W środę demonstracja związkowców przed Kompanią Węglową
W środę (23 czerwca) o 10 rano przed siedzibą Kompanii Węglowej w Katowicach rozpocznie się demonstracja górniczych związków zawodowych. Organizatorzy pikiety chcą zwrócić uwagę na dalsze losy kopalni „Halemba – Wirek”, która zagrożona jest decyzją o zamrożeniu wydobycia.
Jak podkreślił w rozmowie z portalem nettg.pl Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce, do strony społecznej nie dotarła decyzja zarządu dotycząca likwidacji zakładu. Związkowcy obawiają się jednak, że takie posunięcie znajdzie się w opracowywanej aktualnie strategii firmy i postanowili działać wyprzedzająco.
- Gdy mówi się, że załoga nie starci miejsc pracy, to wiadomo o co chodzi – wnioskuje lider.
Czerkawski zdumiony był także niedawnymi wypowiedziami wicepremiera Pawlaka na temat „Halemby-Wirek”.
Jutrzejsza manifestacja ma mieć standardowy przebieg. Strona społeczna szacuje, że weźmie w niej udział około 2 tys. związkowców ze wszystkich organizacji działających w Kompanii Węglowej. Manifestanci przygotowali petycję do zarządu spółki, do której dołączony będzie plan ratunkowy dla kopalni.
Jak twierdzi Marek Gacka, szef PZZ „Kadra” w „Halembie”, kopalnia przynosząca obecnie 200 mln zł straty rocznie, po wdrożeniu programu i przeprowadzeniu niezbędnych inwestycji (ich wartość nie jest oszacowana) może w 2014 roku przynieść zysk w wysokości nawet 600 mln zł.
- Jedynym kryterium, jakie może przesądzić o likwidacji kopalni jest zczerpanie złoża. W przypadku „Halemby-Wirek” taka sytuacja nie ma miejsca – komentuje Wacław Czerkawski.