębie – Górnik Polkowice (12 maja)
Zagłębie – Elana Toruń (15 maja)
Zagłębie – Raków Częstochowa (26 maja)
Zagłębie – GKS Tychy (30 maja)
Zagłębie – Czarni Żagań (5 czerwca)