Wall Street powrócił do spadków po jednym dniu mocnych zwyżek

Czwartkowa sesja na Wall Street, po jednym dniu mocnych wzrostów, przyniosła powrót do trendu spadkowego. W centrum uwagi pozostawała wojna na Ukrainie, a także dane makro i posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Ze spółek mocno drożał Amazon, zniżkowały banki inwestycyjne, które zapowiedziały wycofanie się z Rosji.

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł 112 punktów, czyli 0,34 proc. i wyniósł 33.174,07 pkt.

S&P 500 na koniec dnia stracił 0,43 proc. i wyniósł 4.259,52 pkt.

Nasdaq Composite spadł o 0,95 proc. i zamknął sesję na poziomie 13.129,96 pkt.

- Będziemy mieli do czynienia z wyższą inflacją przez resztę 2022 roku. Dostrzegamy nie tylko wzrost cen surowców, ale transmisję kosztów związaną z niektórymi wyzwaniami łańcucha dostaw, które mogą zostać zaostrzone z powodu rosyjskiej inwazji w Ukrainie - powiedziała Erin Browne, menedżerka portfela wielu aktywów w Pacific Investment Management.

Rozpoczął się trzeci tydzień rosyjskiej inwazji militarnej na terenach Ukrainy.

Izba Reprezentantów przegłosowała w środę w nocy ustawę budżetową wartą 1,5 biliona USD, zawierającą pakiet 13,6 mld USD dodatkowych wydatków m.in. na pomoc Ukrainie i krajom przyjmującym uchodźców. W osobnym głosowaniu Izba przyjęła też ustawę o embargu na rosyjskie surowce energetyczne. Obie ustawy trafią do Senatu.

- SA i UE mogą nałożyć na Rosję kolejne sankcje, zwłaszcza że dopuszcza się ona na Ukrainie coraz większych okrucieństw - powiedziała szefowa amerykańskiego resortu finansów Janet Yellen w wywiadzie dla Washington Post. Chiny nie przyjdą Moskwie z finansową pomocą - dodała.

Oceniła też, że nałożone już na Rosję restrykcje zdewastowały jej gospodarkę. - Odizolowaliśmy Rosję finansowo. Kurs rubla stale spada, giełda jest zamknięta. Rosja jest skutecznie odłączona od międzynarodowego systemu finansowego - przypomniała.

- Nie możemy zatrzymać wojny, jeśli nie zgadza się na to kraj, który ją rozpoczął - powiedział minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba na konferencji prasowej po zakończeniu rozmów trójstronnych w tureckiej Antaly, które nie przyniosły przełomu w relacjach z Rosją.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wszyscy członkowie zarządu pracującej dla kopalń spółki... zrezygnowali z pełnienia funkcji

Prezes PKP Cargo Zbigniew Prus oraz pozostali członkowie zarządu - Paweł Miłek i Michał Łotoszyński, zrezygnowali w czwartek z pełnienia swoich funkcji - podała spółka. Od piątku obowiązki prezesa będzie wykonywać członek rady nadzorczej spółki Monika Starecka.

Trzęsienie w zarządzie czołowego przewoźnika węgla

Monika Starecka, kierująca zarządem spółki, deklaruje współpracę z zarządcą oraz radą nadzorczą, aby wypracować porozumienie z wierzycielami, zakończyć postępowanie sanacyjne i stworzyć solidne podstawy dla dalszego rozwoju PKP Cargo.

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Budżet programu NaszEauto zwiększony o ponad 82 mln zł

Budżet finansowanego z KPO programu NaszEauto wzrósł o ponad 82 mln zł; dzięki temu będzie możliwe objęcie dopłatami wnioskodawców, którzy złożyli wnioski w trybie warunkowym - poinformował w czwartek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).