Wenezuela znacjonalizuje platformy naftowe amerykańskiej firmy

Chavez

fot: ipc.gov.ve

Prezydent Boliwariańskiej Republiki Wenezueli Hugo Chavez wizytuje przymusowo znacjonalizowaną rafinerię

fot: ipc.gov.ve

Wenezuela znacjonalizuje 11 platform wiertniczych należących do amerykańskiej firmy Helmerich and Payne - poinformował w środę wenezuelski minister energetyki Rafael Ramirez.

 

Minister oświadczył, że platformy, które od pewnego czasu nie były wykorzystywane z powodu sporu o zaległe płatności wobec państwowej firmy wenezuelskiej PDVSA, zostaną znacjonalizowane w celu wznowienia produkcji.

 

- Jest grupa właścicieli platform, którzy odmawiają rozmowy na temat taryf i usług z PDVSA i woleli pozostawić sprzęt bezczynnie przez rok - powiedział Ramirez dziennikarzom w bogatym w ropę stanie Zula. - Taki właśnie jest przypadek amerykańskiego Helmerich and Payne.

 

Jak dodał firmy, który odmawiają produkcji, realizują plan osłabienia rządu prezydenta Wenezueli Hugo Chaveza. Gospodarka tego kraju ucierpiała z powodu spadku od 2008 roku wydobycia ropy naftowej, na co jeszcze nałożyła się głęboka recesja.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.