Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.41 PLN (-4.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

316.80 PLN (+3.50%)

ORLEN S.A.

127.80 PLN (-2.74%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.06 PLN (-1.29%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-2.64%)

Enea S.A.

25.62 PLN (+0.71%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.95 PLN (-4.43%)

Złoto

4 832.72 USD (+1.24%)

Srebro

79.42 USD (+4.63%)

Ropa naftowa

95.24 USD (-2.12%)

Gaz ziemny

2.57 USD (-2.43%)

Miedź

6.09 USD (+1.50%)

Węgiel kamienny

110.15 USD (-0.77%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.41 PLN (-4.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

316.80 PLN (+3.50%)

ORLEN S.A.

127.80 PLN (-2.74%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.06 PLN (-1.29%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-2.64%)

Enea S.A.

25.62 PLN (+0.71%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.95 PLN (-4.43%)

Złoto

4 832.72 USD (+1.24%)

Srebro

79.42 USD (+4.63%)

Ropa naftowa

95.24 USD (-2.12%)

Gaz ziemny

2.57 USD (-2.43%)

Miedź

6.09 USD (+1.50%)

Węgiel kamienny

110.15 USD (-0.77%)

Ukraina: 34 ofiary wybuchu, aresztowany dyrektor kopalni

800px zasyadko

fot: Wikimedia

Ranna zmiana górników utknęła pod ziemią w kopalni im. Zasiadki - jednej z najbardziej metanowych i niebezpiecznych kopalń Ukrainy, gdzie obecnie nie działają pompy, wentylatory i maszyny wyciągowe

fot: Wikimedia

Dwa dni po śmierci w donieckim szpitalu oparzeniowym 34. górnika - ofiary wybuchu metanu w kopalni im. Zasiadki, w poniedziałek sąd samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej aresztował na dwa miesiące dyrektora przedsiębiorstwa - informuje rosyjska agencja TASS na podstawie doniesień prokuratury separatystów.

W katastrofie, do której doszło 4 marca o godz. 5.20 ponad kilometr pod ziemią w donieckiej kopalni, która na linii frontu przez cały okres walk w Donbasie nie przerwała wydobycia, zginęło 33 górników a 15 zostało ciężko rannych.

W piątek Emil Fistal, szef oparzeniówki w Doniecku, poinformował o zgonie jednego z poparzonych pacjentów.

Nazajutrz przywódca rebeliantów w DRL stwierdził publicznie, że prokuratorzy podejrzewają, iż do tragedii w kopalni doprowadziła dywesja.

- Bezpośrednią przyczyną wybuchu był wyrzut metanu, ale dlaczego do niego doszło, jest przedmiotem śledztwa. Nie wykluczam, że była to dywersja, tym bardziej, że mieliśmy wcześniej informacje operacyjne o przygotowywaniu przez stronę ukraińską ataków terrorystycznych i działań dywersyjnych u nas - oznajmił Aleksandr Zacharczenko.

Przypomnijmy, że kilka dni wcześniej zapewniał on m.in., że kopalnia im. Zasiadki znajduje się pod kontrolą państwa ukraińskiego. Nie wyjaśniono jednak, dlaczego pilnują jej uzbrojeni separatyści, którzy w dniu wybuchu nie dopuścili też do akcji ukraińskich ratowników przysłanych przez Kijów. Po upływie doby swoją pomoc i "najnowocześniejszy sprzęt do poszukiwania i ratowania ludzi zagininonych w górnictwie" przysłało do Doniecka Ministerstwo Obrony Cywilnej, Stanów Nadzwyczajnych i Usuwania Skutków Katastrof (MCzS) Federacji Rosyjskiej. A prezydent Rosji obiecał rodzinom poszkodowanych górników specjalne zapomogi.

