Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.10 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

303.20 PLN (+0.73%)

ORLEN S.A.

136.00 PLN (+2.26%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.18 PLN (+1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.57 PLN (+2.82%)

Enea S.A.

26.20 PLN (-0.38%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

31.40 PLN (-1.88%)

Złoto

4 794.82 USD (+0.90%)

Srebro

75.82 USD (+2.08%)

Ropa naftowa

96.54 USD (-0.52%)

Gaz ziemny

2.69 USD (-1.50%)

Miedź

5.76 USD (+0.27%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.22%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.10 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

303.20 PLN (+0.73%)

ORLEN S.A.

136.00 PLN (+2.26%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.18 PLN (+1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.57 PLN (+2.82%)

Enea S.A.

26.20 PLN (-0.38%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

31.40 PLN (-1.88%)

Złoto

4 794.82 USD (+0.90%)

Srebro

75.82 USD (+2.08%)

Ropa naftowa

96.54 USD (-0.52%)

Gaz ziemny

2.69 USD (-1.50%)

Miedź

5.76 USD (+0.27%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.22%)

Upór w ścianie na Wesołej

07 zaloga arc k4

fot: ARC/KWK Mysłowice-Wesoła

Załoga oddziału GZL czeka na kolejny sygnał do wejścia w rejon zaizolowanej ściany 576. Tym razem górnicy planują wydać ostatnią partię 40 sekcji obudowy zmechanizowanej

fot: ARC/KWK Mysłowice-Wesoła

Załoga kopalni Mysłowice-Wesoła ma się czym pochwalić. Dzięki uporowi górnicy zdołali wydać ze ściany 576 w partii B1 pokładu 510 blisko 150 sekcji obudowy zmechanizowanej, kombajn, przenośnik ścianowy i podścianowy oraz wiele innych urządzeń. Będzie je można ponownie wykorzystywać. Dla kopalni są to oszczędności idące w dziesiątki milionów złotych.

Historia ściany 576 sięga końca 2015 r. i jest dobitnym przykładem na to, jak trudne i nieobliczalne bywa górnictwo. Gdy oddawano ją do eksploatacji była wyposażona w 196 sekcji obudowy zmechanizowanej typu Tagor, kombajn ścianowy KSW-1500EU, przenośniki ścianowy i podścianowy typu Glinik oraz kruszarkę. Miała długość 295 m i wysokość do 4,5 m. Po wyeksploatowaniu została przygotowana do likwidacji.

Pierwsze wejście
- Planowaliśmy przerzut kompleksu ścianowego do nowo wykonanej przecinki kolejnej ściany 577. Tymczasem w tym rejonie kopalni pomimo prowadzenia odpowiedniej profilaktyki, stwierdzono wzrost poziomu zagrożenia pożarowego. Udało się nam wydać ze ściany napędy przenośnika ścianowego oraz kombajn ścianowy, pozostawiając trasę przenośników: ścianowego i podścianowego oraz sekcje obudowy zmechanizowanej. Dokładnie 6 kwietnia 2016 r. ściana musiała zostać zamknięta. Rejon został zaizolowany tamami o konstrukcji przeciwwybuchowej. Cały czas monitorowaliśmy sytuację. Bardzo zależało nam na ratowaniu majątku kopalni. Trzeba było wydostać ze ściany możliwie jak najwięcej sekcji – opowiada Lucjan Borowiec, kierownik robót górniczych ds. zbrojeń i likwidacji, przewozu dołowego i transportu w kopalni Mysłowice-Wesoła.
Pierwsze wejście do odizolowanej ściany zaplanowano w lipcu 2016 r. Wcześniej wykonano komorę demontażową sekcji w chodniku 577, uruchomiono klimatyzację, układ transportu kolejkami spalinowymi spągowymi zębatymi oraz kolejkami podwieszanymi zębatymi.

- Każde wejście musiało odbyć się na zasadzie akcji ratowniczej. Tego wymagają przepisy. Po przywróceniu wyrobisk do sieci wentylacyjnej przystąpiono do likwidacji wyposażenia ściany. Tym razem wydano m.in. trasę przenośnika ścianowego i podścianowego oraz zabudowano trasę kolejki spągowej zębatej do transportu sekcji obudowy zmechanizowanej. Niestety, w związku ze wzrostem wskaźników pożarowych w zrobach ściany, po tygodniu trzeba było ponownie zamknąć wyrobiska ze względów bezpieczeństwa. W czasie, gdy ściana pozostawała otamowana, dział wentylacji przeprowadził szereg działań w celu ograniczenie poziomu zagrożenia. Do wyrobiska wtłoczono łącznie 1 362 950 kg azotu i 405 600 kg dwutlenku węgla oraz wodę – tłumaczy Tomasz Drabek, kierownik oddziału zbrojenia i likwidacji (GZL).

Kolejne wejście do ściany 576 było możliwe dopiero 19 lutego 2017 r. W ciągu niespełna dwóch tygodni górnicy zdołali wyrabować 57 sztuk sekcji obudowy zmechanizowanej. Robota szła świetnie do momentu, kiedy ponownie, w związku z zaobserwowanym wzrostem wskaźników pożarowych, należało zamknąć rejon ściany z sieci wentylacyjnej. Do otamowanego rejonu podano 674 700 kg azotu.

