Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Wojewoda śląski o proteście „Solidarności“ w sprawie Elektrowni Rybnik

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Wojewoda śląski powiedział, że jest zdziwiony zapowiedzią protestu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jestem zdziwiony zapowiedzią “Solidarności“ dot. protestu ws. Elektrowni Rybnik - powiedział wojewoda śląski Marek Wójcik. Dodał, że temat planów jej zamknięcia był omawiany w ubiegłym tygodniu m.in. ze stroną społeczną. Wtedy nie było mowy o proteście związków w tej sprawie - podkreślił.

W środowej rozmowie na antenie Radia Piekary wojewoda został zapytany o zapowiedzianą dzień wcześniej przez przewodniczącego śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominika Kolorza demonstrację przeciw planom zamknięcia Elektrowni Rybnik i Elektrowni Łaziska, która ma odbyć się w Warszawie 9 stycznia 2025 r.

Kolorz we wtorek przypomniał m.in., że 23 października br. zarząd regionu śląsko-dąbrowskiego Solidarności zwrócił się do premiera Donalda Tuska o pilną interwencję “w związku z próbą złamania zapisów umowy społecznej“ dot. górnictwa węgla kamiennego - w ocenie związku zamknięcie Elektrowni Rybnik złamie bowiem zapisy umowy. Odpowiedź z resortu aktywów Kolorz uznał za “dalece niezadowalającą“. Ocenił ponadto, że próby zamknięcia elektrowni Rybnik i Łaziska to skutek Europejskiego Zielonego Ładu.

Wojewoda śląski w środę powiedział, że jest “trochę zdziwiony zapowiedzią tego protestu“. “Dlatego, że tydzień temu spotkaliśmy się na prezydium Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego, również ze stroną społeczną, wysłuchaliśmy związkowców z Elektrowni Rybnik, przedstawicieli spółki, która jest właścicielem elektrowni (PGE GiEK - PAP)“ - zaznaczył.

“Uzgodniliśmy pewne wspólne działania, wspólne wystąpienie do ministra aktywów państwowych. Więc ta informacja (o proteście - PAP) w jakiejś miarę jest dla mnie zaskoczeniem“ - dodał Wójcik. Przyznał, że wokół Elektrowni Rybnik pojawiało się wiele dat, natomiast - jak powiedział - “rzeczywiście elektrownia została takim rzutem na taśmę opisana do umowy społecznej“.

“Dziś (...) Polska Grupa Energetyczna pokazuje, że ta elektrownia jest trwale nierentowna. Mamy wątpliwości, dlatego przygotowaliśmy wspólny apel do ministra aktywów państwowych. Kwestia rentowności Elektrowni Rybnik pewnie zależy od tego, jak często uruchamiane są jej bloki. To sterowanie blokami energetycznymi odbywa się w tym momencie w PGE centralnie, w związku z czym liczymy jeszcze na analizę w tym obszarze“ - wyjaśnił wojewoda śląski.

Wójcik został też zapytany o słowa prezydenta Rafała Trzaskowskiego z jego spotkania w Katowicach z 17 listopada br., że “Zielony Ład być może był dobrym rozwiązaniem, ale był źle zaprojektowany, bo za dużo w nim hipokryzji i za dużo restrykcji“.

“Myślę, że zmienia się generalnie ocena Zielonego Ładu. Część działań proekologicznych, które były podejmowane kilka lat temu, przyniosło bardzo dobry efekt. Natomiast kłopotem jest to, że część tych projektowanych działań bardzo obciąża gospodarkę, w związku z czym muszą być zweryfikowane“ - odpowiedział wojewoda śląski.

Według śląsko-dąbrowskiej Solidarności “umowa społeczna przewidywała, że rybnicka elektrownia będzie działała do 2030 r., tymczasem zarząd Polskiej Grupy Energetycznej, do której należy zakład zdecydował, że skończy produkować prąd w 2025 r.“. Tekst umowy nie zawiera jednak bezpośrednio zapisu dot. Elektrowni Rybnik; 2030 r. jako horyzont jej pracy zapisano w innym dokumencie.

25 września 2020 r. podpisano porozumienie między rządem a przedstawicielami Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, w którym uzgodniono przygotowanie umowy społecznej dla górnictwa węgla kamiennego - m.in. ze wstępnym określeniem jej założeń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.