Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 736.66 USD (-0.28%)

Srebro

86.70 USD (-0.35%)

Ropa naftowa

105.23 USD (+0.88%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.10%)

Miedź

6.46 USD (-0.55%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 736.66 USD (-0.28%)

Srebro

86.70 USD (-0.35%)

Ropa naftowa

105.23 USD (+0.88%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.10%)

Miedź

6.46 USD (-0.55%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Wałęsa, Borusewicz, Duda i Stawski pożegnali Tadeusza Jedynaka

fot: Witold Gałązka/ARC

Ostatnim słowem żegnali Tadeusz Jedynaka m.in. Lecha Wałęsa, Bogdan Borusewicz, Piotr Duda, Grzegorz Stawski

fot: Witold Gałązka/ARC

Pochowanego w sobotę (3 czerwca) w Żorach Tadeusza Jedynaka - przywódcy strajku w kopalni Manifest Lipcowy w 1980 r. i działacza Solidarności - pożegnali m.in. Lech Wałęsa, Bogdan Borusewicz, Piotr Duda i Grzegorz Stawski. 

Lech Wałęsa
przysłał swój list, który odczytano nad grobem:

"Poznałem go w październiku 1980 w Jastrzębiu. Wyróżniał się, był otwarty, życzliwy dla ludzi, wierny idei nowo powstałej Solidarności. To on sprawił, że zakusy
partyjnych mącicieli nie odniosły skutku, że górnicy nie dali się nabrać na fałsz i demagogię. Był moim najbliższym współpracownikiem na Śląsku. Potem wykonał skok, który przeszedł do historii: ja na strajk skakałem przez płot, Tadek aż z Australii. Na ówczesnym Manifeście Lipcowym zobaczyłem go, jak przewodził górnikom. Nie było mu łatwo, niekiedy zawiść wygrywała ze szlachetnością.

W wolnej Polsce był nadal aktywny: to on założył i przewodził Konwentowi Seniorów Solidarności, dbał, żeby ludzie Solidarności byli razem, by to, co nas łączyło, było nad różnicami politycznymi. Obca mu była atmosfera obmowy, kalumni, która dziś jest tak mocno obecna w naszym życiu politycznym. Jestem mu za to wdzięczny. Wszyscy powinniśmy mu być wdzięczni. Byłeś, Tadku, wspaniałym człowiekiem. Żegnam Cię z bólem i żalem - Lech Wałęsa".

Bogdan Borusewicz
Ostatnie słowo wygłosił też wicemarszałek Senatu RP Bogdan Borusewicz:

- Tadeusz Jedynak był jednym z tych ludzi, którym Polska będzie i jest wdzięczna. Był u podwalin tworzenia demokratycznej i wolnej Polski. Od początku do samego końca.
Trudne czasy sprawdzają ludzi, ich charaktery. I stan wojenny także sprawdził Tadka Jedynaka. Był członkiem Tymczasowej Komisji Koordynacyjnej Solidarności, prowadził działalność podziemną, celował tą działalnością tutaj na Górnym Śląsku, w Jastrzębiu. Nie było to łatwe, ponieważ mógł tylko od czasu do czasu spotkać się z rodziną, a wiem, że bardzo kochał swoją córkę, małą dziewczynkę, która wtedy miała 8-10 lat. Wiem, bo mówił o niej. Kochał też bardzo swoją żonę.

Poznałem Tadka właśnie w trudnych czasach podziemia, czasach TKK, która mogła działać tylko poprzez swój autorytet. Tadek miał autorytet, to pomogało jemu działać. Był człowiekiem zasad. Bardzo zdecydowany, ale jednocześnie pełny dystansu do siebie, humoru. Spotykaliśmy się chętnie, a dzisiaj wysłuchaliśmy jego list do nas. W tym tragicznym momencie jednak bardzo pozytywny. On mówi, żebyśmy się nie martwili. Wszystko przewidział, był bardzo poukładanym człowiekiem. Droga żono, córko, rodzino, będziemy pamiętali. I jestem pewien, że Go Polska też nie zapomni! - mówił Borusewicz.

Piotr Duda
Nad grobem pożegnał Zmarłego przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ Solidarność Piotr Duda: 

- Panie Przewodniczący! Drogi Tadeuszu! Są takie chwile, gdy trudno dobrać słowa, które oddają to, co mówi nasze serce. Dzisiaj jest taka chwila. Ten ból po stracie
naszego przyjaciela Tadeusza Jedynaka, polityka, działacza związkowego, ale przede wszystkim dobrego, ciepłego cżłowieka, który łączył, a nigdy nie dzielił, czego
najlepszym świadectwem jest nasza tu obecność.

Jego poczucie humoru, zawsze oddanie drugiemu człowiekowi. Ale Tadeusz to przede wszystkim członek i działacz NSZZ Solidarność. Wiele w związku sprawował funkcji, a każdą dla drugiego człowieka. To było jego motto życiowe. To człowiek zasłużony dla naszej najnowszej historii, dwa razy w tak trudnych momentach: strajku w 1980 r. i podczas strajku w 1988 r.

