Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 773.66 USD (+0.57%)

Srebro

77.93 USD (+1.19%)

Ropa naftowa

98.53 USD (-0.77%)

Gaz ziemny

2.72 USD (+0.89%)

Miedź

6.04 USD (+0.36%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 773.66 USD (+0.57%)

Srebro

77.93 USD (+1.19%)

Ropa naftowa

98.53 USD (-0.77%)

Gaz ziemny

2.72 USD (+0.89%)

Miedź

6.04 USD (+0.36%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

W 2020 r. hutnictwo w Polsce straciło nieodwracalnie 2 mln t mocy produkcyjnych

fot: Materiały prasowe

- Stal jest i długo jeszcze pozostanie najlepszym tworzywem konstrukcyjnym, jakie stworzył człowiek - uważa Stefan Dzienniak, prezes HIPH

fot: Materiały prasowe

- Dopóki wszyscy producenci stali nie będą ponosili takich samych ciężarów w celu ochrony środowiska naturalnego i klimatu, to ani nie utrzymamy hutnictwa w UE, ani nie uchronimy świata przed katastrofą klimatyczną - powiedział w rozmowie o polskim i światowym hutnictwie z portalem netTG.pl Stefan Dzienniak, prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej. 

- Czy polskie hutnictwo dobrze sobie radzi na konkurencyjnym, europejskim i światowym rynku hutniczym?
- Hutnictwo w Polsce jest sektorem w dominującej większości prywatnym. W pierwszej dekadzie XXI w. przeszło głęboką restrukturyzację techniczno-technologiczną, organizacyjną i zatrudnienia. Do historii przeszły m.in. piece martenowskie, klasyczne odlewanie stali. Zwiększyła się wydajność pracy, jakość wyrobów, zmniejszyło się jednostkowe zużycie energii, zmniejszyła się ilość odpadów, a na te, które powstają, znaleźliśmy klientów, rozebraliśmy stare hałdy pohutnicze.

Rachunki za tę modernizację zapłacili sami hutnicy, byli bowiem wykluczeni z jakichkolwiek form pomocy publicznej. Dzisiaj jesteśmy przemysłem nowoczesnym, nieuciążliwym dla środowiska naturalnego. Tworzymy jakościowe miejsca pracy w naszych zakładach i otoczeniu. Na jedno miejsce pracy w hucie przypada sześć miejsc w bliższym i dalszym otoczeniu. Huty są znaczącymi płatnikami podatków, które płacimy na rzecz gmin, w których działamy, ale i na rzecz finansów publicznych.

- Jakie są zdolności produkcyjne naszego hutnictwa?
- Zdolności produkcyjne, jakimi dysponuje hutnictwo w Polsce, zostały uzgodnione w 2003 r. z Komisją Europejską w czasie negocjacji warunków przystąpienia Polski do Unii Europejskiej i wynosiły do listopada 2020 r. 12,6 mln t na rok. W listopadzie ubiegłego roku wygaszono część surowcową w Krakowie, zmniejszając nasze maksymalne moce o 2 mln t na rok. Zużycie wyrobów stalowych wykazuje stałą tendencję rosnącą. Z niespełna 8 mln t w 2004 r. do 15 mln t w 2018 r. Spowolnienie gospodarki w drugiej połowie 2019 r. i pandemia w 2020 r. spowodowały spadek zużycia wyrobów stalowych do 13 mln t. Jest jednak kwestią czasu, kiedy zużycie powróci do 15 mln t, a nawet 16 mln t rocznie. Zużycie stali w Polsce per capita jest ciągle dużo mniejsze niż w wielu krajach Unii Europejskiej. 

- W ostatnich 20 latach świat podwoił produkcję stali, a Unia Europejska ją zmniejszyła. Dlaczego?
- Świat potrzebował 3,5 tysiąca lat, aby osiągnąć w roku 2000 poziom produkcji stali wynoszący 900 mln t. To jest wręcz nieprawdopodobne, że na podwojenie tej produkcji potrzebował tylko 18 lat. Stal jest i długo jeszcze pozostanie najlepszym tworzywem konstrukcyjnym, jakie stworzył człowiek. Powstają nowe huty w regionach, w których nie ma hutniczych tradycji, np. Wietnam, Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Katar, Oman, Malezja, Indonezja. Jest jednak jeden region, w którym spada zużycie jawne wyrobów stalowych, produkcja i zdolności produkcji. Tym regionem jest Unia Europejska. Zjawisko ucieczki hutniczej produkcji z UE obserwujemy od 2009 r. Zdolności produkcji stali zmniejszyły się z 257 mln t na rok do 215 mln t, produkcja stali z 210 mln t na rok do 139 mln t, zużycie z 203 mln t na rok do 134 mln t.

- A jaki był dla polskiego hutnictwa pandemiczny 2020 r.?
- W 2020 r. hutnictwo w Polsce straciło nieodwracalnie 2 mln t mocy produkcyjnych. Pandemia nie była główną przyczyną zamknięcia części surowcowej w Krakowie – postawiła ostatnią kropkę.

Obrazowo tę sytuację można opisać tak: ogłaszamy ogólnoświatowe zawody w biegu maratońskim, zapisują się do tego biegu zawodnicy z całego świata, na linii startu zawodnikom z UE zakłada się plecaki na plecy, a do nich wrzuca po kilka kamieni – kamień ETS, kamień IED, kamień REACH i jeszcze GOZ, po czym daje sygnał do startu. Wynik wydaje się być z góry przesądzony. Dopóki wszyscy producenci stali nie będą ponosili takich samych ciężarów w celu ochrony środowiska naturalnego i klimatu, to ani nie utrzymamy hutnictwa w UE, ani nie uchronimy świata przed katastrofą klimatyczną.

