Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 731.01 USD (-0.40%)

Srebro

86.93 USD (-0.08%)

Ropa naftowa

105.11 USD (+0.77%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+0.17%)

Miedź

6.51 USD (+0.21%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 731.01 USD (-0.40%)

Srebro

86.93 USD (-0.08%)

Ropa naftowa

105.11 USD (+0.77%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+0.17%)

Miedź

6.51 USD (+0.21%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

W niedzielę 13 grudnia 1981 roku... (GALERIA)

fot: ARC

Stan wojenny został zawieszony 31 grudnia 1982 r., a zniesiono go 22 lipca 1983 r. Do dziś odczuwane są jego skutki...

fot: ARC

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

O szóstej rano Polskie Radio nadało wystąpienie gen. Wojciecha Jaruzelskiego, w którym informował on Polaków o ukonstytuowaniu się Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego i wprowadzeniu na mocy dekretu Rady Państwa stanu wojennego na terenie całego kraju. Przemówienie pokazywano, na okrągło, w telewizji. Parę sekund po północy LWP pod wodzą Jaruzelskiego rozpoczęło operację "Azalia".

Podstawą prawną do wprowadzenia stanu wojennego był art. 33 ust. 2 Konstytucji PRL (według nowej numeracji przyjętej w 1976 r.), który stanowił:
"Rada Państwa może wprowadzić stan wojenny na części lub na całym terytorium Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, jeżeli wymaga tego wzgląd na obronność lub bezpieczeństwo państwa. Z tych samych powodów Rada Państwa może ogłosić częściową lub powszechną mobilizację." To, że Rada mogła taki dekret wydać wyłącznie między sesjami Sejmu, to już kreatorów stanu wojennego mało interesowało.

***
Dlaczego? To pytanie zadawane jest od 13 grudnia, od godziny, w którym stwierdziło, że żyje się w Polsce Ludowej stanu wojennego. Jedni uważają, że była to zbrodnia na narodzie. Drudzy: że było to ratowanie narodu przed interwencją radziecką, wojną domową itp.

W 1994 roku rozmawiałem z Edwardem Gierkiem. Zapytałem go, czy Jaruzelski wprowadził stan wojenny, by ratować Polskę. Gierek odpowiedział mniej więcej tak: jaką Polskę, własną d... ratował, bo bał, żeby go nie wywieziono do Moskwy z workiem na głowie, jak Dubczeka, tylko z tej wycieczki nie byłoby powrotu.

W kilka lat później rozmawiałem z gen. Jaruzelskim. Spytałem go, jak skomentuje opinię swego dawnego przełożonego. Odpowiedział tak:

"Jest to w pewnym sensie zwulgaryzowana opinia, aczkolwiek przedstawia element jakiegoś finału. Wulgaryzuje w tym sensie, że nie można abstrahować od całokształtu sytuacji politycznej, przede wszystkim wewnątrz Polski. To czym mogłoby się wszystko zakończyć było poprzedzone bardzo skomplikowaną, wręcz dramatyczną sytuacja w kraju. Przecież ta absolutnie realna interwencja byłaby pochodną rozwoju wydarzeń, które przetaczały się przez Polskę, a które stawały się powodem lub pretekstem dla ewentualnego wkroczenia wojsk Układu Warszawskiego. Jeśliby do tego doszło, to dla mnie osobisty finał byłby taki, o jakim mówił panu Edward Gierek. Prawdopodobnie jednak żywego do Moskwy by mnie nie wieziono. Wprowadzając stan wojenny nie myślałem jednak o sobie. Interwencja byłaby tragedią dla Polski...".

***
Tak, czy inaczej operacja "Azalia" udała się Jaruzelskiemu, bo Solidarność z wielomilionowego ruchu przeistoczyła się w kadrową, podziemną opozycję. Jedni i drudzy mówią, że stan wojenny ogłoszono, by rozbić Solidarność, albo przemienić ją w struktury zależne od aparatu władzy PRL. Są i tacy, którzy mają trzeci punkt widzenia. Na przykład: Andrzej Rozpłochowski, sygnatariusz porozumień katowickich, wróg Polski Ludowej ze ścisłej czołówki.

"Stan wojenny nie wprowadzono po to, by rozbić Solidarność, ale po to by skasować antykomunistyczną opozycję, taką, która nie chciała i nie zamierzała iść na żadne układy z komuną" - twierdził wtedy i twierdzi to i dziś.

O, ile z początkowej realizacji operacji "Azalia" gen. Jaruzelski mógł być zadowolony, o tyle operacja "Jodła" (plan internowania niepokornych wobec ustroju) już tak perfekcyjnie przeprowadzona nie była, choć rozpoczęto ją - przypomnijmy - już 12 grudnia! Aparat stanu wojennego zamierzał zamknąć wszystkich znajdujących się na listach do internowania. Zamknął 13 tysięcy (nie tylko z Solidarności, czy KPN, ale i z PZPR - Gierka i Jaroszewicza również), ale trochę "ekstremy" z "byłej Solidarności" nie dało się złapać, przez co Jaruzelski miał kłopot, bo niezłapani działali w podziemiu.

