Więcej znaczy lepiej, ale jeszcze nie jest idealnie

fot: ARC

Europejskie kraje uprzemysłowione od lat preferują węgiel wysokokaloryczny, którego cena jednostkowa (na jednostkę masy i energii) jest wprawdzie wyższa, ale transport jest tańszy, więc w ostatecznym rozrachunku przy imporcie z USA, Kolumbii czy Południowej Afryki zakup takiego surowca wychodzi korzystniej - podkreśla Dawid Salamądry

fot: ARC

Zawiedzeni wyjątkowo skromnym ujęciem w Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju problemów polskiego górnictwa – branży odpowiadającej za pozyskiwanie paliwa wykorzystywanego w ponad 80 proc. produkcji energii w Polsce – mają w końcu powody do zadowolenia w związku z poważnym ujęciem tego zagadnienia w nowym dokumencie tworzonym właśnie przez drugi resort na placu Trzech Krzyży.

O ile powstały w Ministerstwie Rozwoju SOR temat ten streścił do raptem kilku linijek, o tyle tworzona właśnie Strategia tworzony właśnie przez Ministerstwo Energii Program dla sektora górnictwa węgla kamiennego w Polsce na lata 2016-2030, prezentujący kierunki rozwoju branży wraz z celami i działaniami niezbędnymi dla ich osiągnięcia, to już dokument obszerny w treści i podchodzący do sprawy z właściwą skrupulatnością. Pojawia się jednak kilka uwag, co do jego zawartości.

Podzielony na cztery rozdziały dokument już teraz ma 70 stron, a jest wciąż na etapie konsultacji i dopracowywania.

Rozdział pierwszy to przede wszystkim analiza historyczna i diagnoza aktualnych problemów polskiego i światowego rynku węgla kamiennego, czyli zagadnienia, na które SOR poświęca tylko jeden (choć najdłuższy) akapit, do tego z błędnymi tezami, nawet w nowej, odświeżonej wersji (np. nieaktualna już kwestia zbyt niskich indeksów węgla na rynkach światowych). W Programie… omówiono szczegółowo m.in. tematykę cen, zapotrzebowania na węgiel, spraw strukturalnych oraz kwestie bezpieczeństwa energetycznego.

Rozdział drugi to prognozy, czyli element bez których nie można tworzyć żadnych analiz strategicznych, na które to właśnie poświęcono rozdział trzeci.

W czwartej części zawarto cel główny i cele szczegółowe do osiągnięcia w perspektywie półtora dekady. Jako cel główny obrano „tworzenie warunków sprzyjających budowie rentownego, efektywnego i nowoczesnego sektora górnictwa węgla kamiennego, opartego na kooperacji, wiedzy i innowacjach, który, działając w przyjaznym oraz przewidywalnym otoczeniu programowo – prawnym, pozwala na efektywne wykorzystanie kapitału zasobowego, społecznego i gospodarczego dla zapewnienia wysokiej niezależności energetycznej Polski oraz wspierania konkurencyjności gospodarki narodowej”. Celów szczegółowych jest dziesięć i to właśnie niektóre z nich wymagają delikatnego liftingu.

Cel szczegółowy III mówi o zapewnieniu pokrycia krajowych potrzeb na węgiel kamienny, w tym w szczególności do produkcji energii elektrycznej, ciepła oraz koksu, a doprowadzić ma do tego m.in. Działanie 2, tj. ograniczenie importu i wyrównywanie szans węgla krajowego i importowanego. Ministerstwo musi jednak pamiętać, że napływ węgla do Polski ma w większości charakter jakościowy (surowiec z zagranicy pokrywa istniejącą lukę, której nie może w całości wypełnić węgiel z żadnej obecnie działającej polskiej kopalni). Surowiec importowany do Polski ma konkretne parametry jakościowe, na które zapotrzebowanie występuje szczególnie wśród klientów detalicznych (ale również u części odbiorców przemysłowych, ceniących sobie np. niską zawartość siarki z powodu braku instalacji odsiarczania). Należy zatem dążyć raczej do dostosowania jakości produkowanego węgla do potrzeb rynku, i to nie tylko rodzimego. Import można bowiem ograniczyć w sposób naturalny poprzez zapewnienie dostaw na rynek produktu, którego jakość jest pożądana przez odbiorców krajowych, ale stwarza to również możliwość powrotu na utracone rynki Unii Europejskiej, która każdego roku importuje około 200 mln t tego surowca i z tego powodu oraz z uwagi na rentę geograficzną jest dla Polski idealnym odbiorcą.

Celem IV jest zapewnienie dostępu do nowych złóż węgla oraz zapewnienie odpowiedniego poziomu inwestycji tam, gdzie gwarantują one najwyższą efektywność ekonomiczną. Założenie słuszne dla trwałości i utrzymania węgla jako głównego źródła energii przez kolejne kilkanaście i więcej lat, jednak dla osiągnięcia takiego celu należy mieć w pamięci konieczność posiadania stosownej dokumentacji. Polska powinna w tym zakresie brać przykład z krajów będących w czołówce światowego wydobycia, np. z Australii, w której wypracowano tzw. kodeks Joint Ore Reserves Committee (JORC), który pomaga prowadzić dokumentację w sposób nowoczesny, pomagający w pozyskaniu funduszy na przeprowadzenie działalności wydobywczej.

Wreszcie, jako cel szczegółowy VII wskazano innowacje w górnictwie węgla kamiennego w kierunku Inteligentnej Kopalni i poprawy bezpieczeństwa pracy. Punkt bardzo charakterystyczny dla obecnego rządu, który głównie poprzez superresort rozwoju silnie podkreśla wagę innowacji dla przyszłości gospodarczej Polski, również obszernie opisany w zakresie działań, jakie będą podejmowane przez Ministerstwo Energii.

Działanie nr 8 stanowi, że władza będzie wspierać spółki górnicze w procesie pozyskiwania finansowania na realizację inwestycji strategicznych i projektów biznesowo uzasadnionych. Zabrakło jednak wskazania, czy chodzi tu o wsparcie bezpośrednie (które kwestionować może Bruksela), tworzenie stosownych publiczno-prywatnych instytucji (vide Czarny Bank Inwestycyjny – Punkt widzenia z 19 września br.), czy może pozyskiwanie środków z Unii Europejskiej, gdzie właśnie w obszarze inteligentnych rozwiązań dla branży wydobywczej leżą spore sumy pieniędzy do pozyskania.

Program dla górnictwa Ministerstwo Energii obiecało przedstawić do końca bieżącego roku. Dokument niezbędny dla przyszłości tego sektora, dlatego z zadowoleniem można już teraz stwierdzić, że jest to opracowanie nie tylko wyczerpujące najważniejsze tematy, ale i w większości wskazujące słuszne kierunki rozwoju. Dopracowanie jednak tych kilku drobnych elementów zbliży Program… do ideału i Polska wreszcie - wzorem Niemiec - będzie mogła przyjąć dla branży jasno określoną i stabilną ścieżkę rozwoju na kolejne kilkanaście lat.

Autor jest ekspertem Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego i portalu polishcoaldaily.com.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.