- Nie było mowy o żadnym zniechęceniu. Załoga mocno się zaparła. Powiedzieliśmy sobie, że wyrabujemy wszystkie sekcje – przyznaje Paweł Sypuła, przodowy brygady rabunkowej oddziału GZL.

Pozostało 40 sekcji
Jednak kolejne wejście do zaizolowanej ściany było możliwe niemalże po roku od poprzedniego, dokładnie 14 stycznia 2018 r.

- Mając doświadczenie poprzednich okresów, usytuowaliśmy komorę demontażową sekcji w odległości ok. 700 m od miejsca rabunku, aby w razie konieczności rozładowywać wyrabowane sekcje na trasie ich transportu. Wystarczyło zaledwie 13 dni, aby wyrabować 98 kolejnych sztuk. Ten wyczyn z pewnością nie byłby możliwy, gdyby nie pełna mobilizacja oddziałów zbrojeniowo-likwidacyjnego GZL, oddziału maszynowego MMUD1 oraz oddziałów transportowych GTD/GTM/GP. Ogromne było zaangażowanie pracowników Działu Wentylacji kopalni, którzy w tym okresie monitorowali poziom zagrożenia pożarowego. Cały proces przebiegał wzorowo. Może ktoś nie uwierzyć, ale dobowo udawało się zdemontować 8 do 9 sekcji o masie jednostkowej 21 t, licząc od rabunku do wydania na powierzchnię. To jest wynik rekordowy – opowiada Lucjan Borowiec.

Na uwagę zasługuje m.in. postawa przodowego Piotra Cichego z oddziału MMUD1, który regularnie, dzień po dniu demontował własnymi rękami po dwie sekcje.

- Jestem pełen podziwu dla zaangażowania górników. Potrafili pracować efektywnie i przede wszystkim bezpiecznie. Jedna sekcja obudowy zmechanizowanej to koszt rzędu ok. 250 tys. zł. Wszystkie wydane sekcje po przeglądzie bądź niewielkim remoncie nadają się do ponownego wykorzystania – mówi Roman Gąska, naczelny inżynier kopalni Mysłowice-Wesoła.

Ostatnie roboty w ścianie 576 przebiegały w ruchu ciągłym w systemie pięciozmianowym. Każdego dnia w operację zaangażowanych było przeciętnie ponad 100 osób. Nad bezpieczeństwem górników czuwali non stop specjaliści z oddziału wentylacyjnego kopalni.

Do wyrabowania pozostało jeszcze 40 sekcji. 30 stycznia br., w związku z zaobserwowanym wzrostem wskaźników pożarowych, podjęto decyzję
o czwartym zamknięciu rejonu ściany. Do przestrzeni zaizolowanej podano następną porcję azotu - 733 800 kg. Przy realizacji każdego etapu likwidacji ściany oddział ochrony przeciwpożarowej dołu kopalni (WPP) prowadził intensywne działania profilaktyczne, polegające m.in. na wierceniu otworów kontrolnych do jej zrobów z pola transportowego, wtłaczaniu gazów inertnych i wody. Prowadzono także prace związane z uszczelnianiem strefy zawałowej za pomocą środków chemicznych, tworząc ekrany izolacyjne. To pozwoliło na bezpieczną pracę pozostałych oddziałów wykonujących swoje zadania w tym rejonie.

- Czekamy na kolejną możliwość wejścia. Tym razem zrobimy wszystko, aby wyrabować pozostały sprzęt. Za nami ogrom pracy. Dla młodych górników, a tacy obecnie dominują wśród załogi, ostatni czas był wielką próbą umiejętności i zaangażowania. Nasz wysiłek obserwowali inżynierowie z innych kopalń Polskiej Grupy Górniczej. Chwalono załogę. Na pewno poradzimy sobie jeszcze z niejednym trudnym wyzwaniem – przyznaje raz jeszcze Lucjan Borowiec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapasy gazu w magazynach UE zbliżają się do 29 proc., w Polsce - 45 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 28,8 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 41,6 proc. W magazynach znajduje się obecnie 325,40 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe. W Polsce zapełnienie wynosi 45,1 proc. wobec sezonowej średniej 5-letniej wynoszącej 48,4 proc.

Studenci mają pomysły na pogórnicze tereny

Studenci Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach oraz Politechniki Śląskiej realizują projekt dotyczący opracowania strategii transformacji potencjalnie uwalnianych terenów KWK ROW ruch Rydułtowy. Niedawno zwiedzili teren kopalni.

Gdzie najlepiej płacą? Niestety nie na Śląsku, ale nie jest najgorzej

W Krakowie średnie i duże przedsiębiorstwa płacą najlepiej w kraju. Liderem zarobków ogółem, bez względu na wielkość spółki, wciąż jest jednak Warszawa - cytuje dane GUS-u czwartkowa "Rzeczpospolita".

Jakie są możliwe rozwiązania dla Grupy Azoty i Jastrzębskiej Spółki Węglowej?

Ministerstwo Aktywów Państwowych pracuje nad konstruktywnymi rozwiązaniami dla Grupy Azoty i Jastrzębskiej Spółki Węglowej, które znajdują się w skrajnie trudnej sytuacji finansowej - poinformował w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Dla JSW rozważane są tylko możliwości finansowania dłużnego.