W poniedziałek sąd samozwańczej DRL postanowił aresztować na 2 miesiące dyrektora kopalni im. Zasiadki, którego personaliów nie podano w komunikacie. Do wybuchu konfliktu w Donbasie zakładem kierował prorosyjski były premier i poseł partii wypędzonego prezydenta Janukowycza. Sam lider separatystów donieckich Zacharczenko miał tymczasem domagać się wydłużenia dniówki górników pod ziemią z 6 do 8 godzin, by zwiększyć wydobycie węgla. Oficjalnie biuro prasowe Zacharczenki twierdzi jednak, że już miesiąc przed tragedią osobiście wydał ukaz o zakazie eksploatacji w kopalni im. Zasiadki, ale kierownictwo zakładu knuło przeciw niemu i nie posłuchało polecenia.

Dyrektora kopalni aresztowano pod zarzutem z art. 248 kodeksu karnego DRL, który (kopiując przepisy rosyjskie) za doprowadzenie do katastrofy, w której nastąpiła śmierć dwojga lub więcej ludzi, wskutek naruszenia zasad prowadzenia robót górniczych, przewiduje karę do 7 lat więzienia z późniejszym zakazem wykonywania zawodu do 3 lat.

Kopalnia im. Zasiadki w Doniecku ma złą sławę najniebezpieczniejszej na Ukrainie. W ciągu 15 lat doszło w niej do 5 poważnych katastrof. W najcięższej z nich 18 listopada 2007 r. zginęło 101 górników. Po dwóch tygodniach nastąpił drugi wybuch, w którym 52 osoby zostały ranne, następnego dnia miała miejsce kolejna ekplozja, zabijając następnych 5 górników, którzy likwidowali pod ziemią skutki poprzednich wybuchów a 30 odniosło ciężkie obrażenia.

Kopalnia należy do największych ukraińskich zakładów, wydobycie prowadzi na głębokości od 1 do 1,4 km. W 2013 r. - według TASS - wyprodukowała 858 tys. t węgla (dostarczając 2,19 proc. ukraińskiego wydobycia węgla kamiennego i 6,83 proc. koksowego), zatrudniajac powyżej 10 tys. załogi. Zysk wyniósł w 2013 r. 22,6 mln dol. a złoża szacuje się na 144,6 mln t. Ok. 16 proc. akcji przedsiębiorstwa formalnie posiada rząd Ukrainy, reszta to akcje pracownicze, które przejął lokalny oligarcha i do niedawna dyrektor kopalni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Drzewa pamięci Dziewięciu z „Wujka"

Drzewa pamięci Dziewięciu z „Wujka" to wspólna akcja Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności oraz Nadleśnictwa Katowice. Wpisuje się ona w trwający w woj. śląskim Rok Dziewięciu Górników z „Wujka".

Zarząd górniczego giganta rekomenduje niewypłacanie dywidendy za 2025 rok

Zarząd PGE rekomenduje niewypłacanie dywidendy za 2025 rok - poinformowała spółka. Wskazano, że decyzja jest zgodna z polityką dywidendy i jest oparta na dwóch filarach tj. budowaniu stabilności i elastyczności finansowej Grupy PGE oraz strategicznej potrzebie reinwestowania zysków.

Orlen zwiększa krajowe wydobycie gazu ziemnego

Orlen uruchomił produkcję z kolejnych odwiertów na złożach gazu ziemnego – Jastrzębiec w województwie lubelskim oraz Sierosław w Wielkopolsce. Łącznie obie inwestycje dostarczą około 140 mln m sześc. gazu ziemnego w pierwszym roku i zapewnią stabilne wydobycie przez kolejnych kilkanaście lat. Projekty te przyczynią się do wzmocnienia bezpieczeństwa dostaw surowca dla energetyki i przemysłu.

Grzegorz Babij, dotychczasowy przewodniczący Solidarności w PG Silesia, zwolniony z pracy

- Skierowałem zawiadomienie o możliwości popełnienia czterech przestępstw. Pierwsze to podejrzenie zaboru mienia związkowego, a drugie - utrudnianie działalności związkowej. O treści dwóch kolejnych nie chciałbym się na razie wypowiadać – podkreśla Grzegorz Babij.