Vaclav Klaus niezadowolony ze szczytu w Brukseli
fot: ARC
fot: ARC
Klaus ostrzegł, że po wejściu w życie Traktatu Lizbońskiego, suwerenność jego kraju będzie mniejsza niż każdego ze stanów w ramach Stanów Zjednoczonych. Klaus przypomniał, że jakakolwiek decyzja Rady Europy będzie nadrzędna wobec czeskiej legislatywy - napisał w piątek wieczorem portal polskatimes.pl
Vaclav Klaus uznał kompromis w sprawie pakietu klimatyczno-energetycznego za \"zbyteczny luksus\" prowadzący do \"niepotrzebnego zaciskania pasa\". Jego zdaniem, ów kompromis został \"wymuszony\".
Prezydent stwierdził, że \"Francja przeforsowała umowę za wszelką cenę, jedynie po to, by nie rozstrzygali o niej Czesi po objęciu unijnego przewodnictwa\", a więc po 1 stycznia przyszłego roku. Zdaniem sceptycznego wobec teorii o zmianach klimatu prezydenta podpisane dziś pismo to skandal.
Wicepremier do spraw europejskich Aleksander Vondra zapewnił jednak, że \"czeski rząd nie podziela stanowiska prezydenta\".