W Polsce lata sto tysięcy dronów

fot: Jarosław Galusek/ARC

Najczęstsza forma prowadzenia biznesu dronowego w Polsce to jednoosobowa działalność gospodarcza (65 proc.)

fot: Jarosław Galusek/ARC

W Polsce lata 100 tys. dronów, 6,5 tys. osób posiada licencję operatora takich maszyn, a 272 podmioty gospodarcze zarabiają na tym, że używają dronów - wynika z raportu Instytut Badań Rynku, Konsumpcji i Koniunktur oraz fundacji Instytut Mikromakro.

Instytut Badań Rynku, Konsumpcji i Koniunktur - Państwowy Instytut Badawczy (IBRKK) oraz fundacja Instytut Mikromakro opublikowały w czwartek raport pt. "Wyniki wstępne badań rynku dronów w Polsce za 2017 r.".

Zgodnie z raportem w Polsce lata 100 tys. dronów (od 250 gramów do 600 kg), co - jak zwrócił uwagę na konferencji prasowej prezes fundacji Sławomir Kosieliński - stawia nas w światowej czołówce. Dla porównania w ponad 300 milionowych Stanach Zjednoczonych - zarejestrowanych jest ponad 900 tys. użytkowników dronów (zdecydowaną większość, bo ponad 800 tys. stanowią hobbyści).

Kosieliński dodał, że polskie ustawodawstwo dotyczące dronów jest bardzo liberalne i niejako wyprzedza rynek. Podkreślił, że jest to rzadki przypadek kiedy legislatywa wyprzedza działania, czy też postulaty przedsiębiorców. Przypomniał, że w naszym kraju nie trzeba rejestrować dronów, latanie nimi nie jest też wyjątkowo skrępowane.

Zgodnie z obowiązującymi od września ub.r. przepisami drony o masie powyżej 0,6 kg latające sportowo i rekreacyjnie muszą zachować odległość poziomą nie mniejszą niż 100 metrów od terenów zabudowanych oraz 30 metrów od pojedynczych osób, czy pojazdów.

Rekreacyjne i sportowe loty dronów można wykonywać w odległości nie mniejszej niż 100 metrów od zabudowanych miejscowości, miast, osiedli lub zgromadzeń osób na wolnym powietrzu oraz 30 metrów od pojedynczych osób, pojazdów, obiektów budowlanych. W takim wypadku dron powinien być w zasięgu wzroku operatora.

Z kolei operatorzy dronów używanych w celach zarobkowych, aby nimi latać muszą posiadać świadectwo kwalifikacji, uzyskane po zdanym egzaminie. Takie świadectwo umożliwia latanie dronami w mieście. Taka maszyna musi mieć też tabliczkę identyfikacyjną z nazwą właściciela oraz w przypadku lotów nocnych odpowiednie oświetlenie.

Zgodnie z raportem fundacji i IBRKK w 2017 r. 6,5 tys. osób w Polsce posiadało świadectwo kwalifikacji UAVO, czyli dokument umożliwiający "zarobkowe" lataniem dronem, 272 podmioty gospodarcze uzyskały przychody dzięki dronom, 25 firm postawiło na budowę takich maszyn, dwie uzyskały przychody sprzedaży zagranicznej, a jedna firma sprzedaje drony regularnie za granicę.

Najczęstsza forma prowadzenia biznesu dronowego w Polsce to jednoosobowa działalność gospodarcza (65 proc.). Jak tłumaczyli autorzy raportu, są to głównie fotografowie. Drony wykorzystywane są też do produkcji filmów, korzystają z nich agencje reklamowe. Ponad 30 polskich firm zajmuje się produkcją takich maszyn.

Na rynku dronów dominują Warszawa, Gliwice, Poznań, Gdańsk i Kraków. Największy udział w rynku ma woj. mazowieckie (28 proc.). Na kolejnych miejscach są: woj. śląskie 12 proc. oraz województwa pomorskie i wielkopolskie po 10 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Historia Bogdanki zaczęła się od odwagi śląskich geologów

Lubelska kopalnia jest dowodem, że w górnictwie najważniejsze decyzje zapadają na długo przed pierwszą toną węgla.

Zwycięstwo w finale Rolanda Garrosa nie dla Mai, ale ona i tak wygrała!

Nie udało się Mai Chwalińskiej, tenisistce z Dąbrowy Górniczej, zawodniczce klubu BKT Advantage Bielsko-Biała, wygrać prestiżowego turnieju Rolanda Garossa w Paryżu. W finale, trwającym niespełna dwie godziny, pokonała ją Rosjanka Mirra Andriejewa. Maja rozegrała w Paryżu 10 spotkań, wygrała dziewięć. To niesamowity sukces dla kwalifikantki.

Atom, gaz i SMR-y to filary bezpieczeństwa. Ale węgiel też będzie jeszcze potrzebny

Rozmowa ze Sławomirem Żygowskim, prezesem polskiego oddziału GE Vernova

Rydułtowy z 33 mln zł dotacji do nowych funkcji terenu szybu Leon III

Samorząd Rydułtów otrzymał blisko 33 mln zł unijnej dotacji do wartego ponad 35 mln zł projektu zaadaptowania dawnych obiektów szybu Leon III kopalni Rydułtowy na potrzeby rozwijania nowej działalności gospodarczej. W tym celu w budynkach sprężarek i maszyny wyciągowej powstaną nowe biura i magazyny.