Często jest bowiem tak, że wygaszone instalacje w UE mają niższe emisje niż te uruchamiane poza nią. Otwarty światowy rynek handlu stalą i łatwość uprawiania „turystyki stali” spowodowały, że stracił na znaczeniu tradycyjny mechanizm, nazywany„rentą geograficzną”, polegający na tym, że transport stali powyżej 500 km od miejsca produkcji był nieopłacalny. Ucieczka emisji z Unii Europejskiej jest faktem.

- Zmniejsza się energochłonność hutnictwa
- Pomimo że w ostatnich 30 latach energochłonność zmniejszyła się bardzo znacząco, głównie dzięki nowym technologiom wytapiania i odlewania stali, a także dzięki coraz doskonalszym urządzeniom, to hutnictwo pozostaje najbardziej energochłonnym przemysłem na świecie. Dla masowej produkcji stali na całym świecie stosuje się trzy technologie:

  • Zintegrowana BF/BOF z surowców pierwotnych – ok. 70 proc. światowej produkcji stali, w UE 60 proc., w Polsce 50 proc. - najbardziej energochłonna technologia.
  • Stalownie elektryczne (EAF), recykling złomu stalowego i żeliwnego – ok. 25 proc. światowej produkcji, w UE 39 proc, w Polsce 50 proc. - wysokie jednostkowe zużycie energii elektrycznej.
  • DRI (bezpośrednia redukcja rud żelaza) – ok. 5 proc. światowej produkcji, w UE poniżej 1 proc., w Polsce nie stosowana. Według tej technologii jednostkowy koszt produkcji jest najwyższy.

W pierwszej technologii mamy duże zużycie paliw kopalnych, co powoduje emisje bezpośrednie i w coraz mniejszym stopniu rekompensowane, zmierzające do zera w 2030 r. oraz duże zużycie energii elektrycznej – emisje pośrednie. W Polsce, ze względu na mix energetyczny, bardzo duże. W drugiej technologii mamy bardzo niskie emisje bezpośrednie i bardzo duże emisje pośrednie. Mix energetyczny, wysokie ceny uprawnień do emisji CO2 oraz otwarty rynek handlu wyrobami stalowymi powodują, że produkcja stali w Unii Europejskiej staje się nierentowna.

- Czym w hutnictwie należy zastąpić węgiel, dotychczas główne źródło energii, by zmniejszyć jego energochłonność?
- Wydaje się dzisiaj, że paliwem przyszłości w hutnictwie może być wodór, ale do opanowania technologii wodorowych droga daleka – 10, a może więcej lat. Również produkcja samego wodoru musi osiągnąć pewien poziom doskonałości, aby jego cena nie stanowiła bariery konkurencyjności. W okresie przejściowym może zyskać na znaczeniu gaz ziemny, ale, podobnie jak z wodorem, o skali zużycia zadecyduje jego cena. W Polsce istnieje duży potencjał do zwiększenia produkcji stali w procesach elektrycznych.

- Hutnictwo to ważny recykler dla innych gałęzi przemysłu, który „wytwarza” rocznie 6,5 mln t złomu.
- Mamy wiedzę i doświadczenie, mamy nadwyżkę w stosunku do obecnego zużycia zdekarbonizowanego surowca, czyli złomu stalowego. Polska eksportuje około 1,5-2 mln t tego surowca rocznie, UE eksportuje około 20 mln t. Ten cenny, zdekarbonizowany surowiec wraca do UE w postaci tanich wyrobów, dzięki taniej energii, taniej sile roboczej, taniemu – często dotowanemu – transportowi. Najdroższa w całej Unii Europejskiej energia elektryczna w Polsce nie pozwala tego potencjału w pełni wykorzystać. Kryzys będący konsekwencją pandemii COVID-19 potwierdza, podobnie jak i ten finansowy z roku 2009, że kraje, których fundamenty gospodarek stanowią silne przemysły przetwórcze, są bardziej odporne na nie. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Tempo wzrostu produkcji przemysłowej najwyższe od czterech lat

Polska gospodarka przyspiesza mimo rosnących globalnych napięć i wahań cen ropy - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Jak wskazał, produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 9,4 proc. rok do roku, co jest najwyższym tempem od czterech lat.

Pgg

Rozmowy o wynagrodzeniach w górniczej spółce. Jest termin spotkania

Prezes Polskiej Grupy Górniczej Łukasz Deja zaprosił liderów organizacji związkowych działających w spółce na spotkanie dotyczące wynagrodzeń w PGG.

GKS Tychy podczas meczu z ŁKS-em Łódź świętował 55. urodziny. Nie brakowało górniczych akcentów

18 kwietnia piłkarze GKS-u Tychy uczcili 55-lecie klubu w wyjątkowej oprawie silnie zakorzenionej w górniczej tradycji regionu. Spotkanie z ŁKS-em Łódź, wygrane 3:2, stało się nie tylko sportowym widowiskiem, ale także symbolicznym hołdem dla pracy pokoleń górników.

Enea chce w tym roku przygotować znaczące inwestycje w magazyny energii

Enea chce w tym roku skupić się na przygotowaniu inwestycji w magazyny energii - poinformował we wtorek wiceprezes spółki Bartosz Krysta. Wartość inwestycji na ten cel wrośnie jednak dopiero w przyszłym roku.