Turcja: prokurator żądał 7500 lat kary dla dyrektorów kopalni Soma

1429278048 proces soma bianet org

fot: bianet.org

Ośmiu aresztowanych szefów spółki górniczej (na zdj. konwojowani na salę rozpraw pod ochroną policji), która zarządzała turecką kopalnią w Somie, zostało oskarżonych o świadome morderstwo 301 górników z niskich pobudek, dla żądzy zysku.

fot: bianet.org

Prokurator zażądał w środę (15 kwietnia) na procesie oskarżonych o doprowadzenie do katastrofy  w kopalni węgla Soma w Turcji kar pozbawienia wolności na 25 lat za każdego z 301 zabitych górników. Trzech lat więzienia zażądał dodatkowo za każdego rannego. W zsumowaniu każdemu z szefów kopalni grozi 7527 lat za kratami.

Na ławie oskarżonych zasiadło 8 osób, w tym prezes spółki Can Gurkan. Wszyscy usłyszeli zarzut morderstwa. Dodatkowo akt oskarżenia zarzuca im przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu pracy, popełnione z niskich pobudek, celowo, dla zwiększenia własnych zysków.

Prezes spółki górniczej w Somie bronił się w czasie śledztwa, że tylko formalnie zarządzał kopalnią a w rzeczywistości nigdy nie miał górniczej wiedzy technicznej. Zapewniał, że nigdy podwładni nie zawiadamili go o jakichkolwiek kłopotach. Jego zdaniem do katastrofy doszło wskutet pracowniczego sabotażu a w kopalni stosowano wszystkie wymagane prawem środki bezpieczeństwa.

Proces, który śledzony jest w Turcji z ogromnym zainteresowaniem przez zbulwersowaną opinię publiczną, toczy się w mieście Akhisar. Ponieważ obawiano się, że tłum mógłby na sali sądowej dopuścić się linczu, planowano pierwotnie przesłuiwać oskarżonych przy pomocy kamer wideo. Gdy jednak w poniedziałek nie dowieziono podsądnych na rozpoczęcie procesu i ława dla nich świeciła pustkami, wzburzyły się liczne rodziny ofiar tragedii w kopalni. Sędzia zarządził wówczas, że szefów kopalni należy dostarczyć do sądu osobiście pod wzmocnioną eskortą policji.

Oprócz ósemki na najwyższych stanowiskach za katastrofę odpowiada jeszcze 37 innych osób, którym zarzucono nieumyślne zabójstwo. Są to głównie pracownicy techniczni kopalni i kontrolerzy z Ministerstwa Energetyki w Ankarze.

Do katastrofy w kopalni węgla brunatnego w Somie doszło 13 maja 2014 roku. Była to największa katastrofa przemysłowa w historii Turcji. Wywołała społeczne wzburzenie i uliczne zamieszki w kraju. Gniew protestujących kierował się również przeciwko ówczesnemu premierowi Recepowi Tayyipowi Erdoganowi oraz jego rządowi. Obwiniano ich o forsowanie prywatyzacji kopalń przy jednoczesnym lekceważeniu spraw bezpieczeństwa. Prywatnym przedsiębiorcom zależało na jak najniższych kosztach a kontrole i nadzór górniczy wbrew skargom pracowników nigdy nie wykrywały nieprawidłowości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.