Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.20 USD (-0.22%)

Srebro

84.80 USD (-0.68%)

Ropa naftowa

100.34 USD (+3.57%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.83%)

Miedź

5.83 USD (-0.88%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.20 USD (-0.22%)

Srebro

84.80 USD (-0.68%)

Ropa naftowa

100.34 USD (+3.57%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.83%)

Miedź

5.83 USD (-0.88%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

W projekcie Programu dla Śląska na razie brak wielu elementów

Pietrzykowski tomasz us edu pl

fot: us.edu.pl

Zdaniem prof. Tomasza Pietrzykowskiego Program powinien być mapą rozwoju regionu na 20-30 lat

fot: us.edu.pl

W projekcie Programu dla Śląska na razie brakuje wielu propozycji Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego - ocenił prorektor Uniwersytetu Śląskiego, b. wojewoda śląski prof. Tomasz Pietrzykowski. Jego zdaniem Program powinien być mapą rozwoju regionu na 20-30 lat.

Ministerstwo Rozwoju rozpoczęło w piątek (28 lipca) w Katowicach konsultację projektu Programu dla Śląska - jednego ze 185 strategicznych projektów Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR). Celem Programu ma być m.in. zmiana profilu gospodarczego regionu i stopniowe zastępowanie tradycyjnych branż, nowymi.

Projekt programu wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński przedstawił w Katowicach podczas obrad Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego. Rada jesienią ub. roku wypracowała program gospodarczo-społeczny dla regionu, który został przyjęty w formie rekomendacji WRDS dla rządu. Założenia programu zawarto też w Porozumieniu na rzecz zintegrowanej polityki rozwoju woj. śląskiego, podpisanym wówczas przez wicepremiera, ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego.

Na tej podstawie, a także z uwzględnieniem materiałów przygotowanych przez samorząd woj. śląskiego, powstał obecny projekt. Teraz ma być on dopracowywany w toku spotkań roboczych przedstawicieli ministerstwa i WRDS. Harmonogram zakłada zakończenie tych prac w październiku br.

Pietrzykowski, który jest członkiem zespołu problemowego WRDS ds. Porozumienia na rzecz zintegrowanej polityki rozwoju woj. śląskiego i uczestniczył w piątkowej prezentacji, uznał m.in., że w warstwie diagnostycznej projekt jest solidny.

- Natomiast jego podstawowy mankament polega na tym, że on co do zasady zbiera przedsięwzięcia inwestycyjne i inne działania lokowane na Śląsku, które się tak czy owak dzieją - ocenił.

- Natomiast to, co przygotowywaliśmy wcześniej na forum WRDS było pomyślane inaczej. Było nastawione na wymyślenie nowych przedsięwzięć, które będą krokiem do przodu i zostaną zrealizowane dzięki temu, że w takim programie się znalazły i ten program został zaakceptowany przez strony: rządową i samorządową i związkową - wyjaśnił Pietrzykowski.

- W mojej ocenie to, co przedstawiło Ministerstwo Rozwoju musiałoby być poszerzone o znaczną część tego, co zostało zaproponowane w tym naszym wcześniejszym programie i co tu się nie znalazło. Te dwa programy tak naprawdę wspólnie stanowiłyby to, o co nam chodziło i co byłoby jakąś istotną wartością dodaną - ocenił prorektor Uniwersytetu Śląskiego.

B. wojewoda śląski przypomniał m.in., że zdaniem WRDS prorozwojowym kluczem dla regionu byłoby lokowanie w nim centralnych inwestycji przemysłowych "nowej generacji". Podkreślił, że stopniowe zmniejszanie się gospodarczej roli regionu w kraju wynika z rozwoju nowocześniejszych gałęzi przemysłu gdzie indziej - przemysł w woj. śląskim wciąż pozostaje uwięziony w modelu XX-wiecznym.

- Nam chodzi o to, żeby te przedsięwzięcia, które mają być stymulowane przez rząd, były lokowane tutaj - żeby można było w miarę płynnie przechodzić z tego wygasającego przemysłu tradycyjnego w gałęzie nowoczesne, które pociągają też za sobą inwestycje badawczo-rozwojowe. Zresztą w tej warstwie diagnostycznej Programu widać, że na badania i rozwój wydajemy znacznie mniej, niż średnio należałoby, biorąc pod uwagę m.in. liczbę ludności czy PKB - zaznaczył.

- Mało jesteśmy w stanie sami stymulować ten rozwój nowoczesnych gałęzi. (...) W związku z tym startując z wysokiego poziomu, drugiego co do znaczenia gospodarczego regionu w Polsce, systematycznie tę pozycję tracimy i widać, że bez zewnętrznego wsparcia nie jesteśmy w stanie utrzymać tempa rozwoju porównywalnego z konkurencyjnymi regionami - wyjaśnił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.