Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.85 PLN (-5.60%)

KGHM Polska Miedź S.A.

285.50 PLN (+2.33%)

ORLEN S.A.

132.22 PLN (-0.59%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.69 PLN (-0.51%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.58 PLN (+0.71%)

Enea S.A.

24.64 PLN (+0.08%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.55 PLN (-3.56%)

Złoto

4 769.17 USD (+1.42%)

Srebro

75.58 USD (+0.07%)

Ropa naftowa

100.68 USD (-2.82%)

Gaz ziemny

2.85 USD (-1.01%)

Miedź

5.61 USD (-0.71%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.85 PLN (-5.60%)

KGHM Polska Miedź S.A.

285.50 PLN (+2.33%)

ORLEN S.A.

132.22 PLN (-0.59%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.69 PLN (-0.51%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.58 PLN (+0.71%)

Enea S.A.

24.64 PLN (+0.08%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.55 PLN (-3.56%)

Złoto

4 769.17 USD (+1.42%)

Srebro

75.58 USD (+0.07%)

Ropa naftowa

100.68 USD (-2.82%)

Gaz ziemny

2.85 USD (-1.01%)

Miedź

5.61 USD (-0.71%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Ukraina: chcą odkupić rafinerię od Rosjan

Ukraina negocjuje z firmą Rosnieft kupno 50-proc. pakietu akcji rafinerii zlokalizowanej na wschodzie tego kraju. W ocenie ekspertów ukraińskie władze chcą pokazać, że dbają o branżę rafineryjną, mogą też planować odsprzedanie tych udziałów europejskim inwestorom.

Ukraina chce kupić 50 proc. akcji rafinerii w Lisiczańsku, która w całości należy do rosyjskiego koncernu paliwowego Rosnieft. Zakład jest zlokalizowany w obwodzie ługańskim przy granicy z Rosją. Według relacji prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza rozmowy w sprawie ewentualnej sprzedaży udziałów znajdują się na etapie końcowym. Janukowycz powiedział, że Ukraina chciałaby wykupić wszystkie akcje tego przedsiębiorstwa. - Trwają rozmowy, które idą ku końcowi i najprawdopodobniej udziały zostaną podzielone +50 proc. i 50 proc.+, ale możliwe jest też, że Ukraina wykupi 100 proc. akcji - powiedział Janukowycz, cytowany przez ukraińską agencję informacyjną UNIAN-Gospodarka.

Z kolei szef Rosnieftu Igor Seczin na pytanie, czy zamierza sprzedać Ukrainie udziały rafinerii odpowiedział, że zastanowi się nad tym.

Rafineria w Lisiczańsku jest jednym z głównym przedsiębiorstw w segmencie przerobu ropy naftowej na Ukrainie. Moc przerobowa tego zakładu wynosi około 7-8 mln ton ropy naftowej rocznie. Obecnie rafineria przechodzi modernizację (produkcja zakładu została wstrzymana w 2012 roku). Wiceprezes Rosnieft ds. przerobu i petrochemii Igor Pawłow zapowiadał, że zakład może być uruchomiony wiosną 2014 roku.

W ocenie dyrektora ukraińskiego Centrum Naukowo-Technicznego Psyche Siergieja Sapiegina ukraiński rząd chce za wszelką cenę pokazać, że podejmuje jakiekolwiek kroki, by reanimować krajową branżę rafineryjną. Przypomina, że były właściciel rafinerii w Lisiczańsku - TNK-BP wśród głównych przyczyn wstrzymania cyklu produkcyjnego wymieniał niezdolność zakładu do oferowania konkurencyjnego produktu na rynku ukraińskim.

