W Polsce brakuje strategii innowacji

fot: Andrzej Bęben/ARC

Produkty innowacyjne mogłyby zbudować markę „made in Poland”

fot: Andrzej Bęben/ARC

Firmy, które korzystają z funduszy UE, przeznaczonych na innowacje, wydają je głównie na modernizowanie parku maszynowego - mówili eksperci podczas wtorkowej (15 grudnia) debaty w Instytucie Nauk Ekonomicznych PAN. Ocenili, że w Polsce brakuje rządowej strategii innowacji.

Prof. Joanna Kotowicz-Jawor z Instytutu Nauk Ekonomicznych PAN podkreśliła podczas dyskusji "Efektywność proinnowacyjnej pomocy strukturalnej z UE w latach 2007-2013", że spada liczba przedsiębiorstw inwestujących w innowacje. W latach 2010-2014, według danych GUS, było ich 16,9 proc., podczas gdy w latach 2008-2010 - 18,1 proc.

Kotowicz-Jawor wskazała jednak na pewne symptomy poprawy w tym zakresie. Jak mówiła, w firmach wzrasta liczba jednostek badawczych oraz zatrudnienie osób, które zajmują się innowacjami. Ponadto - dodała - rośnie liczba patentów, zgłaszanych przez przedsiębiorstwa.

- Mimo pewnej poprawy, poziom innowacyjności, proinnowacyjna pomoc strukturalna z Unii Europejskiej nie przynosi zamierzonych efektów - zaznaczyła. Zwróciła uwagę, że polskie przedsiębiorstwa wykazują "awersję" do korzystania z zewnętrznego finansowania, w tym m.in. z pieniędzy publicznych na inwestycje w innowacje.

Prof. Marzenna Anna Weresa z SGH oceniła, że dzieje się tak dlatego, bo firmy nie widzą bezpośrednich korzyści, które mogą pojawić się w krótkim czasie z działalności innowacyjnej.

- Przedsiębiorstwa oczekują szybkich efektów - zaznaczyła. Jak dodała, ryzyko takich przedsięwzięć jest wysokie.

- W przypadku badań i rozwoju efekt jest niepewny. Firmy są karane za porażki. System podatkowy nie zwalnia z płacenia podatków przedsiębiorstw, które poniosły porażkę; brakuje pomocy w sytuacjach kryzysowych - podkreśliła.

Jej zdaniem być może za mało jest środków UE na innowacje, by powstawały przełomowe przedsięwzięcia. Zwróciła uwagę, że w latach 2004-2012 spadł udział środków publicznych na innowacje oraz badania i rozwój. Choć wzrasta udział środków zagranicznych na te cele, m.in. z funduszy UE z 5 do 13 proc., to firmy nie za bardzo chcą angażować środki własne w takie projekty.

Weresa zauważyła, że wsparcie innowacyjności i konkurencyjności z funduszy UE na lata 2007-2013, stanowiły głównie bezzwrotne granty.

- Być może to nie motywowało firm - oceniła. Dodała, że należałoby "zdywersyfikować instrumenty wsparcia", by firmy musiały wydawać więcej środków własny na innowacje.

- Unijne wsparcie na badania i rozwój wpływało (głównie) na wzrost wydatków polskich przedsiębiorstw na maszyny i urządzenia, czyli na modernizowanie parku maszynowego. Nie ma tu przełożenia na nowe produkty - podkreśliła Weresa.

Według dr. Roberta Dwilińskiego z Centrum Nowych Technologii Uniwersytetu Warszawskiego ryzyko przedsiębiorstw inwestujących w innowacje polega m.in. na tym, że nie da się przewidzieć, które rozwiązanie będzie akceptowane przez globalne społeczeństwa.

Dwiliński wskazywał, że nasz kraj potrzebuje polityki innowacyjnej, która określałaby kierunki rozwoju.

- W Polsce czegoś takiego nie ma. Każdy rozwinięty kraj ma gremium eksperckie, które na podstawie posiadanych zasobów, położenia, sytuacji geopolitycznej, określa optymalne kierunki rozwoju. Dlatego w Polsce te środki (przeznaczone na innowacje) przynoszą tak słabe efekty, bo nie określono celów - zaznaczył. Jego zdaniem Polsce potrzebna jest Rada Polityki Innowacyjnej, składającej się z ekspertów i polityków.

Prof. Stefan Krajewski z Uniwersytetu Łódzkiego nie wierzy w żadne rady, zarówno przy premierze, jak i przy prezydencie.

- To są pozory działań - ocenił. Jak mówił, jeżeli firmy mogą mieć duże zyski, nie inwestując w innowacje, to nie będą tego robić. Zwrócił uwagę na rozproszenie środków na te cele.

- Nie ma wielkich, priorytetowych programów, bo instytucje państwa wolą mieć tysiące +maluchów+, gdyż odpowiedzialność, jak się nie uda, jest żadna - mówił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Będą nowe przepisy ułatwiające dostęp do rynku wodoru

Ministerstwo Energii przygotowuje nowy pakiet przepisów upraszczających dostęp do rynku wodoru - poinformował w czwartek wiceminister energii Piotr Masłowski. Podczas debaty na konferencji Energy Days w Katowicach Masłowski przyznał, że barier legislacyjnych na rynku wodoru "na chwilę obecną jest bardzo wiele".

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.