W 2024 roku konsumpcja wzrośnie

fot: Maciej Dorosiński

Ceny lekko w grę

fot: Maciej Dorosiński

W 2024 roku konsumpcja wzrośnie - prognozuje analityk Polskiego Instytutu Ekonomicznego Sebastian Sajnóg w komentarzu do czwartkowych danych GUS. Jego zdaniem przyczyni się do tego wzrost wynagrodzeń.

Główny Urząd Statystyczny podał w czwartek, że sprzedaż detaliczna w cenach stałych w lutym 2024 r. wzrosła o 6,1 proc. w ujęciu rocznym, a w ujęciu miesięcznym spadła o 0,9 proc. Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących wzrosła w ubiegłym miesiącu o 6,7 proc., licząc rok do roku.

- To już drugi miesiąc z rzędu, kiedy wyniki handlu rosną, w ujęciu rok do roku. Dane GUS wskazują na zróżnicowaną strukturę odbicia w poszczególnych kategoriach. Wyraźnie poprawia się sprzedaż samochodów (+26,6 proc.), wolniejsze odbicie obserwujemy natomiast w kategoriach: RTV i AGD (-5,8 proc.) czy odzieży (-21,5 proc.) - poinformował analityk w zespole makroekonomii Polskiego Instytutu Ekonomicznego Sebastian Sajnóg.

Jego zdaniem, konsumpcja, w tym sprzedaż detaliczna, będzie odbijać się po okresie ograniczania wydatków przez konsumentów, obserwowanym przez ostatni rok. Ocenił, że kluczowym czynnikiem napędzającym to odbicie będą rosnące płace realne.

- Konsensus prognoz wskazuje na wzrost wynagrodzeń w 2024 roku na poziomie 10,6 proc., o 5,3 pp. więcej niż przewidywana inflacja. To z kolei przyczyni się do wzrostu siły nabywczej konsumentów i zwiększenia ich możliwości zakupowych - stwierdził ekonomista PIE.

Przytoczył dane z badania koniunktury konsumenckiej przeprowadzone przez GUS, które potwierdzają poprawę ocen sytuacji budżetowej przez konsumentów.

- W ciągu roku odsetek respondentów deklarujących, że będą w stanie przeznaczyć znacznie mniej pieniędzy na ważne zakupy dóbr trwałych w najbliższych 12 miesiącach spadł o 10,8 pp., do 30,1 proc. Równocześnie rośnie liczba osób, które deklarują możliwość oszczędzania, co świadczy o poprawie kondycji finansowej konsumentów - napisał Sajnóg. - Prognozujemy, że w 2024 roku konsumpcja wzrośnie. Konsumenci coraz lepiej oceniają swoją sytuację finansową, maleje również skłonność do ograniczania wydatków - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.