W. Brytania: mali dostawcy energii mają już 2 mln klientów

1406539481 wielka brytania googlemaps

fot: google.com

W ramach 14. rundy licencyjnej do rozdania będą koncesje o łącznej powierzchni prawie 96 tys. km2, zlokalizowane w centralnej części Szkocji oraz północnej i południowej Anglii

fot: google.com

Rosnący poziom konkurencji na brytyjskim rynku energii przekłada się na wzrost liczby konsumentów korzystających z usług małych dostawców. Według firmy Elactralink jest ich już ponad 2 mln, z czego ponad milion dołączyło do tego grona w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Według danych Electralink, firmy obsługującej system przekazywania danych klientów pomiędzy dostawcami energii, każdego miesiąca około 225 tys. brytyjskich konsumentów zmienia dostawcę energii elektrycznej lub gazu. Około 100 tys. z nich zwraca się w kierunku małych dostawców.

W sumie w ciągu ostatniego roku małym dostawcom przybyło ponad milion klientów, a ich łączna liczba przekroczyła już dwa miliony.

Z kolei według danych firmy Cornwall Energy, udział sześciu największych dostawców energii na brytyjskim rynku (tzw. wielka szóstka) spadł do rekordowo niskiego poziomu 92 proc. (dotyczy to klientów korzystających z tzw. usługi dual fuel, czyli kupujących od tego samego dostawcy zarówno gaz, jak i energię elektryczną).

Rekordowo wysoka jest także liczba dostawców działających na rynku. Jest ich w tej chwili 25, z czego 19 oferuje klientom usługę dual fuel.

Według Cornwall Energy liczba klientów na rynku energii elektrycznej wynosi obecnie nieco ponad 27 mln, a w przypadku gazu 22,5 mln. Z usługi dual fuel korzysta około 19 mln brytyjskich gospodarstw domowych.

Znaczący wzrost liczby gospodarstw domowych dokonujących zmiany dostawcy był możliwy dzięki zliberalizowaniu przepisów w tym zakresie. W tej chwili procedury związane ze zmianą dostawcy trwają w Wielkiej Brytanii przeciętnie około 5 tygodni. Wliczony jest w to dwutygodniowy okres, w którym klient może wycofać się ze zmiany.

W czerwcu tego roku regulator rynku gazu i energii - Ofgem przedstawił propozycje dalszego ułatwienia procedur dotyczących zmiany dostawcy. Od początku przyszłego roku zmiana ta ma potrwać nie więcej niż trzy dni. Ofgem poinformował, że dwutygodniowy okres "na ochłonięcie" pozostanie w nowych regulacjach. Potem jednak dostawcy będą mieli nie trzy tygodnie, ale trzy dni na dopełnienie wszystkich procedur.

- Konsumenci mogą zmienić bank w ciągu siedmiu dni, operatora telefonii komórkowej w kilka dni, ale muszą czekać o wiele dłużej na zmianę dostawcy energii. Po tym, jak uprościliśmy i usprawniliśmy działanie rynku energii, nastał czas, by znacząco skrócić ten okres - powiedział szef Ofgem Dermot Nolan.

Nie jest to jednak docelowy kształt systemu. Szef Ofgem poinformował, że celem biura jest wprowadzenie możliwości zmiany dostawcy w ciągu zaledwie jednego dnia. Ma to być możliwe już od 2018 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.