Węgiel zostanie na dłużej

fot: Maciej Dorosiński

– 2021 r. był kolejnym nietypowym rokiem w energetyce. Nastąpiło znaczące odbicie cen surowców po pandemii - mówi Joanna Maćkowiak-Pandera

fot: Maciej Dorosiński

Narodowe Centrum Badań i Rozwoju podsumowało program badawczy Bloki 200+. Jego zadanie to dostosowanie węglowych bloków energetycznych klasy 200 MW do bardziej elastycznej pracy z powodu rosnącej siły OZE w Krajowym Systemie Energetycznym.

Ten projekt ma szansę na realizację, bo wymaga tego obecna sytuacja w energetyce, związana m.in. z wojną na Ukrainie i embargiem na rosyjski gaz. Także rząd podkreśla, że bloki energetyczne na węgiel będą modernizowane i zostaną z nami na dłużej. Zresztą już w 2021 r. z węgla znowu produkowaliśmy ponad 70 proc. energii, i to jednej z najtańszych w Europie.

Przypomnijmy fakty. Z danych zebranych przez Forum Energii w roczniku „Transformacja energetyczna w Polsce” wynika, że w Polsce w 2021 r. znów większą rolę w energetyce odegrał węgiel. Jego udział w produkcji prądu ponownie przekroczył 70 proc. Rekordowe ceny gazu sprawiły, że w Europie odwrócił się trend wytwarzania energii z tego paliwa.

Pomimo rosnących kosztów emisji CO2, po raz pierwszy od lat polski rynek energii elektrycznej był jednym z tańszych w UE. Produkcja energii elektrycznej wyniosła ponad 179 TWh, czyli najwięcej w historii. Bardziej intensywnie wspomagaliśmy sąsiadów w pokryciu zapotrzebowania na prąd, a import netto do Polski był najniższy od 5 lat i wyniósł 0,89 TWh. Te zjawiska spowodowały jednak wzrost emisji CO2.

Nietypowy rok
– 2021 r. był kolejnym nietypowym rokiem w energetyce. Nastąpiło znaczące odbicie cen surowców po pandemii. Można dostrzec uzależnienie od dostaw gazu, ropy i węgla spoza Unii. Nie jesteśmy odporni na szoki cenowe, a praktyki manipulacyjne dostawców wywracają do góry nogami plany rozwoju gospodarczego. OZE rozwijają się ślamazarnie. Zależność od dostaw surowców energetycznych jest bezwzględnie wykorzystywana przez kraje takie jak Rosja. To się musi w kolejnych latach zmieniać – zwraca uwagę dr Joanna Maćkowiak-Pandera, prezes Forum Energii.

Resort klimatu i środowiska zapowiada odświeżenie Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. Ma to nastąpić do końca roku, a najpóźniej na początku 2023 r., jeśli przeciągną się szeroko zakrojone konsultacje.

„Elementem nowego dokumentu będzie plan wykorzystania istniejących jednostek wytwórczych z uwzględnieniem możliwości zwiększenia efektywności i okresu funkcjonowania bloków węglowych wraz z niezbędnymi działaniami modernizacyjnymi i utrzymaniowymi na rzecz zapewnienia właściwego poziomu mocy stabilnych i właściwego bilansowania” – czytamy w założeniach do aktualizacji.

Taki dokument zostanie opracowany przy udziale zespołu ds. bezpieczeństwa energetycznego prowadzonego przez ministra ds. energii, a także ministra ds. aktywów państwowych oraz pełnomocnika ds. strategicznej infrastruktury energetycznej i spółek Skarbu Państwa.

Gorzki sukces
– Jesteśmy w czasie obalania wielu mitów. W ciągu ostatnich dni słyszymy coraz więcej głosów zdziwienia, że jesteśmy gotowi na derusyfikację węglowodorów. A druga rzecz, którą słyszymy, to – „mieliście rację”. To nasz gorzki sukces, który musimy wykorzystać. Pokazał on, że nasz realizowany od 2015 r. plan osiągnięcia niezależności energetycznej był bardzo konsekwentny. I u progu tej niezależności już dziś stoimy – mówiła minister Anna Moskwa podczas EKG w Katowicach.

Resort, którym kieruje, przygotował ranking bloków węglowych wraz z kosztorysem wydłużenia przez nie pracy oraz listą niezbędnych do wykonania modernizacji. Przygotowywany jest również ranking bloków, które mogą pracować dłużej, niż to pierwotnie zakładano. Analizowane są aspekty techniczne i ekonomiczne.

Po co to wszystko? W połowie 2021 r. Urząd Regulacji Energetyki przypomniał, że przy aktualnych planach inwestycyjnych energetyki ubytek mocy w systemie wyniesie 4,6 GW do 2034 r. Zaś ponieważ z użytku będą wycofywane bloki węglowe o wysokim współczynniku dyspozycyjności, a ponad połowę nowych mocy będą stanowić niestabilne OZE, to realna moc dyspozycyjna zmniejszy się o 10,6 GW.

Zakończony program Bloki 200+ kosztował ponad 160 mln zł, a trzej uczestnicy – konsorcjum Polimeksu Mostostalu, konsorcjum Rafako i samodzielnie Pro Novum – osiągnęli parametry wymagane przez NCBR. Te dokonania można teraz wykorzystać.

– W świetle rosyjskiej agresji na Ukrainę wyraźnie widzimy, że rozmowa o energetyce jest kluczowa i nie może być prowadzona w oderwaniu od kwestii bezpieczeństwa oraz stabilności całego systemu energetycznego – podkreślił podczas uroczystości zakończenia projektu Bloki 200+ Remigiusz Kopoczek, p.o. dyrektora NCBR.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy na tegoroczne wakacje wydadzą najczęściej od 2001 do 4000 zł

Najczęściej na tegoroczny wakacyjny urlop Polacy chcą przeznaczyć kwotę w przedziale od 2001 do 4000 zł - wynika z Barometru Providenta. Najpopularniejszym kierunkiem wyjazdu są kraje europejskie, ale także polskie morze.

Ofert pracy znowu przybywa

Barometr Ofert Pracy, wskazujący na zmiany liczby ogłoszeń o zatrudnieniu, w maju wzrósł o 4,7 pkt. - wynika z raportu przygotowanego przez Katedrę Ekonomii i Finansów WSIiZ w Rzeszowie oraz BIEC. Autorzy raportu zalecają jednak ostrożność, bo ten wzrost może być spowodowany wymianą pracowników.

Rząd przyjął projekt ustawy ws. podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych

Rząd przyjął we wtorek projekt ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków ze zbycia paliw ciekłych osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r. - poinformował na konferencji rzecznik rządu Adam Szłapka.

Ministerstwo chce uprościć procedury dotyczące działalności górniczej

Uproszczenie procedur obowiązujących w działalności wydobywczej oraz rozszerzenie katalogu surowców o strategicznym znaczeniu dla państwa, to niektóre z celów projektu ustawy, którego założenia opublikowano we wtorek. Za projekt odpowiada Ministerstwo Klimatu i Środowiska.