W Bełchatowie o wychwytywaniu dwutlenku węgla

fot: Jaroslaw Galusek

Elektrownia Bełchatów

fot: Jaroslaw Galusek

+10 Zobacz galerię

Galeria
(13 zdjęć)

Na każdą instalację CCS Polska będzie mogła otrzymać z Unii Europejskiej wsparcie w kwocie od 700 mln do 1 mld euro.

W Bełchatowie 6 i 7 marca na wyjazdowym posiedzeniu spotkali się posłowie sejmowej Komisji Gospodarki. Zapoznali się m.in. z projektami wdrożeń czystych technologii węglowych.

W piątek zwiedzili m.in. budowę nowego bloku o mocy 858 MW. Trwają tam właśnie prace przygotowawcze do wyposażenia go w instalację CCS. Uruchomienie tej instalacji planowane jest na 2015 r. W wyniku wykorzystania CCS w Elektrowni Bełchatów, roczna emisja CO2 będzie mogła zostać zmniejszona o ok. 1,7 mln ton.
W spotkaniu w Bełchatowie wziął udział eurodeputowany prof. Jerzy Buzek.

- Mamy w Polsce dwie lokalizacje instalacji CCS w Blachowni, gdzie ma powstać elektrownia poligeneracyjna produkująca gaz z węgla oraz energię elektryczną i cieplną oraz właśnie w Bełchatowie. Obie instalacje są unikalne, nietypowe z punktu widzenia Unii Europejskiej i dlatego mają duże szanse na uzyskanie dofinansowania z funduszy unijnych. Aby to wsparcie uzyskać trzeba zintensyfikować prace nad projektami, ponieważ w przyszłym roku musi być przygotowane studium wykonalności oraz wskazane źródła finansowania przedsięwzięć – podkreślił eurodeputowany.

Zdaniem Jerzego Buzka na każdą z instalacji będzie można uzyskać unijne wsparcie w kwocie od 700 mln do 1 mld euro.

Wizycie posłów w Elektrowni Bełchatów towarzyszyło seminarium poświęcone nowoczesnym technologiom spalania węgla.

- Pierwsza faza projektu zakłada zabudowanie instalacji pilotażowej dla istniejącego w Elektrowni Bełchatów bloku nr 12. Doświadczenia zostaną potem wykorzystane w czasie budowy i eksploatacji instalacji CCS przy nowym bloku o mocy 858 MW – wyjaśniał prezes Elektrowni Bełchatów Krzysztof Domagała.

Jerzy Buzek zwracał kilkakrotnie uwagę na fakt, że realizacja projektów w Blachowni i Bełchatowie wiąże się pewnym ryzykiem, ponieważ są to technologie nowatorskie.
Wciąż nie wiadomo jeszcze, w jakie miejsca miałby być zatłaczany skroplony dwutlenek węgla wychwytywany w polskich instalacjach. Ze Schawrze Pumpe transportuje się go złoża Altmark w pobliże miasteczka Salz-Wedel, oddalonego od pilotażowego bloku o 250 km. Jest on tam zatłaczany do odizolowanego obiektu wytwarzającego gaz ziemny.

Rezultaty wieloletnich badań prowadzonych w Schwarze Pumpe przez Vattenfall będą w pełni dostępne około 2014-2015 r. Pozwolą na weryfikację, czy technologię CCS będzie można wdrożyć według odpowiednich standardów i czy jej wprowadzenie na szeroką skalę do 2020 r. jest wykonalne.

Tymczasem technologie CCS trzeba testować. Eksperci są zdania, że w Bełchatowie istnieją dogodne warunki geologiczne do podziemnego składowania CO2.
- Wciąż badane są możliwości w tym kierunku. Jeśli okaże się, że to niemożliwe zostaniemy przy instalacji CCS ready, przygotowanej do późniejszego zaadaptowania technologii CCS – podkreślił Krzysztof Domagała.

Światowe zapotrzebowanie na energię stale rośnie. Aby sprostać tej tendencji, w najbliższych dziesięcioleciach wykorzystywane będę głównie paliwa kopalniane takie jak węgiel, ropa naftowa i gaz. Emisja gazów cieplarnianych związana z tą działalnością prowadzi do zmian w klimacie. Konieczne jest zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych. Jednym z głównych działań, jakie się w tej dziedzinie prowadzi, jest dalsze podnoszenie efektywności produkcji energii elektrycznej i cieplnej, a także badania nad wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii takich jak wiatr, słońce, woda i biomasa, a także zmniejszenie zużycia energii zarówno w przemyśle jak i przez gospodarstwa domowe – podkreślali uczestnicy seminarium w Bełchatowie.

W galerii: Wyjazdowe posiedzenie sejmowej Komisji Gospodarki w Bechłatowie (zdjęcia - Jarosław Galusek).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

JSW zakłada odejście 4248 pracowników i produkcję 13,3 mln ton węgla

Jastrzębska Spółka Węglowa zaktualizowała Plan Techniczno-Ekonomiczny na 2026 rok. Spółka zakłada produkcję 13,3 mln ton węgla, w tym ponad 11,2 mln ton węgla koksowego. Plan przewiduje również około 1,9 mld zł nakładów inwestycyjnych w samej JSW oraz 2,4 mld zł na poziomie całej Grupy Kapitałowej.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Jastrzębska Spółka Węglowa kończy prace nad programem naprawczym. Co to oznacza dla pracowników?

Jastrzębska Spółka Węglowa poinformowała na portalu pracownika, że znajduje się na końcowym etapie prac nad programem naprawczym na lata 2026–2035. Jego celem ma być trwała poprawa sytuacji finansowej i operacyjnej Grupy JSW.