ME: Najpierw aktualizacja programu jądrowego, potem mapa drogowa w sprawie SMR-ów
W pierwszej połowie maja przedstawiona ma zostać aktualizacja Programu polskiej energetyki jądrowej (PPEJ), a potem mapa drogowa dot. rozwoju małych modułowych reaktorów jądrowych (SMR) - wynika z czwartkowej wypowiedzi dyrektora departamentu energii jądrowej w Ministerstwie Energii Pawła Gajdy.
fot: PEJ
Wizualizacja pierwszej polskiej elektrowni jądrowej
fot: PEJ
W pierwszej połowie maja przedstawiona ma zostać aktualizacja Programu polskiej energetyki jądrowej (PPEJ), a potem mapa drogowa dot. rozwoju małych modułowych reaktorów jądrowych (SMR) - wynika z czwartkowej wypowiedzi dyrektora departamentu energii jądrowej w Ministerstwie Energii Pawła Gajdy.
Gajda podczas jednego z paneli dyskusyjnych na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach pytany o mapę drogową rozwoju SMR-ów w Polsce poinformował, że projekt tego dokumentu został już w ministerstwie opracowany. W pierwszej kolejności ma zostać jednak opublikowana aktualizacja Programu polskiej energetyki jądrowej (PPEJ).
- Ten nieco mniejszy atom powinien być rozwijany bardziej na zasadzie bottom-up, czyli tutaj zostawiamy inicjatywę po stronie inwestorów, natomiast ta mapa drogowa (dot. SMR - PAP) ona jest takim zbiorem pewnego rodzaju kierunków i wskazówek, gdzie ten mały atom powinien się rozwijać i w jaki sposób, żeby działo się to w sposób harmonijny z całym programem jądrowym. Jeszcze nie wskazujemy tutaj konkretnych celów inwestycyjnych, natomiast pewne kierunki (...) - wskazał Gajda.
Dyrektor dopytywany, kiedy aktualizacja PPEJ zostanie przedstawiona powiedział, że “my w pierwszej połowie maja pokażemy jak to będzie wyglądać“. Potem dokument będzie przedmiotem prac rządowych. W ocenie przedstawiciela ME jest duża szansa, by w obecnym kwartale dokument został przyjęty przez rząd.
Odnosząc się do aktualizacji PPEJ wskazał, że dokument ten uwzględni to co się do tej pory wydarzyło w programie jądrowym. - Tutaj istotnym elementem jest druga elektrownia (jądrowa - PAP) i to co się dowiedzieliśmy na tym wstępnym, pierwszym etapie dialogu konkurencyjnego, bo dzięki temu będziemy mogli pewne rzeczy związane z drugim projektem już nieco precyzyjniej określać niż takie dosyć ogólne zapisy, które się pojawiły w tym projekcie zeszłorocznym - dodał.
Pytany, czy w planowanej drugiej lokalizacji byłoby miejsce dla SMR, Gajda odpowiedział, że “w programie jądrowym chcemy ograniczać ryzyka związane z budowami first-of-a-kind, dlatego celujemy w obiekty, gdzie można wskazać - najlepiej od razu - obiekt referencyjny, tak w przypadku SMR-ów jeszcze nie ma“. Dyrektor dodał, że drugim bardzo ważnym elementem jest to, by “partner technologiczny przyszedł na drugi projekt z finansowaniem“. - Jeśli chodzi o dostawców SMR-owych tutaj wprost takich deklaracji nie usłyszeliśmy - podkreślił.
Celem “Programu polskiej energetyki jądrowej“ jest budowa oraz oddanie do eksploatacji dwóch elektrowni jądrowych o łącznej mocy zainstalowanej od ok. 6 do ok. 9 GW. Najnowsza wersja programu została skierowana do konsultacji w czerwcu 2025 r.
Za budowę pierwszej elektrowni, w gminie Choczewo na Pomorzu, odpowiada spółka Polskie Elektrownie Jądrowe a wykonawcą jest konsorcjum amerykańskich firm Westinghouse i Bechtel. Pierwszy reaktor tej elektrowni ma rozpocząć pracę w 2036 r. a kolejne - w 2037 i 2038 r.
Jako potencjalne lokalizacje drugiej elektrowni wskazano Bełchatów, Kozienice, Połaniec i Konin. W 2025 r. rozpoczęto wstępny dialog z dostawcami technologii reaktora.