Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.00 PLN (+0.32%)

KGHM Polska Miedź S.A.

280.10 PLN (-1.37%)

ORLEN S.A.

128.94 PLN (+0.09%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.43 PLN (+0.36%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.18 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

20.98 PLN (+1.65%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-1.63%)

Złoto

5 073.69 USD (-0.49%)

Srebro

81.56 USD (-3.36%)

Ropa naftowa

100.88 USD (-0.77%)

Gaz ziemny

3.15 USD (-2.84%)

Miedź

5.81 USD (-0.47%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.00 PLN (+0.32%)

KGHM Polska Miedź S.A.

280.10 PLN (-1.37%)

ORLEN S.A.

128.94 PLN (+0.09%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.43 PLN (+0.36%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.18 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

20.98 PLN (+1.65%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-1.63%)

Złoto

5 073.69 USD (-0.49%)

Srebro

81.56 USD (-3.36%)

Ropa naftowa

100.88 USD (-0.77%)

Gaz ziemny

3.15 USD (-2.84%)

Miedź

5.81 USD (-0.47%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

W przyszłym tygodniu paliwa nie podrożeją

fot: Krystian Krawczyk

Według danych e-petrol.pl, w ciągu tygodnia litr benzyny 95 i oleju napędowego potaniały o 7 groszy

fot: Krystian Krawczyk

Taniejące paliwa w hurcie spowodują, że w nadchodzącym tygodniu kierowcy nie wydadzą więcej na tankowanie - prognozują analitycy e-petrol.pl. Wyjaśnili, że dzięki temu operatorzy stacji nie będą zmuszeni rezygnować z marży, a równocześnie będą mogli odczuwalnie obniżyć.

Jak ocenili analitycy portalu e-petrol.pl w piątek, ceny paliw będą mogły ulec pewnej obniżce. Ich zdaniem dotyczy to wszystkich gatunków paliw. Prawdopodobnym scenariuszem będzie także zrównanie się cen benzyny i oleju napędowego na większości stacji - prognozują. Wskazali, że majówkowe promocje się zakończyły, ale zmiany na rynku hurtowym powodują, że dla kierowców kolejne dni nie będą czasem wyższych wydatków za tankowanie - co, jak podkreślili, do niedawna wcale nie wydawało się oczywiste.

Według analityków, między 13 i 19 maja 2024 benzyna 98-oktanowa na większości stacji będzie kosztowała między 7,19 i 7,30 zł za litr. Dla benzyny i oleju napędowego najbardziej prawdopodobnym scenariuszem będzie zbliżenie cen - +widełki+ dla tych paliw są jedynie o grosz różne i wynoszą odpowiednio 6,54-6,65 dla Pb95 i 6,55-6,66 dla litra oleju napędowego - zauważyli. Dodali, że zmiany spadkowe nie ominą także autogazu, którego dostawy dla stacji paliw. Dla stacyjnego detalu przewidujemy średnią w granicach 2,79-2,85 zł/l - poinformowali analitycy.

Zwrócili uwagę, że w porównaniu z cenami z minionego piątku szczególnie duża przecena w rafineryjnych cennikach dotyczy benzyn - gatunek Pb98 kosztuje dzisiaj 5555 zł/m sześc., co, jak stwierdzili analitycy, daje spadek o niemal 274 zł. Benzyna 95-oktanowa staniała o 142 zł i sprzedawana jest po 5122 zł/m sześc. Obniżyła się też cena diesla - dzisiaj wynosi 5033 zł/m sześc., czyli o ponad 56 zł mniej niż przed tygodniem - wynika z danych e-petrol.pl. Portal dodał, że spadek o 61 zł notuje też olej opałowy, którego cena średnia to 4127 zł/m sześc. Istotna skala obniżek powoduje, że operatorzy stacji nie będą zmuszeni rezygnować z własnej marży, a równocześnie będą w stanie odczuwalnie obniżyć ceny na pylonach - zaznaczył.

Zdaniem analityków, mijający tydzień na rynku naftowym przyniósł niewielkie zmiany. Notowania surowca na giełdzie w Londynie po spadkach z przełomu kwietnia i maja ustabilizowały się w okolicach poziomu 83 dol. i przed weekendem próbują odrabiać straty - zauważyli. Wskazali, że w piątkowe przedpołudnie cena baryłki ropy Brent kosztowała nieco ponad 84 dol. i jest o ponad dolara droższa niż na zamknięciu ubiegłego tygodnia.

Do zatrzymania przeceny przyczynia się oddalająca się nadzieja na porozumienie w sprawie zawieszenia broni w konflikcie izraelsko-palestyńskim. Na początku tygodnia przedstawiciele Hamasu poinformowali o przyjęciu warunków rozejmu, ale władze w Tel Awiwie szybko odpowiedziały, że zaakceptowana przez Palestyńczyków propozycja nie spełnia ich oczekiwań - przypomnieli eksperci e-petrol.pl, dodając, że izraelska armia, pomimo apeli ze strony USA o powstrzymanie się od działań zbrojnych w Rafah, przygotowuje się do operacji lądowej w tym mieście, w którym według międzynarodowych obserwatorów miało schronić się ponad 1,5 mln uchodźców.

W opinii analityków możliwa eskalacja napięcia na Bliskim Wschodzie jest ciągle solidnym wsparciem dla drogiej ropy i na drugi plan zepchnęła najnowsze prognozy Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE), która, jak wskazali, w tym tygodniu skorygowała w dół tegoroczne szacunki tempa wzrostu popytu na produkty naftowe, podnosząc jednocześnie przewidywania dotyczące dynamiki wzrostu produkcji.

Według analityków MAE konsumpcja surowca zwiększy się o 920 tys. baryłek, wobec dotychczasowych przewidywań na poziomie 950 tys. baryłek - podali analitycy e-petrol.pl. Dodali, że w przypadku korekty prognoz dla wydobycia zmiana jest dużo bardziej wyraźna. Ma ono średnio w 2024 r. osiągać poziom 102,76 mln baryłek dziennie - to oznacza wzrost o 970 tys. baryłek wobec wcześniejszych szacunków na poziomie 850 tys. baryłek - zaznaczyli analitycy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Marek Gzik: Weto prezydenta jest decyzją skrajnie nieodpowiedzialną

Marek Gzik, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, komentując zawetowanie przez prezydenta unijnego programu SAFE zwraca uwagę na to, iż decyzja ta uderza w polskie uczelnie i instytuty badawcze.

Kolorz: Warunki programu SAFE przypominały nieco ofertę „Providenta”

- Jeżeli mielibyśmy realnie spłacić około 180 miliardów złotych (lub nawet więcej, zależnie od kursu) przy kwocie bazowej 200 miliardów, to decyzję o odrzuceniu pożyczki w ramach SAFE należy uznać za dobrą - ocenia Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej "Solidarności".

Budka: Prezydent podjął bardzo złą decyzję

Prezydent podjął bardzo złą decyzję - tak Borys Budka, europoseł ze Śląska, komentuje decyzję Karola Nawrockiego o zawetowaniu programu SAFE.

Inflacja? Jest całkiem dobrze

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lutym 2026 r. wzrosły rdr o 2,1 proc., a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,3 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny. To jest zbieżne z oczekiwaniami rynku. Co najbardziej podrożał? Koszty mieszkania.