Tusk: Dla gazu łupkowego zmienimy umowę z Rosją

Tusk KK

fot: Krystian Krawczyk

Najważniejszym zadaniem dla polskiego rządu są nie ideologiczne wojny z jakimś państwem, tylko zabezpieczenie polskich domów w trwałe dostawy gazu na długie lata - powiedział Donald Tusk

fot: Krystian Krawczyk

Polski premier zapowiada zmianę wynegocjowanego w styczniu porozumienia gazowego z Rosją, gdyby okazało się, że można pokryć część popytu w kraju gazem łupkowym - wynika z niedzielnej wypowiedzi Donalda Tuska w programie Radia Zet, którą przytacza portal rp.pl.
 

-  Jeśli by się okazało w najbliższym czasie, że możemy zastąpić istotne partie rosyjskiego gazu tym gazem łupkowym w przewidywalnym czasie, to absolutnie możliwe są jeszcze zmiany w tej umowie, bo ona jeszcze nie jest sfinalizowana do końca – stwierdził premier.

 

Okazuje się, że deklaracja premiera jest niewykonalna, bo nie ma szans na oszacowanie złóż gazu łupkowego bez odwiertów i dodatkowych badań. Pierwsze efekty wierceń, które zaczynają się w czerwcu, będą znane dopiero za kilka miesięcy. Na ostateczne wyniki poczekamy dwa-trzy lata - przypomina portal "Rzeczpospolitej".

 

Zdaniem ekspertów umowę gazową z Rosjanami ratyfikować musimy najpóżniej do jesieni a w każdym razie przed nadejściem zimy.

 

Przypomnijmy, że tydzień temu Bronisław Komorowski zasłynął ze swojej sceptycznej wypowiedzi o szansach na ekspoloatację gazu łupkowego w Polsce powtarzając argumenty ekologiczne używane wcześniej przez przedstawicieli rosyjskiego Gazpromu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tusk: Budżet na 2027 rok napięty. Priorytety: bezpieczeństwo, zdrowie, inwestycje

Przyszłoroczny budżet zakłada wzrost wydatków na ochronę zdrowia o 26 mld zł - poinformował premier Donald Tusk rozpoczynając piątkowe posiedzenie rządu, na którym ma zostać przyjęty projekt ustawy budżetowej na 2027 r. Szef rządu ocenił, że budżet ten jest napięty, ale odpowiedzialny.

Jak automatyzacja dystrybucji przynosi zwrot z inwestycji w mniej niż rok?

Automatyzacja dystrybucji może zwrócić się przed upływem 12 miesięcy, jeśli obejmie proces generujący wysokie i powtarzalne koszty. Źródłem oszczędności są nie tylko mniejsze wydatki na materiały. Na wynik wpływają również krótszy czas pobrania, mniejsza liczba błędów, niższe koszty obsługi oraz całodobowy dostęp do zasobów. 

Mimo epidemii nie przestają fedrować. Dramatyczna sytuacja górników w Afryce

Górnicy w Kongo nadal poszukują złota mimo dużego ryzyka związanego z wirusem Ebola – pisze portal Africanews.

Górnicy z kopalni Wujek nie wyjadą na powierzchnię. Pod ziemią protestuje 11 osób

W należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Wujek (w likwidacji) trwa protest w obronie dyrektora Oddziału KWK w Likwidacji Tomasza Dudy. Jedenastu górników (na godzinę 8.00, 28 sierpnia) zapowiedziało, że nie wyjedzie na powierzchnię po zakończonej zmianie. Kolejni zapowiadają przyłączenie się do protestu, jeśli zarząd nie rozpocznie rozmów. Zwróciliśmy się z prośbą o komentarz do rzecznika prasowego PGG, czekamy na odpowiedź. Opublikujemy  ją natychmiast po otrzymaniu.