Dlatego dzisiaj jest tutaj Solidarność, którą tak kochałeś przez całe swoje życie! I w imieniu wszystkich członków Solidarności dziękuję Ci za Twoją solidarność. Przez małe i duże "s". Najlepszym podziękowaniem są obecne tu poczty sztandarowe, które kłaniają Ci się nisko i dziękują za całe życie.
Dziękuję Ci także za przyjaźń, za to że zawsze miałeś dla mnie czas. Gdy miałem trudne chwile, zawsze potrafiłeś pocieszyć drugą osobę. Dziękuję Ci, mój przyjacielu! Do zobaczenia, spoczywaj w pokoju.

Grzegorz Stawski
Przyjaciela pożegnał też Grzegorz Stawski, współuczestnik i współprzywódca strajków:

- Po tylu ważnych słowach, które tutaj padły, zastanawiałem się, co powiedzieć. Doszedłem do wniosku, że powiem o najważniejszych Jego dokonaniach.

W 1980 r. roku dzięki górnikom, udało się to, co się udało w Gdańsku. Tadeusz był głównym negocjatorem postulatu dotyczącego wolnych sobót i niedziel. To dzięki jego uporowi, argumentacji i sposobowi przekonywania udało się ten postulat przewalczyć. Czyli dzięki Tadkowi, pamiętajcie o tym, mamy wolne soboty i niedziele! A myśmy w górnictwie - widzę tutaj górników, którzy pamiętają - myśmy pracowali na okrągło, w piątek, świątek i niedzielę. Planowa-apelowa, planowa-apelowa. Od tamtego momentu to się skończyło.

Drugim ważnym momentem były wtedy zakusy tamtej władzy, żeby wsadzić kij w mrowisko, żeby poróżnić Solidarność. Taka próba była w Jastrzębiu. Tadek z czwórką nas odbił te zakusy, wygraliśmy, doprowadził do tego, że tym, którzy chcieli naszą solidarność wykoleić, nie udało się.

Trzecią sprawą niezwykle ważną był strajk w 1988 r. Byłem jednym z uczestników, można powiedzieć przywódców tego strajku. Pamiętam strach i emocje, które dotyczyły wszystkich ludzi, bo to było najtrudniejsze zdarzenie w historii, jakie pamiętam. Nawet nie stan wojenny, ale strajk. Wiedzieliśmy, że ta władza jest gotowa na wszystko, że nie ma przelewek! I pamiętam, jak przyszedł Tadeusz. Mnie wtedy dopadł spokój. Bo Tadeusz potrafił wyciszyć emocje, wprowadzić spokój. Jest taka scena w filmie "Górnicy'88", gdy milicja i ZOMO przygotowują się do ataku na kopalnię. Tadeusz wtedy bierze mikrofon do ręki i tym spokojnym głosem - skóra mi cierpnie, bo pamiętam to - mówi po kolei, jakie będą zachowania ZOMO, co będą robili, w jaki sposób będą próbowali ludzi wystraszyć. Co się stało? Ludzie przestali się bać, wrócili na barykady, stanęli obok siebie, stanęli naprzeciw bramy.

Tadeusz jednoczył ludzi. Potrafił dokonać tego niezwykłego dzieła. Takim ewidentym przykładem był Konwent Seniorów Solidarności. Tam spotykali się ludzie różnych opcji. Nikt nikomu nie skakał do gardła, byliśmy razem.

Tadeusz, obiecuję Ci, że jak długo ja będę żył, nigdy nie pozolę, żeby pamięć o Tobie zginęła.

Czytaj też:
Tadeusz Jedynak spoczął na cmentarzu przy ul. Smutnej w Żorach

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezydent podpisał nowelę umożliwiającą pożyczki z ARP dla JSW i Azotów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o systemie instytucji rozwoju, której celem jest umożliwienie Agencji Rozwoju Przemysłu udzielania pożyczek przedsiębiorstwom górniczym i innym spółkom o istotnym znaczeniu dla gospodarki, w tym JSW i Azotom.

Na Bałtyku rozpoczęto instalację fundamentów turbin na farmie wiatrowej Baltica 2

Na Morzu Bałtyckim rozpoczęto instalację monopali pod turbiny morskiej farmy wiatrowej Baltica 2 - poinformowali w poniedziałek w Gdańsku przedstawiciele PGE i Orsted. Zainstalowanych zostanie 111 monopali - pod 107 turbin wiatrowych i cztery morskie stacje elektroenergetyczne.

Związkowcy chcieli oddać petycję w sprawie Zielonego Ładu, nikogo nie zastali. „Tak pracują wybrańcy narodu”

W poniedziałek, 11 maja, przedstawiciele związków zawodowych odwiedzili biura senatorów ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Związkowcy chcieli przekonać w ten sposób parlamentarzystów do poparcia prezydenckiego wniosku dotyczącego przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum w sprawie Zielonego Ładu. - To referendum nie dotyczy tylko Śląska. Ono tak naprawdę dotyczy całej Polski, wszystkich Polaków, bo to, jak się ono zakończy, będzie miało wpływ na przyszłość naszą, naszych dzieci i naszych wnuków - przekonywał w Katowicach Rafał Jedwabny, szef WZZ Sierpnia 80 w PGG.

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.