W sądzie złożono wniosek o bankructwo Cegielskiego
fot: epoznan.pl
Związkowcy przeciwstawiają się planowi zwolnienie prawie 300 osób z załogi liczącej 1400 pracowników „Cegielskiego”
fot: epoznan.pl
Poznańska firma Dachbud w ubiegłym roku wykonywała szereg prac budowlanych na zlecenie spółki H. Cegielski Poznań SA.
Wydział XI Gospodarczy Sądu Rejonowego w Poznaniu, do którego wpłynął wniosek poprosił o uzupełnienie dokumentacji.
- Nie ma jeszcze kompletu dokumentów w tej sprawie, nie ustalono też terminów rozpraw - poinformowała Agnieszka Wejchert z biura prasowego Sądu Okręgowego w Poznaniu.
- Jesteśmy zbulwersowani tym wnioskiem, ale rozumiemy trudną sytuację wierzyciela, który ze wzglądu na nasze zadłużenie jest w ciężkiej sytuacji. Prowadzimy negocjacje układowe z tym wierzycielem i mamy nadzieję, że się dogadamy - powiedział prezes Lazurko.
Od początku października w zakładach trwają zwolnienia grupowe. Są one jednym z elementów programu restrukturyzacyjnego firmy, która znajduje się w fatalnej kondycji finansowej. Według zarządu na koniec tego roku w kasie firmy może zabraknąć ok. 50 mln zł, a udział zobowiązań przeterminowanych w wartości bilansowej zbliża się do poziomu, w którym należy rozpocząć postępowanie upadłościowe.
Zwolnienie prawie 500 pracowników ma dać około 25 mln zł oszczędności rocznie. Zarząd opracował też program, który obejmuje oprócz obniżania kosztów także plan restrukturyzacji firmy i dywersyfikację produkcji.
W obronie istnienia spółki demonstrowali w Poznaniu związkowcy z całego kraju. W miniony piątek w manifestacji wzięło udział około 2 tys. związkowców, którzy domagają się interwencji rządu w sprawie ratowania firmy. Cegielski jest spółką Skarbu Państwa.