Uczniowsko-studencka grupa lobbująca

fot: ARC

Młodzi mieszkańcy Mysłowic szukają sprzymierzeńców dla budowy kopalni Brzezinka

fot: ARC

Lobbing to wywieranie wpływu metodami prawnie dopuszczalnymi na organy władzy w celu uzyskania korzystnej decyzji. W Mysłowicach prywatny inwestor chce zbudować kopalnię w dzielnicy Brzezinka. Tak też ma się nazywać. Powstanie, jeśli większość mieszkańców będzie za. Czterech młodych panów lobbuje za powstaniem Brzezinki. Nie mają lekko. Przeciwników jest niemało.

Trzech 19-latków, uczniów trzecich klas średniej szkoły górniczej - Wojciech Broda, Artur Musiał, Jakub Nowak - i jeden 22-letni student katowickiego Uniwersytetu Ekonomicznego - Sebastian Broda - postawili sobie za cel przekonać nieprzekonanych do tego, że budowa kopalni jest szansą dla Mysłowic i mieszkańców miasta.

Za i przeciw
Wojciech: - To jest pół tysiąca miejsc pracy, nie na dwa, nie na pięć lat. I jeszcze więcej przy budowie kopalni. To są wystarczające argumenty, by opowiadać się za tą inwestycją. Kto jest przeciwko? A pół Brzezinki nie chce kopalni, bo się boją, że ich chałupy rozwalą szkody górnicze. Boją się o nie, choć w prawie każdym z takich domów mieszka górnik-emeryt. Mają te swoje emerytury od paru albo parunastu lat, albo jeszcze dłużej, i to ich cieszy. Nie trafia do nich, że kopalnia będzie fedrowała na podsadzkę, a nie na zawał, że w mieście musi przybywać miejsc pracy, żeby było komu robić na emerytów i ich emerytury.

Artur: - Mieszkamy w Mysłowicach, postawiliśmy na górnictwo, poszliśmy do szkoły górniczej, zamierzamy iść na zaoczne studia i chcemy, by w niedalekiej przyszłości powstała u nas nowa kopalnia, jeśli ktoś chce ją zbudować.
W roli inwestora występuje spółka Niwka z siedzibą w Warszawie, a ściślej jej spółka Brzezinka, powołana do realizacji projektu "Brzezinka III". Z szacunków i próbnych odwiertów wynika, że pod Brzezinką zalega ok. 90 mln t dobrego węgla. Od pomysłu do przemysłu droga bywa daleka. Przeciwnicy mówią "nie" i tłumaczą, że Mysłowicom, a i owszem, kopalnie nie dziwne, ale w Brzezince takich nie było. Mylą się. Były. Dawno temu. W 1794 r. powstała w Brzezince kopalnia Dar Karola. Potem powstawały kolejne. W sumie dziesięć. Największą z nich była Nowa Przemsza.

W czasie własnym
To nie jest jednak artykuł o budowie nowej kopalni, ale o młodych, którym chce się poświęcić swój prywatny czas na wspieranie czyjejś komercyjnej inicjatywy. Taka postawa dziś, co widać i słychać, wcale nie jest, jakby się mogło wydawać, popularna. W przeciwieństwie, można rzec, do planów budowy nowych kopalń.

Uczniowsko-studencka grupa lobbująca przyznaje, że z planami różnie bywa, ale nie im je weryfikować. W lutym br. spotkali się z kierownictwem spółki Brzezinka. Mówią, że spotkanie było rzeczowe. Oczywiście, w spółce nie kryli zadowolenia z tego, że młodzi lobbują na rzecz budowy kopalni. Wytłumaczono im, co i jak. Eksploatacja będzie prowadzona systemem chodnikowym, z filarami ochronnymi i z zastosowaniem podsadzki hydraulicznej. To powinno zredukować do minimum zagrożenie szkodami górniczymi. Maksymalne nachylenia, które mogą wystąpić, to 5 mm na 10 m w ciągu 30 lat prowadzonego wydobycia, zaś osiadania w ciągu 30 lat nie przekroczą wartości 48 cm.

- Te dane klasyfikują planowaną przez Brzezinkę eksploatację w połowie wartości I kategorii odkształceń. Są na to odpowiednie dokumenty z Głównego Instytutu Górnictwa - podkreślają przyszli technicy eksploatacji podziemnej.

Kolęda za podpisami
- Rok temu zaczęliśmy. Z netu dowiedzieliśmy się, że ktoś chce w Brzezince budować kopalnię i że jest akcja na "nie". Założyliśmy na Facebooku stronę "Tak dla Nowej Kopalni w Mysłowicach". Ale okazało się, że przez fejsa nie dotrzemy do starszego pokolenia, a to z niego wywodzi się najwięcej oponentów. To ruszyliśmy ze zbieraniem podpisów - wspominają.

Opowiadają o początkach. Nikt nie mówił, że będzie lekko, łatwo i przyjemnie. Znajomy prawnik Sebastiana opracował im wzór listy poparcia, żeby nikt im nie zarzucił, że sami sobie zebrali podpisy. Chodzili z listą po festynach. Grupie łatwiej wyjaśniać niż jednostce. I szybciej. Festyny bywają raczej od święta, więc musieli, chcąc nie chcąc, ruszyć z kolędą za podpisami po domach i mieszkaniach.

W takim bloku jest 55 mieszkań. W 30 proc. z nich całowali klamki. W 20 proc. drzwi im otworzono, ale rozmawiać nie chciano: do widzenia panom! Połowa mieszkańców bloku słuchała ich argumentów. To nie znaczy, że wszyscy dali się przekonać.

- Jak już chcieli nas wysłuchać, to raz to zajmowało 5 minut, a innym razem trochę dłużej. No chyba, że ktoś już wcześniej był za "tak dla nowej kopalni". Jak na nas patrzyli? Różnie. Nierzadko, nie ma się co dziwić, brano nas za akwizytorów. Chodzimy we dwóch. Gdy ludzie widzą przez judasza, że na korytarzu jest trzech gości, to boją się otwierać drzwi... No aż tak, to się nie przebieramy, gdy idziemy z listą. Bez krawata, proszę pana! Generalnie to wtedy ubieramy się tak, jakbyśmy szli do kościoła - tłumaczą.

Liczą na władzę
Licznik polubień na fejsie zbliża się do 700. Na listach mają już poparcie wyrażone przez ponad 3 tys. mysłowiczan. Za sobą mają spotkanie z II wiceprezydentem (bo prezydent miał już zapełniony kalendarz). Liczą, że władza w nowej kadencji nie zrobi tego co poprzednia. Tu wyjaśnić trzeba, że w czerwcu 2014 r. radni przegłosowali sprzeciw wobec wydania koncesji na budowę prywatnej kopalni i eksploatację złoża węgla kamiennego "Brzezinka III". Lobbują z wiarą, że ta kopalnia powstanie. Chcą wiedzieć, jakie jest w mieście bezrobocie, ilu ma mieszkańców, jak te dane zmieniały się w czasie i jakie są prognozy na najbliższe lata. Zapytają o to drogą oficjalną urzędników w mysłowickim magistracie. Po co, co planują? Tego nie chcą wyjawić...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.