W Czechach nadal trwa polityczna dyskusja o Turowie

1643891293 praga

fot: Twitter Mateusz Morawiecki

Mateusz Morawiecki na swoim profilu zamieścił zdjęcia z podpisania umowy

fot: Twitter Mateusz Morawiecki

Czeska Izba Poselska na wniosek opozycji miała we wtorek dyskutować o umowie o kopalni Turów, ale nie udało się uchwalić porządku obrad sesji. Tylko w kilku wystąpieniach opozycja i koalicja krytykowały niską rekompensatę finansową, a z drugiej strony podkreślały, że interesy Czech są zachowane

Premier Petr Fiala, który razem z premierem Mateuszem Morawieckim 3 lutego br., podpisał umowę dotyczącą wpływu kopalni Turów na środowisko w Czechach, tłumaczył, że zawarcie porozumienia było jedynym sposobem ochrony przed skutkami działania kopalni.

Według czeskiego premiera porozumienie daje możliwość wyegzekwowania udzielonych gwarancji, odszkodowania i dostępu do danych związanych z działalnością kopali. Podkreślił, że umowa spełnia cele związane z dostępem do wody oraz ochroną przed pyłem i hałasem.

Fiala powiedział, że czesko-polski spór był jednym z dowodów niekompetencji rządu Andreja Babisza. - Zdecydowaliśmy się pójść drogą porozumienia, a nie sporu. Taka jest różnica między odpowiedzialnością, a populizmem politycznym - zauważył.

Podkreślił, że udało się zmienić sytuację w stosunkach polsko-czeskich.

Minister środowiska Czech Anna Hubaczkova odrzuciła zarzuty opozycji, że porozumienie nie chroni interesów Republiki Czeskiej i jej obywateli. Przypomniała, że węgiel brunatny w pobliżu Bogatyni po polskiej stronie wydobywany jest od ponad 100 lat, a największy wpływ na środowisko miał miejsce w latach 80. ubiegłego wieku.

Hubaczková podkreśliła, że umowa została wynegocjowana na cały okres wydobycia w kopalni Turów, który ma trwać do 2044 r., a w niektórych punktach na pięć lat po zakończeniu wydobycia ze względu na monitorowanie jego skutków. Uznała, że nawet 95 proc. umowy jest wynikiem pracy zespołu negocjacyjnego poprzedniego rządu, którego politycy teraz krytykują porozumienie.

Zdaniem ruchu Ano byłego premiera Babisza umowa nie jest dla Republiki Czeskiej korzystna, a jej pośpieszne podpisanie było błędem.

- Traktat o Turowie to parodia – uznał Babisz.

Jego zdaniem rząd Fiali sprzedał część Republiki Czeskiej za kilka groszy.

Poprzedni minister środowiska, który negocjował umowę z Polską, Richard Brabec krytykował gabinet Fiali za przyjęcie niższego odszkodowania, niż domagano się kilka miesięcy wcześniej. Za błąd uznał także możliwość wypowiedzenia umowy już po pięciu latach, gdy wydobycie w kopalni ma trwać do 2044 r.

Przewodnicząca klubu poselskiego Ano, była minister finansów Alena Schillerova uznała, że w negocjacjach z Czechami Polska odniosła sukces.

Polsko-czeskie rozmowy dotyczące kopalni węgla brunatnego Turów rozpoczęły się w czerwcu 2021 r. po tym, gdy rząd Babisza wniósł do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) skargę przeciwko Polsce w sprawie działalności kopalni. Jednocześnie Praga domagała się wstrzymania wydobycia w ramach tzw. środka tymczasowego, na co TSUE wyraził zgodę i nałożył na Polskę karę 500 tys. euro dziennie za jego niewdrożenie i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni. Rozmowy prowadzone przez przedstawicieli rządu Babisza nie doprowadziły do porozumienia z Polską. Następcy z centroprawicowego gabinetu Fiali uzgodnili z Warszawą kompromis.

Praga otrzymała łącznie 45 milionów euro i wycofała skargę z TSUE.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.