***
I mówił Jaruzelski w swym trzynastogrudniowym wystąpieniu o tym, żeby "już ani jedna kropla polskiej krwi" się nie przelała. Co innego mówił, co innego się stało. Najpierw pacyfikacja kopalni Manifest Lipcowy. Milicja strzela. Są ranni. Potem - kopalni Wujek. Milicja strzela. Są zabici. Potem pacyfikacja Huty Katowice. Wielki pokaz siły. Dziesiątki czołgów 10. Sudeckiej Dywizji Pancernej. ZOMO jeszcze więcej niż na Wujku. To mogła być kolejna krwawa lekcja dla tych, którzy nie poczuli respektu przed WRON.

Po latach Lech Wałęsa tak do mnie komentował to, co wydarzyło się w grudniu 1981 r., w Dąbrowie Górniczej:

"Cała ta operacja była zaplanowana wojskowo. Gdy mnie internowano, to dzwonił do mnie jakiś generał, nie pamiętam już jego nazwiska i mówił o tym, że jak hutnicy nie przerwą strajku, to będzie pacyfikacja Huty... Więc mówię temu generałowi, że jeśli użycie siły może spowodować czyjąś śmierć, to ja Lech Wałęsa jestem do dyspozycji. Jadę na Hutę, rozmawiam z ludźmi i gwarantuję, że ich wyprowadzę z huty i nie będzie żadnego strzelania. Na to ten generał odpowiada: pan sobie żartuje, to jest stan wojenny! I daje do zrozumienia, że komuniści w swych rachunkach przewidzieli ofiary...".

***
Pod okoliczność nieokrągłej rocznicy wprowadzenia stanu wojennego w mediach będzie znacznie mniej o tym wydarzeniu niż przed rokiem, w 30. rocznicę. Będzie nocna manifestacja pod domem 89-letniego gen. Jaruzelskiego (który akurat jest chory i leży w szpitalu) i inscenizacje tego, co wydarzyło się 31 lat temu. W województwie śląskim regionalne obchody odbędą się w Zabrzu-Zaborzu. Tu, o 12.00 w kościele św. Jadwigi odprawiona zostanie msza intencji Ojczyzny i ofiar stanu wojennego. Po mszy ofiary operacji "Jodła" złoża kwiaty pod znajdującym się przy kościele krzyżem, upamiętniającym blisko 600 internowanych działaczy opozycyjnych, którzy w więzieniu przy ul. ks. Janika spędzili niejednokrotnie wiele miesięcy. Po uroczystościach opozycyjni działaczy z lat 80. wezmą udział w tradycyjnym spotkaniu opłatkowym. A zwieńczeniem tych skromnych obchodów będzie koncert finałowy wojewódzkiego konkursu "Pieśni bardów Solidarności z 1980 roku" ( o 17.00 w zabrzańskim Muzeum Górnictwa). A 14 grudnia będzie już inny dzień...

 

W galerii: stan wojenny coraz częściej inscenizują grupy rekonstrukcyjne. Katowice, 12 grudnia 2012 r. (zdjęcia: Andrzej Bęben - nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezydent podpisał nowelę umożliwiającą pożyczki z ARP dla JSW i Azotów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o systemie instytucji rozwoju, której celem jest umożliwienie Agencji Rozwoju Przemysłu udzielania pożyczek przedsiębiorstwom górniczym i innym spółkom o istotnym znaczeniu dla gospodarki, w tym JSW i Azotom.

Na Bałtyku rozpoczęto instalację fundamentów turbin na farmie wiatrowej Baltica 2

Na Morzu Bałtyckim rozpoczęto instalację monopali pod turbiny morskiej farmy wiatrowej Baltica 2 - poinformowali w poniedziałek w Gdańsku przedstawiciele PGE i Orsted. Zainstalowanych zostanie 111 monopali - pod 107 turbin wiatrowych i cztery morskie stacje elektroenergetyczne.

Związkowcy chcieli oddać petycję w sprawie Zielonego Ładu, nikogo nie zastali. „Tak pracują wybrańcy narodu”

W poniedziałek, 11 maja, przedstawiciele związków zawodowych odwiedzili biura senatorów ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Związkowcy chcieli przekonać w ten sposób parlamentarzystów do poparcia prezydenckiego wniosku dotyczącego przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum w sprawie Zielonego Ładu. - To referendum nie dotyczy tylko Śląska. Ono tak naprawdę dotyczy całej Polski, wszystkich Polaków, bo to, jak się ono zakończy, będzie miało wpływ na przyszłość naszą, naszych dzieci i naszych wnuków - przekonywał w Katowicach Rafał Jedwabny, szef WZZ Sierpnia 80 w PGG.

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.