Tymoszenko: Ukraina będzie sprowadzać rosyjski gaz bez pośredników

W pierwszym kwartale bieżącego roku ukraińska kompania Naftohaz będzie importowała gaz bezpośrednio od dostawców rosyjskich – podał onet.pl.

Informację taką przekazała premier Ukrainy Julia Tymoszenko po czwartkowych rozmowach w Moskwie.

- W najbliższym tygodniu uregulujemy umowy i usuniemy jednego z pośredników - powiedziała Tymoszenko po powrocie do kraju, dodając, że chodzi o UkrGazEnergo.

Ukraińska premier poinformowała, że prezydent Władimir Putin poparł stanowisko Ukrainy dotyczące wyrugowania z ukraińsko- rosyjskich stosunków gazowych firmy RosUkrEnergo.

- Władimir Putin jasno oświadczył, że żadnych pośredników nam nie trzeba - podkreśliła Tymoszenko.

Premier Ukrainy dodała, że w późniejszym terminie będą kontynuowane rozmowy na temat procesu negocjacji długoterminowych kontraktów na dostawy gazu z Azji Centralnej.

Putin i prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko podczas spotkania w ubiegłym tygodniu w Moskwie uzgodnili m.in., że powstaną dwie spółki, które zajmą się sprowadzaniem gazu na Ukrainę i jego dystrybucją na tamtejszym rynku. W obu firmach rosyjski Gazprom i ukraiński Naftohaz będą mieć po 50 proc. udziałów.

Gazprom zapewniał, że nie ma nic przeciwko wprowadzeniu nowych zasad dostaw gazu na Ukrainę, jednak pod warunkiem, że na zmianach nie ucierpią jego interesy gospodarcze w tym kraju i że uregulowane zostaną wszystkie długi strony ukraińskiej, wynikające z dotychczasowych rozwiązań.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.

Premier: Budowa energetyki w oparciu o OZE pozwala wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń

- Polski wysiłek, aby budować energetykę w oparciu o odnawialne źródła energii pozwalają wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, a więc produkować czystą energię - powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie.

Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty.