Tusk: Polska zyskała 60 mld - to szansa na modernizację energetyki

Tusk premier gov pl

fot: kprm.gov.pl

Będziemy szukali dwóch dróg w sprawie rozwiązania problemu opcji walutowych - powiedział premier Donald Tusk

fot: kprm.gov.pl

Premier Donald Tusk za sukces rządu uznał w piątek kompromis osiągnięty na szczycie UE w Brukseli w sprawie pakietu klimatyczno-energetycznego. Przekonywał, że oznacza on dla Polski 60 mld zł w latach 2013-2020 oraz szansę na modernizację energetyki.

- Dostaliśmy wielką, powtarzam - wielką, mierzoną w dziesiątkach miliardów złotych szansę na modernizację naszej energetyki. Tak aby w roku 2020 Polska miała tak nowoczesną energetykę, że będziemy w stanie sprostać tym najtrudniejszym wyzwaniom pakietu - oświadczył premier.

Z taką oceną zgodził się występujący na wspólnej z premierem konferencji prasowej prezydent Lech Kaczyński. - W ramach tych możliwości, które realnie są (...), zostało uzyskane bardzo dużo - powiedział.

Prezydent skoncentrował się na Traktacie z Lizbony, którego przyszłość była drugim ważnym tematem szczytu. Zadeklarował, że \"natychmiast\" podpisze dokument, kiedy przyjmie go Irlandia - po przyszłorocznej powtórce referendum.

Tusk powiedział, że 60 mld zł to szacunki \"tego, co dostaniemy i czego nie będziemy musieli wydać\".

Rządowi eksperci przyznają jednak, że trudno ocenić wpływy ze sprzedaży uprawnień, bo nie wiadomo, jaki będzie ich kurs, jak silna będzie złotówka, ani jaka będzie pula uprawnień przeznaczonych na sprzedaż - zważywszy, że Niemcy i Włochy wywalczyły wiele bezpłatnych uprawnień dla swoich przemysłów. Ostatecznie nie zyskał akceptacji forsowany przez Polskę mechanizm ograniczający wahania cen emisji.

Tusk powiedział, że zwiększenie mechanizmu solidarności, wstępnie proponowanego przez KE na poziomie 10 proc., to zasługa koalicji dziewięciu państw, w której skład wchodziły kraje Grupy Wyszehradzkiej, państwa bałtyckie oraz Bułgaria i Rumunia. Ocenił, że koalicja \"dobrze zdała lekcję solidarności i współpracy\".

Drugi wywalczony przez Polskę zapis przewiduje, że w latach 2012- 2019 polskie elektrownie będą mogły dostawać za darmo nawet 70 proc. uprawnień do emisji. Dopiero w 2020 r. obowiązywałby zakup 100 proc. W dyrektywie nie będzie kalendarza stopniowego dochodzenia do tego celu. Francuskie przewodnictwo zgodziło się na długo forsowany przez Polskę system przyznawania kwot, tzw. benchmarking, faworyzujący najlepsze technologie i zachęcający do modernizacji.

Zgodnie z porozumieniem, prawa do bezpłatnych emisji będą miały tylko elektrownie już istniejące, albo takie, których \"proces inwestycyjny już fizycznie się rozpoczął\". To oznacza, że okres przejściowy nie obejmie nowo budowanych instalacji, o co zabiegała Polska. Przeciwne były Niemcy, obawiające się, że ich koncerny energetyczne będą wolały inwestować w Polsce, by korzystać z bezpłatnych praw do emisji.

Wg rządowych szacunków, na początku nowego systemu w 2013 r. polska gospodarka zaoszczędzi na bezpłatnych emisjach dla elektrowni 14 mld złotych. A spełnienie polskich postulatów zapobiegnie drastycznym podwyżkom cen prądu.

- W tej wersji ceny energii nie będą rosły tak, jak mogłyby rosnąć\" - ocenił premier. Jego zdaniem, po porozumieniu na szczycie \"mamy dodatkowy argument\" w rozmowach z elektrowniami. \"Powiemy im: zobaczcie, o ile więcej darmowych emisji dostaliście dzięki negocjacjom, a więc nie szalejcie z cenami, bo i tak nie pozwolimy i przytrzymamy je na poziomie do zniesienia dla ludzi - powiedział.

Tusk podkreślił, że poprawki wywalczone przez Polskę i jej zaangażowanie w negocjacjach pokazały, że \"Polska stała się architektem pakietu klimatyczno-energetycznego\". On i reszta delegacji brawami podziękowali negocjatorom: szefowi UKIE Mikołajowi Dowgielewiczowi, jego zastępcy Piotrowi Serafinowi oraz wiceministrowi gospodarki Marcinowi Korolcowi.

Zdaniem premiera, kompromis nie byłby możliwy, gdyby nie prezydent Francji Nicolas Sarkozy. - Jego postawa, gotowość do zrozumienia, na czym polega problem państw innych niż Francja czy państwa skandynawskie, okazały się jednym z kluczy do osiągnięcia sukcesu - powiedział Tusk. Odrzucił sugestie, że zawarł przy okazji porozumienie o francuskim udziale w budowie przyszłej elektrowni atomowej w Polsce.

Był też zadowolony ze współpracy na szczycie z prezydentem Kaczyńskim. - Każdy z nas miał tutaj swoje zadanie do wykonania - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rozmowa netTG.pl - odcinek 49 - Jarosław Wieszołek, prezes SRK: Ile terenów po kopalniach przekazano gminom?

Rozmawiamy o tym, jak SRK przekazuje samorządom tereny po kopalniach pod inwestycje publiczne, a przedsiębiorcom udostępnia kolejne działki, i co dzieje się z hałdami będącymi od lat problemem dla mieszkańców.Z prezesem Spółki Restrukturyzacji Kopalń Jarosławem Wieszołkiem rozmawiamy o przekazywaniu samorządom terenów po kopalniach, ofercie SRK dla biznesu i rekultywacji śląskich hałd. 

Hennig-Kloska: Przygotowujemy projekt ustawy, który ma dać ulgę podatkową klasie średniej

Piszemy projekt ustawy, który ma dać trochę ulgi klasie średniej, najbardziej dociążonej podatkami - powiedziała w środę minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Słabną nadzieje na szybkie rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie

Ceny gazu w Europie rosną po zniżkach we wtorek. Na rynkach słabną nadzieje na szybkie rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie - informują maklerzy.

Fundusz naftowy nigdy nie był tak bogaty

Norweski fundusz naftowy SPF nigdy nie był tak bogaty. Na koniec czerwca 2026 r. wartość największego na świecie państwowego funduszu majątkowego osiągnęła rekordowe 2,28 bln dol. W pierwszym półroczu zarobił około 176,3 mld dol. - podał w środę zarządzający nim Nicolai Tangen.