Wodzisław Śląski ma jedyną sztolnię szkolną w kraju

Na egzaminy do sztolni szkolnej w Wodzisławiu Śląskim zjeżdżają młodzi adepci górniczej profesji z całego Śląska i Zagłębia. I nic dziwnego, to jedyna taka pomoc dydaktyczna
w polskich szkołach technicznych.


Sztolnia szkolna działająca przy Powiatowym Centrum Kształcenia Ustawicznego w Wodzisławiu Śląskim należy do nielicznych, które oparły się restrukturyzacji górnictwa. Doskonale wyposażona, już prawie ćwierć wieku służy jako nieoceniona pomoc dydaktyczna w procesie kształcenia młodych adeptów górniczego fachu. To właśnie w jej podziemiach Okręgowa Komisja Egzaminacyjna sprawdza każdego roku kompetencje kandydatów na górników eksploatacji podziemnej.

Do Wodzisławia przyjeżdżają wówczas absolwenci szkół zawodowych ze wszystkich szkół Śląska i Zagłębia.

Wzrost znaczenia węgla jako źródła energii dla polskiej gospodarki oraz perspektywa uzyskania stabilnej pracy niemal zaraz po ukończeniu szkoły powodują, że młodzież chętniej wybiera dziś zawód górnika. Obserwuje się również większe zainteresowanie uzupełnianiem wykształcenia i podnoszeniem kwalifikacji zawodowych wśród dorosłych zatrudnionych w okolicznych kopalniach.

– Przetrwaliśmy najcięższe czasy dla naszego górnictwa, zwłaszcza lata osiemdziesiąte i drugą połowę lat dziewięćdziesiątych. Stało się tak, między innymi, dlatego, że wśród górniczej braci nigdy ludzi ambitnych nie brakowało. Szkoła zawsze tętniła życiem, a wraz z nią nasza sztolnia. Niejeden z naszych absolwentów z powodzeniem ukończył studia wyższe i po latach wrócił do szkoły w charakterze wykładowcy – wyjaśnia Janusz Antończyk, wicedyrektor Powiatowego Centrum Kształcenia Ustawicznego w Wodzisławiu Śląskim.

Szkolna sztolnia, choć usytuowana zaledwie kilka metrów pod ziemią, ma ponad 500 metrów chodników w pełni wyposażonych w sprzęt. Uczniowie, zwłaszcza ci z klas pierwszych, mają wiec doskonałą okazję do tego, by od samego początku swej edukacji obcować z górniczym otoczeniem. Kombajn chodnikowy AM 50, ścianowy marki Eickhoff, obudowa zmechanizowana, dwie pochylnie z transportem, sekcja obudowy i ładowarka spągowa otrzymane dzięki współpracy z Ośrodkiem Szkolenia Kompanii Węglowej w Knurowie, trzy przodki oraz warsztaty: mechaniczny, elektryczny i hydrauliki siłowej, pozwalają oswoić się młodym górnikom z atmosferą panująca na dole, choć w rzeczywistości sztolnia stanowi jedynie namiastkę prawdziwej kopalni.

Obecnie w wodzisławskiej szkole naukę zawodu pobiera ponad dwustu uczniów w trybie dziennym i pięćdziesięciu w systemie wieczorowym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.