Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

USA: mister Smith o obniżeniu emisji CO2

fot: ARC

Od 2012 roku linie lotnicze obsługujące loty na terenie EU są zmuszone do wykupienia na unijnym rynku handlu emisjami (ETS) około 15 proc. pozwoleń na emisję CO2...

fot: ARC

USA szukają komercyjnie opłacalnych zastosowań wychwytu CO2 ze spalania węgla, bo uważają, że to niezbędny element generalnego obniżania emisji gazów cieplarnianych - powiedział PAP szef Biura Energii Kopalnej (OFE) Departamentu Energii Christopher A. Smith.

- Nasze doświadczenia są jasne, każdy kraj, który chce zmniejszyć emisję do rozsądnego poziomu musi się zmierzyć z problemem emisji z węgla w energetyce - powiedział Smith, dodając, że CCS (Carbon Capture and Storage - wychwyt i składowanie dwutlenku węgla) jest jednym z możliwych rozwiązań. - Mamy tu dwa główne wyzwania: po pierwsze, jak zredukować koszty wychwytu i przetworzenia tego, co normalnie ulatnia się przez komin, i po drugie - co zrobić z tym, co się wychwyciło.

Zgodnie ze swoją polityką USA stoją na stanowisku, że do zmniejszenia emisji trzeba użyć wszystkich dostępnych środków: energii z wiatru, ze słońca, geotermalnej, jądrowej, biopaliw, ale też i CCS.

Smith przypomniał, że administracja Baracka Obamy w 2009 r. zadeklarowała 6 mld dol. na różne badania, rozwój i wdrożenie projektów demonstracyjnych wychwytu i składowania albo ponownego wykorzystania CO2.

Jedną z recept na obniżenie kosztów jest zatłaczanie dwutlenku węgla do złóż ropy, po to, by wydobyć z nich dodatkowe ilości surowca w ramach procedury EOR (Enhanced Oil Recovery), która staje się coraz popularniejsza w Ameryce.

- To może podnieść znacząco wydajność z pola naftowego, które +umiera+, jest bliskie wyczerpania tradycyjnymi metodami. Mamy przykłady, w których wydajność wzrosła trzykrotnie - podkreślił szef OFE.

Smith przypomniał, że niedawno rozpoczęto budowę projektu Petra Nova, czyli instalacji wychwytu CO2 w największej w USA elektrowni węglowej w Teksasie. Dwutlenek trafi rurociągiem na pola naftowe.

- Początkowo inwestor - firma NRJ - poprosiła i dostała od DoE grant na budowę instalacji wychwytu dla bloku o mocy 60 MW oraz niezbędnego rurociągu. Ale po uaktualnieniu projektu i przeliczeniu, ile dwutlenku potrzebują do EOR, sami postanowili zbudować wychwyt dla trzech kolejnych bloków - w sumie 240 MW - podkreślił. - Czyli tylko i wyłącznie z powodu takich, a nie innych sygnałów rynkowych powstała instalacja cztery razy większa.

Podkreślił, że w USA nie płaci się za emisję CO2, jak w UE, ale koszt wychwytu CO2 jest skompensowany przez dodatkowe zyski z wydobytej ropy.

- Korzyść jest jeszcze większa, bo rośnie krajowa produkcja, tworzą się miejsca pracy, a tej ropy nie trzeba przywozić z daleka, co też redukuje emisję.

Smith przypomniał też o uruchomionej w zeszłym tygodniu w cementowni pod Austin w Teksasie instalacji SkyMine. Wychwytuje ona CO2 i w procesach chemicznych "więzi" go w użytecznych minerałach, jak soda, wapno czy wapień.

To być może rozwiązanie kolejnego wyzwania, czyli co zrobić z wychwyconym dwutlenkiem - zauważył Smith. Jak dodał, SkyMine jest w zasadzie instalacją demonstracyjną, ale pokazuje biznesowi, że można w ten sposób osiągać korzyści. Jego zdaniem, również Polska powinna zainwestować w budowę CCS, chociażby demonstracyjnego. Nigdy nie wiadomo, jaka technologia w przyszłości okaże się opłacalna, a takie projekty z reguły generują wartość dodaną, stymulują badania itp. - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śladami rodu Borsigów

Na terenie obecnego Zabrza potęgę przemysłową budowało niegdyś kilka rodów fabrykanckich. Jednym z nich byli Borsigowie, ród niemieckich przemysłowców, który odegrał kluczową rolę w industrializacji Śląska. Założycielem potęgi był August Borsig, twórca fabryk lokomotyw i zakładów przemysłowych (m.in. w Zabrzu/Biskupicach). Rodzina ta znacząco wpłynęła na krajobraz przemysłowy regionu, budując kopalnie i huty, a także inwestując w infrastrukturę społeczną. Pozostawili po sobie niemało pamiątek, w tym kopalnię Ludwik, osiedle patronackie Borsigwerk czy biskupicki zameczek. Historię rodu przypomniały Wrazidloki, zabierając nas w podróż po Biskupicach, a przy okazji po terenie dawnej kopalni.

Deja: Duża redukcja zatrudnienia w PGG to największe wyzwanie w historii

Polska Grupa Górnicza zatrudnia 35 tysięcy osób. W tym roku zakładamy zmniejszenie zatrudnienia o około 14 proc., to jest około 5 tysięcy pracowników. To największe wyzwanie w historii naszej spółki - mówi Łukasz Deja, prezes Polskiej Grupy Górniczej w rozmowie z portalem WNP.

Spór o dyrektywę ETS2: PiS za anulowaniem, rząd za przesunięciem

Rząd powinien zwrócić się do Komisji Europejskiej o wycofanie się z dyrektywy ETS2, która w Polsce uderzy w najbiedniejszych - uważa Ireneusz Zyska (PiS). Wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska przyznaje, że rząd chciałby opóźnienia ETS2, ale zarazem oznacza to mniej pieniędzy na transformację energetyczną.

Wydobycie węgla spada, a co z metanem? Zaskakujące dane z polskich kopalń.

Które z polskich kopalń emitują do atmosfery najwięcej metanu, a które nie radzą sobie najlepiej z jego zagospodarowaniem? Na te pytania będzie coraz trudniej znaleźć odpowiedź. Spółki węglowe nie palą się do ujawniania takich informacji, bo też niewiadomą jest to, jak bardzo unijne regulacje metanowe uderzą w sektor wydobywczy węgla kamiennego. A może być to uderzenie bolesne.