Wicepremier mówi nie dla importu taniej, lecz brudnej energii

fot: Krystian Krawczyk

Poprawa stanu polskich sieci dystrybucyjnych pochłania miliardy złotych rocznie

fot: Krystian Krawczyk

Nie możemy uzależniać się od importu taniej, lecz "brudnej", bo nieobciążonej poważnymi zobowiązaniami ograniczania CO2 energii rosyjskiej - powiedział w Wilnie wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki.

Morawiecki uczestniczył w poniedziałek (14 grudnia) w Wilnie w oficjalnej inauguracji połączenia elektroenergetycznego Litwy z Polską i Szwecją (tzw. mostem energetycznym). Dzięki niemu ma się zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne Polski i krajów bałtyckich. Warte 550 mln euro połączenie LitPol Link łączy Ełk z miastem Alytus na Litwie. Dzięki niemu, a także dzięki połączeniu Nordbalt ze Szwecją, które również ma być oficjalnie uruchomione w poniedziałek, państwa bałtyckie po raz pierwszy w historii będą zintegrowane z sieciami energetycznymi Europy Zachodniej. W ub. tygodniu ruszył handel energią na tym połączeniu.

Dziennikarze pytali szefa resortu rozwoju, czy możliwość kupowania tańszej energii np. ze Szwecji, nie wpłynie niekorzystnie na konkurencyjność polskiej energetyki i na czym najbardziej nam zależy: na taniej energii, czy zachowaniu jak największej ilości polskiej energii. Morawiecki powiedział, że zależy nam na obu tych rzeczach.

- W kontekście przepływu prądu to trzeba jeszcze zaznaczyć jedną rzecz (...). Nie chcemy, żeby te połączenia synchroniczne (kompatybilne z polskim systemem - PAP), asynchroniczne (niekompatybilne) doprowadziły do jakiegoś uzależnienia (....) (od) nadmiernego importu taniej, "brudnejˮ energii z Rosji - powiedział wicepremier i dodał, że rosyjski sektor energetyczny nie ma "na sobie żadnych poważnych zobowiązań CO2".

Jak podkreślił, takie uzależnienie zmniejszyłoby "zdecydowanie" konkurencyjność polskiej energetyki, choć "w krótkim terminie mogłoby nawet zwiększyć konkurencyjność polskiego przemysłu" - zaznaczył Morawiecki.

Dodał jednak, że nie chodzi o to, by w wyniku korzyści dla jednego sektora, powstawały problemy w innym.

Most energetyczny Polska - Litwa umożliwia nie tylko wymianę energii z krajami bałtyckimi, domknie też tzw. pierścień bałtycki, czyli ciąg połączeń energetycznych wokół Bałtyku. Podniesie więc pewność działania sieci i bezpieczeństwo dostaw, ale da też nowe możliwości handlowe. Na początku listopada 2015 r. PSE przekazały do eksploatacji linię 400 kV Ełk Bis - granica RP, która została połączona z wybudowaną przez litewskiego operatora Litgrid linią wychodzącą ze stacji Alytus w kierunku granicy z Polską. Był to finalny po stronie polskiej element połączenia. Na przełomie listopada i grudnia przeprowadzone zostały testy, podczas których sprawdzano, czy połączenie jest w pełni przygotowane do przesyłania energii elektrycznej w obu kierunkach między Polską a Litwą. Połączenie pracujących w różnych systemach sieci energetycznych Litwy (system litewski pracuje w tym samym systemie co rosyjski) i Polski było możliwe dzięki znajdującej się w stacji Alytus tzw. wstawce konwertorowej prądu stałego HVDC "back-to-back".

Szacowana na 1,8 mld zł inwestycja została uznana przez UE za priorytetową, unijne dofinansowanie wynosi ponad 800 mln zł. Inwestorami połączenia Polska-Litwa są operatorzy systemów przesyłowych.

Odnosząc się do zakończonych w Paryżu negocjacji klimatycznych Morawiecki powiedział, że wyrażają one "wolę obniżenia temperatury w najbliższych wielu, wielu latach, do końca tego wieku, o 1,5-2 proc. Ale narzędzia tego obniżenia będą właściwie praktycznie zależały od państw sygnatariuszy".

Blisko 200 krajów konwencji klimatycznej ONZ przyjęło w sobotę w Paryżu porozumienie, które ma zatrzymać globalne ocieplenie na poziomie "znacznie poniżej 2 stopni Celsjusza". To pierwsza w historii umowa klimatyczna o takim zasięgu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

KGHM rozpoczęło wartą 725 mln dolarów rozbudowę Sierra Gorda. Byliśmy na miejscu! „To perła w koronie spółki”

W należącej do KGHM kopalni Sierra Gorda w Chile w czwartek (1 października) odbyła się uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod budowę czwartej linii mielenia. Rozpoczęta inwestycja zwiększy moce przerobowe zakładu z około 48 mln do około 60 mln ton rudy rocznie.

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.