Siergiej Sapiegin w rozmowie z PAP podkreślił, że dotyczy to wszystkich ukraińskich rafinerii, których działalność w ostatnich latach została wstrzymana. Według danych ukraińskiego Ministerstwa Energetyki i Przemysłu Węglowego, w ciągu dziewięciu miesięcy tego roku w kraju działały trzy rafinerii z siedmiu - zakład w Kremenczuku, rafineria odesska i szebelińska. W okresie od stycznia do września br. przerób ropy naftowej na Ukrainie spadł w porównaniu do analogicznego okresu 2012 roku o 34,1 proc. (o 1,2 mln ton) do 2,3 mln ton. W tym produkcja benzyny spadła o 43,4 proc. do 731,5 tys. ton, oleju napędowego o 35,8 proc. do 700,8 tys. ton, mazutu o 37 proc. do 367,8 tys. ton.

- Najważniejszą przyczyną przestoju rafinerii jest to, że zakłady cechuje niski stopień przerobu surowców. Brakuje im także własnej bazy surowcowej. Za cichym przyzwoleniem władz właściciele rafinerii nie wywiązali się z zobowiązań inwestycyjnych - mówi Sapiegin.

Eksperta dziwi gotowość Kijowa do wykupu połowy akcji zakładu w Lisiczańsku. - mChodzi m.in. o ukraiński deficyt budżetowy. Pierwsze, co trzeba będzie zrobić ze +rdzewiejącą+ fabryką, to sfinansować studium wykonalności i przeprowadzić gruntowną modernizację rafinerii, by wyjść na taki poziom przerobu ropy, który zagwarantowałby zbyt gotowej produkcji - wyjaśnia.

Ekspert dodaje, że w obecnej sytuacji politycznej deklaracja gotowości kupna 50 proc. akcji nierentownego zakładu przy deficycie finansowym i braku własnych źródeł surowcowych wygląda jak flirt polityczny. - Jednak nie wydaje mi się, że deklarując chęć kupna udziałów rafinerii Kijów stawia na jakąkolwiek zmianę tonu dialogu między stronami - kontynuuje.

Ekspert rosyjskiej firmy Finam, Management Dmitrij Baranow uważa z kolei, że w sprawie rafinerii zdecyduje polityka. - Oznacza to, że sprzedaż akcji rafinerii w Lisiczańsku będzie zależeć od tego, jak będą się układać stosunku między Rosją i Ukrainą. Prawdopodobnie w tym przypadku polityka weźmie górę nad ekonomią - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Enea Operator zawiera pierwszą w Polsce umowę na usługę IRB

Enea Operator wykonała kolejny ważny krok w kierunku budowy nowoczesnej, odpornej i elastycznej sieci dystrybucyjnej. Spółka podpisała pierwszą w Polsce umowę na świadczenie usługi Interwencyjnej Regulacji Mocy Biernej (IRB) – to rozwiązanie umożliwiające aktywne zarządzanie poziomami napięć w sieci przy rosnącym udziale odnawialnych źródeł energii (OZE).

Wujek Koniec KZM 31

Ta kopalnia budowała dobrobyt kraju, była świadkiem historii. Teraz kończy żywot

Były łzy wzruszenia, uściski dłoni, wspomnienia razem przepracowanych szycht. Czas mija nieubłaganie. W środę, 1 kwietnia, dokończyła swych dni kopalnia Wujek – miejsce szczególne w historii Śląska i Polski. Symbol ciężkiej, górniczej pracy, a zarazem walki z ustrojem totalitarnym. 

Orlen kupuje instalację poliolefin w Policach

Orlen podpisał przedwstępną umowę sprzedaży wszystkich akcji spółki Grupy Azoty Polyolefins. Tym samym zwiększy swój udział w tym przedsiębiorstwie z 17,3 proc. do 100 proc. Finalizacja transakcji planowana jest na III kwartał tego roku.

W czwartek cena maksymalna za litr benzyny 95 to 6,23 zł, a oleju napędowego - 7,65 zł

W najbliższy czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,23 zł, benzyny 98 - 6,84 zł, a oleju napędowego - 7,65 zł - wynika ze środowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w czwartek wzrosną ceny maksymalne dwóch rodzajów benzyn, a spadną - oleju napędowego.