USA: moratorium na koncesje zniszczy 30 nowych kopalń

fot: ARC

Z ankiet przeprowadzonych przez Bloomberga wynika, że analitycy zakładają spadek zysków w pierwszych trzech miesiącach tego roku o 5,8 proc. rdr

fot: ARC

Co najmniej 30 nowo projektowanych kopalń w Stanach Zjednoczonych zostało zagrożonych przez ostatnie decyzje administracji prezydenta Obamy, która 15 stycznia ogłosiła, że złoża węgla na terenach publicznych będą udostępniane przedsiębiorcom na nowych zasadach.

Agencja Associated Press ujanwiła listę zagrożonych inwestycji górniczych. Największe rozwijane są w Zagłębiu Powder River w stanach Wyoming i Montana. Trudności dotyczyć mają też koncesji dla kopalń w Utah, Kentucky, Alabamie, Arkansas, Colorado, Oklahomie i Północnej Dakocie - wylicza portal górniczy mining.com.

Administracja Obamy ustanowiła trzyletnie moratorium na udzielanie koncesji węglowych na terenach publicznych. W uzasadnieniu podano, że nowych zasad wymaga zarządzanie złożami węgla, "będącego własnością podatników" w USA.

Sekretarz Zasobów Naturalnych USA Sally Jewell wstrzymała tymczasowo wydawanie koncesji, tłumacząc, że przyszła pora na przyjrzenie się programowi udostępniania węgla, który funkcjonował bez większych zmian przez dziesiątki lat. Kontrola weźmie pod uwagę kwestie zdrowotne i ochrony środowiska a także odpowie na pytanie, czy obywatele amerykańscy otrzymują godziwe korzyści za setki milionów ton państwowego węgla, które wydobywa się i sprzedaje co roku w USA.

- Przez ponad 30 lat program ten nie podlegał całościowej ocenie - powiedziała kilka dni temu sekretarz Jewell. - Mamy obowiązek zapewnić obecnym i przyszłym pokoleniom podatników uczciwy zysk z programu eksploatacji węgla a także musimy uzwględnić wpływ górnictwa węglowego na zmiany klimatu - dodała.

Departament Zasobów Naturalnych USA sporządzi również nowy rachunek kosztów górnictwa dla zdrowia publicznego.

Branża węglowa w USA ocenia, że nowe regulacje są kolejnym gwoździem do jej trumny - pisze portal mining.com. Dziennikarze przypominają też jednak, że samo górnictwo w Zagłębiu Powder River niedawno prosiło rząd o rodzaj moratorium. Niektóre kompanie węglowe, jak np. Alpha Natural Resources, która w zeszłym roku złożyła wniosek o zabezpieczenie przed upadłością, proponowały rządowi zwłokę w finalizowaniu koncesji od kilku ostatnich lat. W stanach Wyoming i Montana od 2012 r. nie wydano ani jednego zezwolenia na eskploatację węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.