Ukraina: Rząd kontra producenci paliw

Coraz więcej prywatnych firm paliwowych ma problemy z ukraińskim rządem. Władze w Kijowie chcą odebrać pozwolenie na wydobycie ropy i gazu kilku spółkom zagranicznym – napisał „Parkiet”.

Państwowy koncern Czernomornieftiegaz zerwał umowę z brytyjską CMB Oil oraz kanadyjską Shelton Canada o wspólnej eksploatacji surowca na szelfie Morza Czarnego. Ponadto w kwietniu ukraińscy urzędnicy odebrali amerykańskiemu koncernowi Vanco licencję na wydobycie ropy i gazu.

Z informacji dziennika \"Ekonomiczeskie Izwiestija\" wynika, że lista przedsiębiorstw, które wkrótce mogą mieć problem z władzami, jest znacznie dłuższa. Rząd twierdzi, że spółki nie wywiązywały się z warunków umów i dlatego doszło do ich zerwania.

Innego zdania są spółki. Władze CMB Oil zapowiedziały spore inwestycje - na sumę 300 mln USD. Z kolei zarząd Vanco obiecał wyłożenie na eksploatację 250 mln USD do końca 2010 r. Jakie motywy w takim razie stoją za decyzjami Kijowa? Julia Tymoszenko twierdzi, że wcześniej licencje na wydobycie surowców wydawano nielegalnie. - Zamierzamy przywrócić kontrolę państwa nad zasobami szelfu kontynentalnego - zapowiada szefowa ukraińskiego rządu. Oskarża ona również poprzednie władze o branie łapówek przy podpisywaniu kontraktów z paliwowymi firmami.

Konflikt producentów ropy i gazu z ekipą Julii Tymoszenko może mieć też drugie dno. Za niektórymi zagranicznymi koncernami zajmującymi się wydobyciem surowców energetycznych stoją ukraińscy biznesmeni i politycy.

Amerykańskie Vanco jest powiązane ze spółkami Rinata Achmetowa, najbogatszego człowieka na Ukrainie. Ten miliarder, którego majątkiem zarządza holding SCM, zasiada również w parlamencie z ramienia Partii Regionów. To ugrupowanie zaś to główny przeciwnik rządzącego Bloku Julii Tymoszenko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czyszczenie laserowe w utrzymaniu ruchu — co realnie zmienia w remontach maszyn?

Każdy remont zaczyna się od tego samego: trzeba dostać się do zdrowego metalu. Rdza, stara farba, nagar i osady olejowe schodzą dziś w zakładach głównie ścierniwem albo chemią, a obie te drogi mają wspólną wadę — generują odpad, który później ktoś musi zważyć, opisać i wywieźć. Do tego dochodzi przygotowanie stanowiska, bo piasek leci wszędzie, a rozpuszczalniki wymagają wentylacji i osobnych procedur. W ostatnich latach do służb utrzymania ruchu trafiła trzecia opcja: lasery czyszczące, które zdejmują powłokę bez kontaktu z powierzchnią i bez zużywania jakiegokolwiek materiału poza prądem. Poniżej to, co w tej technologii sprawdza się w warunkach zakładowych, i to, gdzie ma swoje granice.

Wzrost liczby pomp ciepła nie wystarczy do spełnienia celów. Węgiel i tak popularniejszy

W polskich gospodarstwach domowych zainstalowano 855 tys. pomp ciepła - wynika z szacunków Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Dotychczasowe tempo przyrostu liczby urządzeń nie pozwoli zrealizować ambitniejszych celów planu klimatycznego - uważają ekonomiści.

Ogłoszą przetargi warte niemal 5 mld zł

PSE od września 2026 r. do końca III kwartału 2027 r. planują ogłosić przetargi o wartości do 4,94 mld zł - poinformowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne.

Niewiadów - PGM i Grupa Virtus obejmą akcje Polskiej Grupy Hutniczej

Niewiadów Polska Grupa Militarna obejmie 2,8 mln akcji Polskiej Grupy Hutniczej za łączną kwotę 7 mln zł, z kolei Grupa Virtus obejmie akcje tej spółki za 2 mln zł - poinformowano w poniedziałkowych komunikatach.