Wojewoda śląski wydał decyzję dla linii 400 kV Trębaczew - Rokitnica

fot: Krystian Krawczyk

Porozumienie między spółką a RDLP reguluje prawo pozwalające korzystać z nieruchomości leśnych na potrzeby przesyłu energii

fot: Krystian Krawczyk

Wojewoda Śląski wydał decyzję o ustaleniu lokalizacji strategicznej inwestycji w zakresie sieci przesyłowej: budowy linii 400 kV relacji Trębaczew - Rokitnica - przekazał w czwartek wieczorem Śląski Urząd Wojewódzki.

Jak napisano w komunikacie urzędu, decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności. Inwestorem są Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA.

Urząd wojewódzki zaznaczył, że budowa linii kV relacji Trębaczew - nacięcie linii Joachimów (Rokitnica) - Wielopole ma charakter strategiczny z punktu widzenia poprawy bezpieczeństwa energetycznego Polski, w tym poprawy bezpieczeństwa i wydajności pracy elektroenergetycznej sieci przesyłowej i dystrybucyjnej w południowo-zachodniej Polsce, szczególnie w woj. śląskim i opolskim.

W komunikacie uściślono, że celem projektowanej linii jest dostosowanie układu sieci przesyłowej w południowej części kraju do nowych uwarunkowań systemowych w perspektywie długoterminowej.

Projektowana napowietrzna sieć elektroenergetyczna ma składać się z odcinka napowietrznej dwutorowej linii elektroenergetycznej 400 kV o łącznej długości ok. 110 km, która połączy stację Trębaczew w pobliżu elektrowni Bełchatów z nową stacją Rokitnica w Zabrzu.

W woj. śląskim nowa linia pobiegnie przez pięć powiatów (kłobucki, lubliniecki, tarnogórski, gliwicki oraz miasto Zabrze) - teren ogółem 11 gmin. W woj. opolskim trasa linii przebiega przez dwa powiaty (oleski i strzelecki) - teren trzech gmin.

Decyzję środowiskową dla linii PSE uzyskały w maju br. Według wcześniejszych informacji operatora, kolejnym krokiem do rozpoczęcia inwestycji będzie uzyskanie pozwolenia na budowę. Zakończenie realizacji jest planowane na 2028 r.

PSE wskazuje, że inwestycja jest częścią programu przebudowy najdłuższego ciągu liniowego 400 kV w Polsce, biegnącego od Zgorzelca (SE Mikułowa) do Częstochowy (SE Joachimów).

Tworzące ten układ linie zostały wybudowane w latach 60. ub. wieku i wymagają: zastąpienia nowszą infrastrukturą oraz zmiany układu sieciowego. Częścią tego zadania są m.in. ukończone nowe linie 400 kV Mikułowa - Czarna i Czarna - Pasikurowice oraz finalizowana linia 400 kV Mikułowa - Świebodzice.

W marcu br. PSE ogłosiły projekt nowego planu rozwoju sieci przesyłowej na lata 2025-2034. Dokument ten zawiera wariantowe scenariusze rozwoju Krajowego Systemu Elektroenergetycznego, plany rozbudowy infrastruktury przesyłowej oraz wyniki analiz wystarczalności zasobów wytwórczych. Projekt zakłada m.in. powstanie 4850 km torów nowych linii 400 kV, 28 nowych i 110 zmodernizowanych stacji oraz lądowa linia stałoprądowa do 2034 r. Łączne szacowane nakłady na inwestycje planowane przez PSE to ok. 64 mld zł do 2034 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.