Tusk: W tym tygodniu wróci projekt ustawy ws. kryptoaktywów
W tym tygodniu wróci projekt ustawy ws. kryptoaktywów - zapowiedział we wtorek premier Donald Tusk. Jak przekazał, od dwukrotnie zawetowanej ustawy będzie różnił się jedynie tym, że zaostrzone mają być kary dla tych, którzy oszukują i "narażają państwo polskie".
fot: Krystian Maj/KPRM
Premier Donald Tusk
fot: Krystian Maj/KPRM
W tym tygodniu wróci projekt ustawy ws. kryptoaktywów - zapowiedział we wtorek premier Donald Tusk. Jak przekazał, od dwukrotnie zawetowanej ustawy będzie różnił się jedynie tym, że zaostrzone mają być kary dla tych, którzy oszukują i "narażają państwo polskie".
Zapowiedziany projekt będzie kolejnym dotyczącym rynku kryptoaktywów, który zostanie skierowany przez rząd do Sejmu; dwie poprzednie ustawy w tej sprawie zawetował prezydent Karol Nawrocki.
Tusk zapowiedział jednocześnie zaostrzenie przepisów karnych wobec podmiotów dopuszczających się nadużyć na rynku kryptowalut. Jak wskazał, zmiany mają dotyczyć osób i firm wykorzystujących brak wiedzy lub zaufanie inwestorów, narażając ich na straty finansowe oraz ryzyko dla bezpieczeństwa państwa.
- Jedyną zmianę, jaką będę proponował w tym projekcie, to jeszcze wyraźniejsze zaostrzenie kar dla tych, którzy wykorzystując marzenia ludzi, czasami naiwność ludzi, czasami brak wiedzy, oszukują ich i narażają też państwo polskie, nasze bezpieczeństwo na szwank, a oszukują tych ludzi, którzy chcą zainwestować swoje oszczędności - przekazał szef rządu.
Jak zaznaczył premier, celem ustawy jest umożliwienie wcześniejszego reagowania przez instytucje państwowe, w tym ostrzegania inwestorów przed ryzykownymi przedsięwzięciami, jeszcze przed interwencją organów ścigania.
Premier odniósł się również do wcześniejszych prób wprowadzenia regulacji, które - jak ocenił - były blokowane przez część opozycji oraz prezydenta. Podkreślił, że obecnie istnieje potrzeba szybkiego przyjęcia przepisów, które ograniczą ryzyko nadużyć i zwiększą przejrzystość rynku.
- To jest sprawa finansowania przez tę giełdę kryptowalut rozmaitych kampanii związanych z PiS-em, organizowanie, finansowanie, patronowanie, politycznym imprezom w trakcie kampanii prezydenckiej na rzecz prezydenta (Karola - PAP) Nawrockiego. To jest finansowanie bezpośrednie polityków prawicy, w tym byłego ministra (Zbigniewa - PAP) Ziobro, za którego czasów, kiedy był prokuratorem generalnym, ta giełda rozhulała się na dobre, mimo że prokuratura dobrze wiedziała, jaka jest geneza tej firmy - powiedział Tusk.
Tusk zwrócił uwagę na kulisy funkcjonowania platformy Zondacrypto związanej z rynkiem kryptowalut i - jak mówił - jej powiązania z mafią rosyjską i "jej pieniądze zaangażowane w zorganizowanie giełdy kryptowalut, Zondacrypto". - To jest porwanie lub zabójstwo, bo ta sprawa do dzisiaj nie jest ostatecznie wyjaśniona, założyciela i pierwszego właściciela (giełdy BitBay, poprzedniczki Zondacrypto - PAP) - powiedział szef rządu.
O komentarz do zapowiedzi premiera dotyczący tego, że jeszcze w tym tygodniu wróci projekt ustawy ws. kryptoaktywów, PAP poprosiła rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza. - Najpierw niech rząd pokaże gotowy projekt. Donald Tusk miał wiele miesięcy na to, by jego rząd przygotował dobre rozwiązanie prawne regulujące rynek kryptowalut, a póki co tego nie zrobili - powiedział Leśkiewicz. - Rozporządzenie MiCA obowiązuje od 2023 r., a projekt pierwszej ustawy trafił do Sejmu dopiero w czerwcu 2025 - dodał rzecznik prezydenta.
Sejm po raz pierwszy uchwalił ustawę o rynku kryptoaktywów pod koniec września ub. r. Zakłada ona m.in., że nadzór nad tym rynkiem sprawować będzie Komisja Nadzoru Finansowego (KNF). Przewidywała również kary za m.in z nielegalną emisją tokenów. Ustawa miała też na celu wdrożenie unijnego rozporządzenia MiCA. Prezydent zawetował ustawę 1 grudnia 2025 r. w uzasadnieniu wskazał na "nadregulację" oraz ryzyko dla wolności obywatelskich, szczególnie w kontekście przepisów pozwalających na szybkie blokowanie stron internetowych podmiotów krypto.