Ustawa węglowodorowa będzie przyjęta do końca roku?

1324049459 korolec wiceminister gosp mg gov pl

fot: mg.gov.pl

- Przed nami w tym roku posiedzenie rady środowiskowej, które będzie okazją do podsumowania działań związanych z realizacją naszych priorytetów środowiskowych w czasie prezydencji - powiedział minister środowiska Marcin Korolec

fot: mg.gov.pl

Do końca czerwca rząd przyjmie projekt ustawy węglowodorowej (tzw. ustawy łupkowej), a do końca tego roku ustawa powinna zostać przyjęta przez parlament - poinformował w poniedziałek (14 maja) w Katowicach minister środowiska Marcin Korolec.

- W Polsce stawiamy po pierwsze na rodzime złoża paliw i na niską cenę energii elektrycznej - powiedział minister podczas sesji Europejskiego Kongresu Gospodarczego, poświęconej m.in. przyszłości unijnej polityki klimatyczno-energetycznej.

Według wcześniejszych informacji, ustawa węglowodorowa ma dostosować przepisy w dziedzinie wydobywania węglowodorów oraz ich opodatkowania do wymogów związanych z rozwojem tego sektora. Nowe regulacje mają też zapewnić Skarbowi Państwa odpowiedni udział w zyskach związanych z eksploatacją surowców naturalnych należących do państwa.

Korolec wskazał, że w UE toczy się obecnie dyskusja zarówno na temat przedefiniowania obecnej polityki klimatyczno-energetycznej (do 2020 r.), jak i jej kształtu w kolejnej perspektywie, do roku 2030. Obecnie - wskazał - Polska jest na drodze do osiągnięcia celów wyznaczonych na 2020 r., czyli redukcji emisji dwutlenku węgla w tym okresie o 20 proc., podniesienia efektywności energetycznej o 20 proc. oraz osiągnięcia 20-proc. udziału energii z odnawialnych źródeł.

Diagnozując obecne miejsce Polski w realizacji tych celów Korolec wskazał, że emisja CO2 spadła w ubiegłym roku w Polsce o 3,2 proc.; spadły jednak też ceny energii, a ceny tzw. zielonych certyfikatów (mechanizm wsparcia dla OZE), z racji ich dużej ilości, spadły do rekordowych minimów. Polska realizuje więc wytyczone kilka lat temu cele w zupełnie innych niż wówczas warunkach; przy mniejszych cenach energii i spadku wartości wsparcia dla OZE.

- Mam wrażenie, że w UE obserwujemy swoiste klimatyczno-energetyczne rekolekcje. Czechy, Niemcy, Hiszpania, Wielka Brytania analizują dzisiaj swoje wewnętrzne regulacje jeśli chodzi o wsparcie energii z OZE - wskazał minister Korolec.

Jednocześnie - jak mówił - przez UE przetacza się kolejna faza kryzysu gospodarczego, w USA mamy do czynienia z rewolucją łupkową oraz bardzo poważnym spadkiem cen gazu i prądu.

- A w tle, w przyszłości, mamy unię o wolnym handlu między UE a USA - powiedział minister.

Jego zdaniem wszystkie te czynniki powodują, że obecny swoisty "kryzys" unijnej polityki klimatyczno-energetycznej nie oznacza jej końca, ale jest zapowiedzią zmian.

- Ta polityka zostanie przedefiniowana i urealniona; będzie bardziej przyjazna biznesowi, ale będzie też musiała być znacznie tańsza. Ważne, by w tym kluczowym dla polityki klimatyczno-energetycznej momencie Polska była znacznie bardziej obecna niż dotychczas - powiedział Korolec. Temu służyć ma m.in. jesienny szczyt klimatyczny, który odbędzie się w Warszawie.

Korolec wskazał, że w obecnych dyskusjach na forum europejskim na temat zmian w polityce klimatycznej obecne są trzy zasadnicze tematy. Pierwszy to propozycja Komisji Europejskiej (odrzucona, ale ma być powtórnie głosowana w europarlamencie), która chce administracyjnie wpływać na podwyższenie cen uprawnień do emisji CO2. Drugie stanowisko postuluje próbę systemowej reformy handlu emisjami do 2020 roku; trzecie dotyczy kształtu dalszej polityki klimatycznej, do 2030 r.

Według ministra środowiska, odnośnie perspektywy do 2030 r. Polska stoi na stanowisku, że najpierw należy doprowadzić do zawarcia globalnego porozumienia w kwestiach klimatycznych, co może nastąpić w 2015 r., a dopiero później określać stosowne mechanizmy i narzędzia dla UE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Piekarska pielgrzymka mężczyzn. Podziękowali Matce Boskiej

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.