W minionym roku w Polsce zawarto 279 fuzji i przejęć

fot: ARC

Wsparcie województw, które odczuwają skutki kryzysu w przemyśle, będzie finansowane m.in. z funduszy unijnych

fot: ARC

W 2016 r. zawarto Polsce 279 fuzji i przejęć za ponad 11,2 mld euro - czytamy w informacji DNB, w której powołano się na raport "Emerging Europe M&A Report 2016/17". Podkreślono, że w ostatnich 12 miesiącach na polskim padł rekord wartości tych transakcji.

"Jak wynika z raportu "Emerging Europe M&A Report 2016/17", opracowanego przez kancelarię CMS, w minionym roku zawarto na polskim rynku 279 transakcji M&A (fuzji i przejęć - PAP), których łączna wartość przekroczyła 11,2 mld euro. Najwięcej fuzji i przejęć miało miejsce w branży nieruchomości i budownictwa, w produkcji, usługach i telekomunikacji. W porównaniu z 2015 rokiem liczba transakcji M&A spadła, za to wzrósł ich wolumen" - czytamy w informacji DNB.

Jak podkreślono, w ostatnich 12 miesięcy na polskim rynku fuzji i przejęć padł rekord, jeżeli chodzi o wartości transakcji. "Na rynek trafiło wiele atrakcyjnych aktywów, które wzbudziły zainteresowanie nie tylko regionalnych, ale i globalnych graczy. Największą i zarazem najgłośniejszą ubiegłoroczną akwizycją było przejęcie w październiku Grupy Allegro przez fundusze Cinven, Permira i Mid Europa za kwotę 3,25 mld dolarów. Drugie miejsce to grudniowe przejęcie 32,8 proc. akcji Banku Pekao SA od włoskiego UniCredit. Polski Fundusz Rozwoju i PZU wykupiły pakiet za łączną kwotę 10,6 mld zł. Nowego inwestora strategicznego znalazła też Kompania Piwowarska. Został nim japoński Asahi Group Holdings, jeden z największych producentów piwa" - napisano.

- Myślę, że po wyjątkowo gorącej końcówce ubiegłego roku, sytuacja powinna wracać do normy. Z powrotem zaczną dominować transakcje ze średniego segmentu, dokonywane nie przez globalne fundusze private equity, ale te które działają lokalnie na rynku polskim lub w Europie Środkowo-Wschodniej - prognozuje, cytowany w informacji, Piotr Biernacki, dyrektor Departamentu Finansowania Strukturyzowanego w DNB Bank Polska. Jego zdaniem w Polsce poprawia się koniunktura makroekonomiczna, a ryzyko polityczne powoli maleje. "Te czynniki będą sprzyjały wzrostowi wolumenu transakcji M&A" - dodał.

Podobnego zdania jest międzynarodowa kancelaria prawna CMS, która ocenia, że w najbliższych miesiącach polski rynek M&A będą napędzać niskie wyceny spółek oraz wychodzenie funduszy z inwestycji, które osiągnęły już oczekiwany wzrost wartości. Ożywienia należy spodziewać się w e-commerce, telekomunikacji oraz w sektorze FMCG.

Według DNB polski rynek fuzji i przejęć nadal różni się od zachodnioeuropejskiego, zarówno pod względem liczby transakcji, profilu aktywów, jak i podejścia do ich finansowania. "Stabilnemu wzrostowi liczby fuzji i przejęć w Polsce sprzyjać będzie coraz lepsza sytuacja w gospodarce, a także coraz bardziej liberalne podejście sektora bankowego do finansowania akwizycji dokonywanych przez przedsiębiorstwa i fundusze private equity. Polski rynek powoli zaczyna się wzorować na rynku londyńskim, który wyznacza standard w Europie i na którym dominują struktury dające inwestorom dużą swobodę w zarządzaniu przejmowanymi aktywami" - czytamy w informacji.

Dodano, że choć w Polsce jest wiele ciekawych i wzrostowych spółek, dotychczas nie przekładało się to na dużą liczbę transakcji. "Jedną z przyczyn może być słaby rynek kapitałowy, który nie był w ostatnich latach zbyt dynamiczny. W związku z tym, mamy mniej niż na Zachodzie publicznych spółek, które są transparentne i atrakcyjne cenowo dla inwestorów" - mówi Piotr Biernacki.

Kolejnym powodem, który wpływa na relatywnie niewielką liczbę transakcji M&A (fuzji i przejęć) na polskim rynku, jest mentalność właścicieli spółek. Jak wskazano, w wielu przypadkach to ludzie, którzy zakładali swoje biznesy na początku lat 90 i są z nimi sentymentalnie i emocjonalnie związani, a przez to mniej skłonni, aby sprzedać je po cenie, którą dyktuje rynek. Podkreślono, że rozwój rynku M&A może przyspieszać w miarę, jak przybierać będzie na sile fala sukcesji pokoleniowej w polskich firmach rodzinnych. "Według styczniowych danych z raportu "Firma rodzinna to marka" opracowanego przez Instytut Biznesu Rodzinnego, tylko 36 proc. polskich firm uważa się za rodzinne" - podano.

Ekspert DNB zauważa, że wyraźnym trendem w ostatnim czasie były też transakcje public to private, czyli przejmowanie w trybie wezwania do sprzedaży akcji spółek z warszawskiej GPW oraz ich delisting (wycofanie z giełdy). - Wzrost popularności tego typu transakcji wynika z relatywnie niskich wycen wielu podmiotów, nieodzwierciedlających często ich potencjału do dalszych wzrostów. Transakcjami takimi zainteresowani są zarówno inwestorzy strategiczni, jak i fundusze private equity, które dysponują obecnie znacznymi środkami przeznaczonymi na zakupy - mówi.

drag/ amac/

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mają zachować gotowość. Gliwickie zakłady wzmocnią polską zbrojeniówkę

Zakłady Mechaniczne „Bumar-Łabędy” w Gliwicach znalazły się wśród podmiotów objętych systemem zabezpieczenia potrzeb Sił Zbrojnych RP.

PIT-RADWAR modernizuje zakład w Czernicy. Inwestycja warta blisko 90 mln zł

PIT-RADWAR S.A. rozpoczął modernizację swojego oddziału w Czernicy na Dolnym Śląsku. Pierwszy etap prac, obejmujący projektowanie i roboty budowlane w większości obiektów produkcyjnych, będzie kosztował niemal 21 mln zł netto.

Prof. Arkadiusz Kustra z AGH: Potrzebujemy inżynierów górników do nowoczesnych, korporacyjnych biznesów

Dzisiaj mówiąc o tym, że my potrzebujemy inżynierów górników, to owszem potrzebujemy, ale do takich nowoczesnych, korporacyjnych biznesów, w których będzie digitalizacja, innowacyjność, kwestie zrównoważonego rozwoju, cyrkularnej ekonomii i tak dalej – mówi w rozmowie z netTG.pl prof. Arkadiusz Kustra, dziekan Wydziału Inżynierii Lądowej i Gospodarki Zasobami (dawnego Wydziału Górniczego) Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Wszyscy członkowie zarządu pracującej dla kopalń spółki... zrezygnowali z pełnienia funkcji

Prezes PKP Cargo Zbigniew Prus oraz pozostali członkowie zarządu - Paweł Miłek i Michał Łotoszyński, zrezygnowali w czwartek z pełnienia swoich funkcji - podała spółka. Od piątku obowiązki prezesa będzie wykonywać członek rady nadzorczej spółki Monika Starecka.