W sprawie kopalni Makoszowy i nie tylko

fot: Jarosław Galusek/ARC

Skandalem jest to, że na eksploatację rozpoznanych przez polskie zakłady górnicze złóż koncesje przejmują Australijczycy - uważa Krzysztof Sitarski

fot: Jarosław Galusek/ARC

Gdy kopalnia Makoszowy uzyska już na tyle dobre wyniki, SRK powinna ją wycofać ze swojej struktury. Makoszowy mogą wówczas trafić do któregoś z producentów energii, albo też wręcz wrócić do Kompanii Węglowej lub jej następczyni - uważa KRZYSZTOF SITARSKI, poseł Kukiz'15.

I co tam, panie pośle z przyszłością kopalni Makoszowy?
Wygląda to tak, że od jakiegoś czasu związkowcy z kopalni Makoszowy z Andrzejem Chwilukiem, przewodniczącym ZZG w tym zakładzie, na czele oraz Robertem Wójcikiem i Józefem Kardanem, próbowali uzyskać wsparcie klubu Kukiz'15 w kwestii sprzedaży Makoszów inwestorowi z branży energetycznej. W tej sprawie kontaktowali się z przewodniczącym klubu, Pawłem Kukizem. I on scedował, że tak powiem, sprawę na mnie...
8 grudnia związkowcy przyjechali do mojego biura poselskiego w Radlinie. Poprosili o pomoc ws. Makoszów, która teraz znajduje się w strukturze Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Przedstawili, co zrobiono i jaki wysiłek poniosła załoga, by postawić kopalnię na nogi. Przedstawili również sensownie wyglądające projekty, których realizacja poprawiłaby sytuację w kopalni. Jako, że jestem zwolennikiem tego, by kopalnie funkcjonowały, a nie zostały zamykane, przystałem na propozycję związkowców.

I pojechaliście do Pawła Kukiza?
Tak. Za zgodą Marka Suskiego, przewodniczącego sejmowej Komisji do Spraw Energii i Skarbu Państwa, zaprosiłem go do uczestnictwa w posiedzeniu komisji. Wówczas podniesiona została też kwestia przyszłości kopalni Makoszowy. Po posiedzeniu komisji na miejscu zorganizowałem nieoficjalne spotkanie z ministrem energii Krzysztofem Tchórzewskim o ewentualnym wsparciu dla działań zmierzających do pozyskania inwestora dla kopalni Makoszowy. I tak się ta historia rozegrała. Trochę przykro, że związkowcy zapomnieli o pomocy w tej sprawie Sitarskiego i generalnie klubu Kukiz'15. Oczywiście swój udział w ewentualnym sukcesie będą mieli związkowcy, ale to nie oni wyłącznie do niego się, oby, przyczynią.

Może efekt jakichś zakłóceń na łączach?
Może. W każdym razie Kukiz'15 również stoi na stanowisku, że kopalnia Makoszowy po uzyskaniu wyników pozwalających na to, powinna dalej funkcjonować wykorzystując cały swój potencjał.

A jaka jest szansa na to, że tak się stanie?
Gdy kopalnia Makoszowy uzyska już na tyle dobre wyniki, SRK powinna ją wycofać ze swojej struktury. Makoszowy mogą wówczas trafić do któregoś z producentów energii, albo też wręcz wrócić do Kompanii Węglowej lub jej następczyni. Bo chodzi o to, by kopalnia funkcjonowała na normalnych zasadach, a nie została wygaszona w 2018 r. Teraz jest zapewnione w niej zatrudnienie na obecnym poziomie, zapewnione są wynagrodzenia dla pracujących w Makoszowach.

I na koniec w krótkich żołnierskich słowach: Kukiz'15 i pogląd klubu na teraźniejszość i przyszłość górnictwa węgla kamiennego w Polsce?
Nie wolno zamykać czynnych kopalń. W górnictwie niewiele jest kopalń, w których sytuacja jest, jak to niektórzy określają, beznadziejna. Cena węgla w ARA poszła nieco w górę, z 47 dolarów za tonę na 49. Dolar też idzie w górę. Za jakiś czas rentowność kopalń będzie już realna, a nie wirtualna. Jesteśmy więc za tym, by właścicielem kopalń węgla kamiennego był Skarb Państwa, bo przy rozsądnym zagospodarowaniu kadry górniczej, która zna się na górnictwie, zachowane zostanie bezpieczeństwo energetyczne państwa.

Zarządzanie kopalń przez obcy kapitał skutkowałoby tym, że w okresie dekoniunktury byłyby one zamykane. Na obecnym etapie rząd musi wspierać kopalnie, tak jak to kiedyś miało miejsce w Niemczech. A w momencie, kiedy kopalnie funkcjonują dobrze, to one wspierałyby państwo. I to jest symbioza. Ważne jest, by bezpieczeństwo energetyczne kraju było zachowane, a jedną z podstaw do tego są kopalnie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tragedia w kopalni Sobieski. Nie żyje mężczyzna pracujący przy budowie Szybu Grzegorz

Nie żyje 54-letni pracownik zatrudniony przy budowie Szybu Grzegorz na terenie ZG Sobieski w Jaworznie, który w piątek wieczorem zasłabł na poziomie 540 metrów. 

Polska kopalnia przyszłości, która wyprzedziła epokę. Niezwykła historia KWK Jan i kombajnu z Guido

Niedawno po raz kolejny spotkaliśmy się w gronie maturzystów z jednej klasy sprzed już ponad pięćdziesięciu lat. Okazją było ukończenie przez część z nas siedemdziesiątego roku życia. Jak zawsze takie spotkania to okazja do różnych wspomnień. 

​To koniec epoki węgla w Polsce? OZE i gaz mają zastąpić elektrownie węglowe

Rada Ministrów z dwuletnim opóźnieniem przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. Dokument opracowany przez Ministerstwo Energii trafi do Brukseli, co pozwoli Komisji Europejskiej zakończyć procedurę naruszeniową. Aktualizacja KPEiK ma kluczowe znaczenie dla transformacji. Na ten dokument czekała branża wydobywcza i energetyczna. Na jego podstawie spółki mogą planować inwestycje, rozwój lub zwijanie interesu. To strategia, która wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat. I nie mamy dobrych informacji dla górników. Rewolucji nie będzie. Ten dokument to koniec epoki węgla w Polsce. Czarne złoto definitywnie odchodzi do lamusa. Czy słusznie? To już inna opowieść.

Niezwykłe widowisko w Katowicach. Tak Szyb Wilson zainaugurował Industriadę 2026! [ZDJĘCIA]

Wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia, teatr uliczny i artystyczna podróż między tradycją a technologią – to wszystko można było zobaczyć w piątek, 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach w ramach Rozruchu Maszyn INDUSTRIADY 2026, organizowanego w tym roku przez Instytut im. Wojciecha Korfantego