Ukraina: 34 ofiary wybuchu, aresztowany dyrektor kopalni

1409231605 800px zasyadko

fot: Wikimedia

Ranna zmiana górników utknęła pod ziemią w kopalni im. Zasiadki - jednej z najbardziej metanowych i niebezpiecznych kopalń Ukrainy, gdzie obecnie nie działają pompy, wentylatory i maszyny wyciągowe

fot: Wikimedia

Dwa dni po śmierci w donieckim szpitalu oparzeniowym 34. górnika - ofiary wybuchu metanu w kopalni im. Zasiadki, w poniedziałek sąd samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej aresztował na dwa miesiące dyrektora przedsiębiorstwa - informuje rosyjska agencja TASS na podstawie doniesień prokuratury separatystów.

W katastrofie, do której doszło 4 marca o godz. 5.20 ponad kilometr pod ziemią w donieckiej kopalni, która na linii frontu przez cały okres walk w Donbasie nie przerwała wydobycia, zginęło 33 górników a 15 zostało ciężko rannych.

W piątek Emil Fistal, szef oparzeniówki w Doniecku, poinformował o zgonie jednego z poparzonych pacjentów.

Nazajutrz przywódca rebeliantów w DRL stwierdził publicznie, że prokuratorzy podejrzewają, iż do tragedii w kopalni doprowadziła dywesja.

- Bezpośrednią przyczyną wybuchu był wyrzut metanu, ale dlaczego do niego doszło, jest przedmiotem śledztwa. Nie wykluczam, że była to dywersja, tym bardziej, że mieliśmy wcześniej informacje operacyjne o przygotowywaniu przez stronę ukraińską ataków terrorystycznych i działań dywersyjnych u nas - oznajmił Aleksandr Zacharczenko.

Przypomnijmy, że kilka dni wcześniej zapewniał on m.in., że kopalnia im. Zasiadki znajduje się pod kontrolą państwa ukraińskiego. Nie wyjaśniono jednak, dlaczego pilnują jej uzbrojeni separatyści, którzy w dniu wybuchu nie dopuścili też do akcji ukraińskich ratowników przysłanych przez Kijów. Po upływie doby swoją pomoc i "najnowocześniejszy sprzęt do poszukiwania i ratowania ludzi zagininonych w górnictwie" przysłało do Doniecka Ministerstwo Obrony Cywilnej, Stanów Nadzwyczajnych i Usuwania Skutków Katastrof (MCzS) Federacji Rosyjskiej. A prezydent Rosji obiecał rodzinom poszkodowanych górników specjalne zapomogi.

W poniedziałek sąd samozwańczej DRL postanowił aresztować na 2 miesiące dyrektora kopalni im. Zasiadki, którego personaliów nie podano w komunikacie. Do wybuchu konfliktu w Donbasie zakładem kierował prorosyjski były premier i poseł partii wypędzonego prezydenta Janukowycza. Sam lider separatystów donieckich Zacharczenko miał tymczasem domagać się wydłużenia dniówki górników pod ziemią z 6 do 8 godzin, by zwiększyć wydobycie węgla. Oficjalnie biuro prasowe Zacharczenki twierdzi jednak, że już miesiąc przed tragedią osobiście wydał ukaz o zakazie eksploatacji w kopalni im. Zasiadki, ale kierownictwo zakładu knuło przeciw niemu i nie posłuchało polecenia.

Dyrektora kopalni aresztowano pod zarzutem z art. 248 kodeksu karnego DRL, który (kopiując przepisy rosyjskie) za doprowadzenie do katastrofy, w której nastąpiła śmierć dwojga lub więcej ludzi, wskutek naruszenia zasad prowadzenia robót górniczych, przewiduje karę do 7 lat więzienia z późniejszym zakazem wykonywania zawodu do 3 lat.

Kopalnia im. Zasiadki w Doniecku ma złą sławę najniebezpieczniejszej na Ukrainie. W ciągu 15 lat doszło w niej do 5 poważnych katastrof. W najcięższej z nich 18 listopada 2007 r. zginęło 101 górników. Po dwóch tygodniach nastąpił drugi wybuch, w którym 52 osoby zostały ranne, następnego dnia miała miejsce kolejna ekplozja, zabijając następnych 5 górników, którzy likwidowali pod ziemią skutki poprzednich wybuchów a 30 odniosło ciężkie obrażenia.

Kopalnia należy do największych ukraińskich zakładów, wydobycie prowadzi na głębokości od 1 do 1,4 km. W 2013 r. - według TASS - wyprodukowała 858 tys. t węgla (dostarczając 2,19 proc. ukraińskiego wydobycia węgla kamiennego i 6,83 proc. koksowego), zatrudniajac powyżej 10 tys. załogi. Zysk wyniósł w 2013 r. 22,6 mln dol. a złoża szacuje się na 144,6 mln t. Ok. 16 proc. akcji przedsiębiorstwa formalnie posiada rząd Ukrainy, reszta to akcje pracownicze, które przejął lokalny oligarcha i do niedawna dyrektor kopalni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.