Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Warszawa: będzie nowelizacja Prawa zamówień publicznych

fot: ARC

Z raportu NIK wynika, że część skontrolowanych urzędów i spółek "w sposób nieuprawniony wykorzystywała prawo do podziału zamówienia na części"

fot: ARC

Do 18 kwietnia Polska musi wdrożyć unijne dyrektywy o zamówieniach publicznych; czasu jest mało, więc rząd - choć rozważał nową ustawę - zdecydował się przygotować nowelizację Prawa zamówień publicznych - poinformował poseł PiS Maks Kraczkowski.

Łukasz Bernatowicz z BCC chwali ten pomysł, lecz uważa, że docelowo nowa ustawa jest niezbędna.

Chodzi o unijne dyrektywy: klasyczną i sektorową (obwiązującą podmioty działające w sektorach gospodarki wodnej, energetyki, transportu i usług pocztowych) z 26 lutego 2014 r. Polska musi wdrożyć większość tych przepisów przed 18 kwietnia 2016 r., natomiast obowiązek przeprowadzania zamówień wyłącznie drogą elektroniczną został odroczony do 2018 r. Rządowy projekt nowelizacji Prawa zamówień publicznych, którego celem jest wdrożenie dyrektyw, trafił do konsultacji publicznych.

W celu dostosowania polskiego Prawa zamówień publicznych do tych dyrektyw, rząd Ewy Kopacz pod koniec swego urzędowania przyjął projekt nowej ustawy, przygotowany przez Urząd Zamówień Publicznych. Projekt trafił do Sejmu poprzedniej kadencji, jednak ten nie zdążył się nim zająć, a ze względu na zasadę dyskontynuacji prac, rząd Beaty Szydło musiał ponownie zająć się tą kwestią.

Jak powiedział PAP poseł PiS Maks Kraczkowski z sejmowej komisji gospodarki i rozwoju, ze względu na to, że zostało mało czasu, rząd zdecydował się na nowelizację, ograniczającą się do wdrożenia niezbędnych przepisów unijnych dyrektyw.

- Dyskusja dotyczyła tego, czy w czasie intensywnego pozyskiwania środków europejskich warto znowelizować ustawę, czy ją wymienić. Zwyciężyła koncepcja nowelizacji. Myślę, że na tym etapie ona wystarczy, ale z czasem powinniśmy pokusić się o to, żeby doprowadzić to ważne prawo nie tylko do oczekiwań unijnych, ale wziąć pod uwagę potrzeby polskich zamawiających i wykonawców zamówień - powiedział Kraczkowski.

Zasiadający w Radzie Dialogu Społecznego (następczyni komisji trójstronnej - PAP) przedstawiciel Business Centre Club dr Łukasz Bernatowicz, pozytywnie ocenił, że rząd zdecydował się na szybką nowelizację przepisów.

- Bez tego grozi nam zablokowanie środków unijnych na czas nieznany. To pozytywny ruch o tyle, że na razie ograniczamy się do implementacji dyrektyw, bo zostało bardzo mało czasu. Mamy też zapewnienie strony rządowej, że jednocześnie w ramach Rady Dialogu Społecznego siadamy do pracy nad kompleksową, transparentną, nową ustawą o zamówieniach publicznych - podkreślił Bernatowicz.

Według niego, dodatkowym argumentem za takim rozwiązaniem były liczne zastrzeżenia do projektu UZP. Podkreślił też, że samo wdrożenie dyrektyw nie wystarczy, ponieważ konieczne jest napisanie Pzp od nowa.

- Kompleksowa zmiana, a wręcz napisanie Prawa zamówień publicznych od nowa jest warunkiem koniecznym dla stosowania tych przepisów i sprawnego wydawania środków unijnych. Ustawa w dzisiejszym kształcie była nowelizowana kilkadziesiąt razy i jest kompletnie nieczytelna. Nawet fachowcy mają problem z jej stosowaniem i interpretowaniem - powiedział Bernatowicz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.