W Bogdance niewiele węgla leży na zwałach

fot: Maciej Dorosiński

Nasze zapasy to ok. siedmiodniowa produkcja - informuje Zbigniew Stopa

fot: Maciej Dorosiński

Nasza sytuacja przed rokiem była bardzo dobra, to był kwartał, jakiego w historii kopalni nie było. A wynikało to z dwóch powodów: realizowaliśmy sprzedaż z końca 2011 r. i wydobywaliśmy węgiel w bardzo dobrych warunkach geologiczno-górniczych - wyjaśnia w rozmowie z Trybuną Górniczą ZBIGNIEW STOPA, prezeszarządu LW Bogdanka.

 

Na jakim etapie jest projekt budowy elektrowni węglowej, mającej powstać przy współpracy LW Bogdanka i GDF Suez Energia Polska?
Podpisaliśmy w tej sprawie list intencyjny. GDF pracuje nad projektem budowy elektrowni, która w prostej linii ma być oddalona od kopalni Bogdanka o ok. 9 km. Wydaje się naturalne, że to my powinniśmy być partnerem tego przedsięwzięcia. W jaki sposób będzie wyglądała ta współpraca, jeszcze nie wiemy. Jej warunki określi powołany przez nas zespół.

Jaki wolumen produkcji LW Bogdanka może trafiać do tej elektrowni?
Jeżeli mówimy o założonej mocy 500 MW, to byłoby to 1,5 mln t węgla z produkcji i 500 tys. t odpadów z zakładu przeróbki mechanicznej węgla.

Istnieje taka technologiczna możliwość, żeby węgiel z kopalni do elektrowni transportowany był taśmociągiem?
Będzie to podlegało analizie, którą przeprowadzimy wspólnie z GDF. Przy budowie elektrowni i tak powstanie tor kolejowy, zastanowimy się więc, jaka forma transportu będzie tańsza.

LW Bogdanka przewiduje zaangażowanie kapitałowe w ten projekt?
Model przyszłej współpracy jest obecnie przedmiotem analizy. Po jej przeprowadzeniu podejmiemy decyzję dotyczącą formy zaangażowania w ten projekt.

Jaka jest Pana ocena tego pomysłu?
Pomysł jest bardzo dobry. Patrząc na koszt transportu węgla i masę, którą się przewozi, żeby projekt budowy elektrowni był efektywny, należy budować jak najbliżej miejsca, w którym się węgiel wydobywa. Analizując projekt budowy bloku węglowego w Opolu, który upadł, widać, że lepszą lokalizację można było znaleźć na Śląsku, blisko producentów węgla.

Pierwszy kwartał 2013 r. był dla spółki nieco gorszy niż pierwszy kwartał roku poprzedniego. Z czego to wynika?
Nasza sytuacja przed rokiem była bardzo dobra, to był kwartał, jakiego w historii kopalni nie było. A wynikało to z dwóch powodów: realizowaliśmy sprzedaż z końca 2011 r. i wydobywaliśmy węgiel w bardzo dobrych warunkach geologiczno-górniczych. Jakość węgla była przez to także lepsza.

Bogdanka nie ma problemu zwałów?
Nie ma. Nasze zapasy to ok. siedmiodniowa produkcja i taka sytuacja będzie się utrzymywała mniej więcej do lipca. Natomiast do końca 2013 r. zamierzamy sprzedać wszystko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.