W środę ruszy trzecia ściana w Budryku

BUDRYK STRAJK 224 JN

fot: Jakub Nowak

fot: Jakub Nowak

Ostatnią z trzech dostępnych ścian wydobywczych kopalni Budryk w Ornontowicach kierownictwo zakładu planuje uruchomić jutro. Dwie ściany tej kopalni, która podczas 1,5 miesiecznego strajku, nie wydobywała węgla ruszyły w poniedziałek – podała „Rzeczpospolita”, powołując się na doniesienia PAP.

- Do uruchomienia pozostała ściana, która podczas strajku była najbardziej zagrożona pożarem. Górnicy uporali się też przy niej z pracami związanymi ze zwiększeniem wysokości zaciśniętych przez górotwór wyrobisk; rozruch rozpocznie się jutro - powiedziała rzeczniczka Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Katarzyna Jabłońska-Bajer.

W poniedziałek, kilka dni po zakończeniu trwającego 46 dni strajku w kopalni Budrykw Ornontowicach, w ograniczonym zakresie uruchomiono dwie ściany wydobywcze - na poziomach 700 m i 1050 m. Tego dnia pracowały na około 50 proc. maksymalnych możliwości - łącznie wydobyto z nich około 7000 ton węgla.

Według Wiesława Wójtowicza ze związku zawodowego \"Jedność\", we wtorek rano obie uruchomione dzień wcześniej ściany pracowały \"pełną parą\", w ich pobliżu nie notowano żadnych zagrożeń. Związkowiec zgodził się, że trzecia ściana kopalni prawdopodobnie będzie mogła ruszyć w środę, umożliwiono już bowiem przemieszczanie się wzdłuż niej kombajnu.

Rzeczniczka JSW oceniła, że w środę możliwy będzie stopniowy rozruch trzeciej ściany, natomiast powrót do planowego wydobycia będzie możliwy w ciągu najbliższych dni. Stopniowo zwiększana jest już praca dwóch ścian uruchomionych w poniedziałek, we wtorek planowano, że urobią około 60 procent normalnego wydobycia.

Jabłońska-Bajer potwierdziła informację, że kopalnia na pewno nie wróci już do wydobycia z odizolowanej w sierpniu ubiegłego roku po wystąpieniu pożaru endogenicznego czwartej ściany kopalni - na poziomie 1050. Jak przekazała rzeczniczka, po otwarciu otamowanego rejonu, w miarę możliwości, odzyskiwany będzie pozostawiony tam sprzęt.

Czwarta ściana już wcześniej była przewidziana do likwidacji w związku z trudnymi warunkami geologiczno-górniczymi w tym rejonie. Stwierdzono, że znajduje się tam uskok tektoniczny, komplikujący proces wydobycia węgla i wzmagający ryzyko związane z tąpaniami. Sierpniowy pożar przyspieszył tę decyzję, od tego czasu w planach kopalni uwzględniano tylko trzy ściany.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.