W sektorze energetyki i górnictwa - w pierwszej kolejności aktywa państwowe

1495706810 jan karski lublin prairie m

fot: Prairie Maining

Łukasz Chrabański (przedstawiciel Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu), Mirosław Taras (członek kadry menedżerskiej Prairie), Hieronim Zonik (Burmistrz Siedliszcza), Ben Stoikovich (CEO, Prairie), Paul Wojciechowski (Ambasador Australii w Polsce) i Krzysztof Grabczuk (Wicemarszałek Województwa Lubelskiego)

fot: Prairie Maining

Sprawa australijskiej spółki Prairie Mining, która rozpoczęła postępowanie arbitrażowe przeciw Polsce, pokazuje, iż przy inwestycjach w energetyce i górnictwie musimy w pierwszej kolejności oglądać się na aktywa państwowe, a nie inwestorów prywatnych - ocenił wiceminister aktywów Artur Soboń.

W środę, 9 września, spółka Prairie Mining ogłosiła, że rozpoczęła międzynarodowe postępowanie arbitrażowe przeciwko Polsce i domaga się odszkodowania. W ocenie inwestora, jest to następstwo "działań i zaniechań Rzeczypospolitej Polskiej, które uniemożliwiły Prairie rozwój światowej klasy projektów węgla koksowego Jan Karski i Dębieńsko".

- Było tak wiele deklaracji, zapowiedzi, roztaczania różnego rodzaju wizji, a skończyło się tak, jak słyszymy - skomentował w środę w kuluarach Forum Ekonomicznego w Karpaczu wiceminister aktywów państwowych, który jest także pełnomocnikiem rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa. Soboń jest także posłem z Lubelszczyzny, gdzie australijski inwestor planował budowę kopalni Jan Karski.

- To naprawdę smutna historia, która w pewnym sensie pokazuje, że jeśli chodzi o inwestycje w sektorze energetyki lub górnictwa, musimy się w pierwszej kolejności oglądać na nasze aktywa państwowe, a nie na inwestorów prywatnych - powiedział Soboń.

Jak podała w środę spółka Prairie Mining, "po ogłoszeniu w lipcu, że spółka zabezpieczyła 18 mln dolarów australijskich na finansowanie sporów, złożenie przez spółkę zawiadomień arbitrażowych jest kolejnym krokiem w dochodzeniu odszkodowania w następstwie działań i zaniechań Rzeczypospolitej Polskiej, które uniemożliwiły Prairie rozwój światowej klasy projektów węgla koksowego" na Lubelszczyźnie i Górnym Śląsku.

Prairie Mining doręczyła zawiadomienia o arbitrażu na podstawie zarówno Traktatu Karty Energetycznej, jak i umowy o wspieraniu i wzajemnej ochronie inwestycji Australia-Polska. W ocenie Prairie, Polska naruszyła swoje zobowiązania wynikające z obowiązujących traktatów poprzez działania na rzecz zablokowania rozwoju kopalń spółki Jan Karski i Dębieńsko, co miało skutecznie pozbawić Prairie całej wartości jej inwestycji w Polsce.

Roszczenie o odszkodowanie ma dotyczyć m.in. wartości historycznych nakładów Prairie na rozwój kopalń Jan Karski i Dębieńsko, utraconych zysków i szkód poniesionych w wyniku działań i zaniechań, które doprowadziły do wywłaszczenia obu kopalni oraz naliczonych odsetek związanych z przyznanymi odszkodowaniami i wszystkimi kosztami związanymi z dochodzeniem roszczeń arbitrażowych.

"Prairie nie może komentować potencjalnej kwoty roszczenia na obecnym etapie" - napisano w komunikacie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

KGHM zamierza zbudować pierwszą w Polsce kopalnię polihalitu

KGHM Polska Miedź planuje budowę pierwszej w Polsce kopalni polihalitu w rejonie Zatoki Puckiej. Według przedstawicieli spółki realizacja inwestycji może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego Europy.

Uwaga, Zabytkowa Kopalnia Węgla Jawiszowice czeka na turystów!

Fundacja Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau w Brzeszczach, która ma pod opieką Zabytkową Kopalnię Węgla Jawiszowice, w lipcu udostępniła ją do zwiedzania także turystom indywidualnym. Pierwsze wycieczki już się odbyły, można się zapisywać na sierpniowe terminy.

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie.