Ukraina: wzywa górników do strajku przeciw separatystom

1397602217 ahmetov skm

fot: SKM Group

Rinat Achmetow, najbogatszy oligarcha, którego imperium gospodarczym jest Donieck i przemysł Donbasu, wezwał do złożenia broni i negocjacji, jednoznacznie opowiadając się za niepodzielnością Ukrainy po stronie rządu w Kijowie

fot: SKM Group

Do strajku ostrzegawczego pod hasłem "Pokój" przeciw samozwańczej Donieckiej Republice Ludowej i separatystom wezwał w poniedziałek przed północą (19 maja) swoich pracowników właściciel grupy SKM, Rinat Achmetow w wystąpieniu na żywo, które nadał główny kanał państwowej telewizji, przerywając emisję programu. 

Oligarcha z oburzeniem mówił, że po ulicach miast w Donbasie chodzą bezczelnie mężczyźni z karabinami i granatnikami i przelewana jest krew. Z okrzykami na ustach, że "Kijów powinien ich usłyszeć" ludzie ci zajmują się grabieżami i plądrują cudzą własność - relacjonował nocą z poniedziałku na wtorek portal głównego dziennika pravda.com.ua, zamieszczając relację wideo przemówienia Achmetowa.

- Czy tak ma wyglądać pokojowe życie? - dziwił się właściciel kopalń, hut i fabryk Dobasu. Dodał, że w poniedziałk ok. 50 tys. mieszkańców Mariupola miało zamiar przeprowadzić pokojowy marsz przeciko przelewowi krwi. Widząc jednak, że przeciw uczestnikom separatyści gotowi byli użyć broni palnej, w ostatniej chwili zaapelował do dyrektorów swoich przedsiębiorstw, by powstrzymali robotników od wyjścia na ulice.

- Powstrzymali, ale nie zatrzymali - podkreślił Achmetow. - Bo jeśli się zatrzymamy, to tak jak dotąd będzie lała się krew! - mówił.

- Chcę powiedzieć wszystkim: nie zastraszą nas, nie zatrzymają. Nikt, również ci, którzy określają siebie jakąś Republiką Doniecką. Kto o niej słyszał? Kto zna imiona przywódców tej Ludowej Republiki Donieckiej? Co takiego zrobili oni dla Donbasu? - pytał retorycznie właściciel grupy SKM.

Achmetow wezwał następnie robotników Donbasu do przeprowadzenia strajków ostrzegawczych w całym regionie. - Wzywam załogi naszych zakładów, aby rozpoczęły jutro [we wtorek - przyp. red.] protest w miejscach pracy - Achmetow ogłosił, że strajk rozpocznie się w samo południe na dźwięk syren, które odezwą się we wszystkich podległych mu przedsiębiorstwach Donbasu. - Dopóki nie zapanuje pokój, codziennie o godzinie 12 będzie słychać takie syreny - zapowiedział Achmetow, wzywając również kierowców, by w południe poparli górników, zatrzymując się i używając klakonów.

Od wielu tygodniu na Ukrainie zastanawiano się nad intencjami Rinata Achmetowa, który kontroluje kopalnie, stalownie, huty i fabryki maszyn na wschodzie Ukrainy. W zeszłym tygodniu - jak przypomina Financial Times - Achmetow spotkał się w Kijowie z niemieckim ministrem spraw zagranicznych, z którym rozmawiał o sposobach mediacji z rebeliantami. Kryzysu nie udał się jednak zatrzymać. Wcześniej Achmetow - wbrew oskarżeniom o cieche sprzyjanie separatystom - wydał oświadczenie, w którym jednoznacznie opowiedział się przeciwko próbom federalizacji i podziału Ukrainy. Popiera też wybory prezydenckie 25 maja. Zarazem apeluje o większą autonomię Donbasu, poszanowanie jego specyfiki i rosyjskojęzycznych mieszkańców. Achmetow zaprzeczał, gdy separatyści ogłosili, że finansuje on ich działalność. - Nie dałem im ani centa! - mówił.

Zdaniem analityków Financial Times zachowanie jednolitej Ukrainy ma kluczowe znaczenie dla interesów ekonomicznych oligarchy, który musi kontrolować swoje kopalnie i stalownie na wschodzie a jednocześnie zachować dostęp do pozostałych zasobów surowcowych rudy i węgla również w innych rejonach kraju. Odłączenie się Donbasu i późniejsze sankcje szkodziłyby też handlowi morskiemu z zagranicą przez port w Mariupolu. Secesja lub przyłączenie do Rosji oznaczałyby również dla oligarchy utratę monopolu na najważniejszą ukraińską sieć telekomunikacyjną Ukrtelekom i "byłoby dla niego prawdziwą katastrofą i początkiem końca" - komentuje FT.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.