Wicepremier Sasin zapowiada rekompensaty za podwyżki cen prądu
fot: Adam Guz/KPRM
W listopadzie br. Jacek Sasin został powołany na wicepremiera, ministra aktywów państwowych
fot: Adam Guz/KPRM
- W spółkach Skarbu Państwa nie ma żadnych czystek kadrowych. Jeśli są jakieś roszady, to są zupełnie normalne – powiedział wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin w piątek, 20 grudnia, na antenie Programu I Polskiego Rada.
W Spółkach Skarbu Państwa nie ma żadnych czystek kadrowych. Jeśli są jakieś roszady, to są zupełnie normalne. W utworzeniu MAP chodziło o stworzenie jednolitego modelu zarządzania SSP, by synergicznie działały na korzyść państwa - Wicepremier @SasinJacek w @RadiowaJedynka pic.twitter.com/M8JrZcj9Cj
— Ministerstwo Aktywów Państwowych (@MAPGOVPL) December 20, 2019
Wyjaśnił także, że głównym powodem utworzenia nowego resortu, którym kieruje, było stworzenie jednolitego modelu zarządzania spółkami Skarbu Państwa, by synergicznie działały na korzyść państwa.
- Ministerstwo Aktywów Państwowych to nie jest ręczne sterowanie podmiotami gospodarczymi należącymi do Skarbu Państwa. To nadzór właścicielski nad nimi i ich funkcjonowaniem – przyznał.
Resort aktywów państwowych odpowiada m.in. za energetykę. Dlatego nie mogło zabraknąć pytania o ceny prądu. Wicepremier zapowiedział rekompensaty.
- Szef Urzędu Regulacji Eenergetyki ustalił, że wzrost cen energii elektrycznej będzie nie większy, niż 12 proc. To daje na rachunku przeciętnego odbiorcy kwotę ok. 9 zł większą. Nawet ten niewielki wzrost zostanie zrekompensowany z budżetu państwa – zapowiedział Sasin, który wskazał, że wzrostem cen stoją m.in. opłaty klimatyczne czy koszt przesyłu.
- Jak mówiliśmy, jak mówił premier Mateusz Morawiecki, zostaną przygotowane rozwiązania prawne, by ten niewielki wzrost cen zrekompensować gospodarstwom domowym – powiedział szef resortu aktywów państwowych.