Turcja: inżynierowie - to nie był wypadek, lecz zabójstwo!

1400159990 somaschemat ntvmsnbc com

fot: ntvmsnbc.com

Zdaniem inżynierów górniczych pożar endogeniczny rozprzestrzenił się w kopalni z powodu niesprawnych czujników, zużytej i niewydajnej wentylacji oraz pracujących wentylatorów, które wyregulowano dopiero po długim czasie od wykrycia ognia

fot: ntvmsnbc.com

"To, co się zdarzyło w Somie, nie było wypadkiem, ale zabójstwem" - napisała we wstępnym raporcie w środę (14 maja) grupa ekspertów tureckiej branżowej górniczej Izby Inżynierów Elektryków w Izmirze, badająca przyczyny katastrofy w kopalni węgla brunatnego Soma.

Inżynierowie zaprzeczyli oficjalnie propagowanej wersji, w jaki sposób doszło do pożaru w kopalni: "Ogień nie pojawił się w następstwie awarii elektrycznej, jak podawano publicznie w pierwszych komunikatach" - stwierdzili.

"Inspekcja wykryła, że systemy monitoringu toksyn i gazów wybuchowych w kopalni oraz systemy sterowania wentylacją były niedostatecznie wydajne, zużyte i stare - cytuje fragmenty raportu stacja CNN.

Zdaniem grupy ekspertów katastrofa rozpoczęła się od zapłonu węgla (najprawdopodobniej endogenicznego - przyp. red.) na głębokości 700 m a nastepnie pracujące cały czas wentylatory wpychały ogień i dym dalej przez wyrobiska kopalni" - brzmi konkluzja raportu. Wentylacja po wykryciu ognia nie została natychmiast wyregulowana, stało się to "dużo później".

Sekcje zwłok ofiar wykazały, że większość zgonów została spowodowana zatruciem tlenkiem węgla. Prokuratura państwowa w Somie rozpoczęła własne śledztwo w sprawie najtragiczniejszej katastrofy górniczej w Turcji i jednej z najstraszliwszych na świecie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.