Warszawa: Świat potrzebuje przełomu technologicznego
Takie przesłanie towarzyszy szczytowi ministrów gospodarki i przedstawicieli światowych koncernów z sektorów energochłonnych, który rozpoczął się dzisiaj w Warszawie. Międzynarodowa Konferencja „Summit on Sectoral Cooperation” zgromadziła przedstawicieli 23 państw. Spotkanie to zorganizowano z inicjatywy wicepremiera Waldemara Pawlaka. Warszawskie obrady poprzedzają 14. Konferencję Stron Ramowej Konwencji Organizacji Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu (COP14), która rozpocznie się 1 grudnia w Poznaniu.
- 20 lat temu w Polsce rozpoczął się proces przemian, który ogarnął cały świat. Tym punktem zwrotnym było powstanie pierwszego niekomunistycznego rządu. Od 1988 roku w Polsce emisja gazów cieplarnianych zmniejszyła się o 30 procent, a produkt krajowy wzrósł o 50 procent. To świadczy o tym, że zrównoważony rozwój jest możliwy - mówił wicepremier Pawlak, otwierając szczyt.
Profesor Maciej Nowicki, minister środowiska i prezydent 14. Konferencji Stron Ramowej Konwencji NZ w sprawie Zmian Klimatu, podkreślił, że zmiany klimatyczne spowodują ogrom konsekwencji gospodarczych, szacowanych na 5-10 procent światowego dochodu narodów. Kumulowane dziś zanieczyszczenia utrzymują się w atmosferze około 30 lat.
Uczestnicy spotkania wskazywali na to, że rośnie świadomość potrzeby współdziałania międzynarodowego i międzysektorowego w ochronie klimatu.
Yvo de Boer, sekretarz wykonawczy COP14, nadzieję na sukces w tej mierze upatrywał w powstaniu funduszu adaptacyjnego.
- Zmniejszenie emisji dwutlenku węgla na świecie musi być procesem samofinansującym się. Wtedy kraje rozwijające się będą zainteresowane ochroną klimatu, gdyż nie będzie to hamowało ich rozwoju gospodarczego - powiedział.
Masaaki Taniai, sekretarz do spraw gospodarki, handlu i przemysłu Japonii wskazał, że bardzo korzystnym rozwiązaniem dla krajów rozwijających się jest udostępnienie im nowoczesnych technologii.
- W Japonii w sektorze metalurgicznym opracowano specjalny podręcznik, w którym jest opis 64 technologii, których wprowadzenie pozwoliłoby na zmniejszenie emisji dwutlenku węgla o 127 mln ton rocznie - stwierdził Masaaki Taniai.
Obrady trwają.