Tychy: tragiczny wypadek w elektrociepłowni
fot: Maciej Dorosiński
Na miejscu wypadku pojawili się funkcjonariusze policji i inspektorzy pracy
fot: Maciej Dorosiński
Do śmiertelnego wypadku doszło we wtorek (19 maja) w Zakładzie Wytwarzania Tychy (Elektrociepłowni Tychy). 50-letni pracownik wpadł do szybu wentylacyjnego. Mimo półgodzinnej reanimacji nie udało się go uratować - wyjaśniła w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl rzeczniczka prasowa tyskiej policji Agnieszka Semik.
Policjanci biorą pod uwagę różne scenariusze wypadku. Być może szyb był źle zabezpieczony, lub też mężczyzna w tracie wykonywania swojej pracy celowo odsunął dyktę zabezpieczającą i z niewiadomych przyczyn (np. zapomniał o tym) wpadł do szybu.
Na miejscu pojawili się funkcjonariusze policji i inspektorzy pracy. Dokładne przyczyny wypadku ma wyjaśnić wszczęte śledztwo.