Trzy kolory - Niebieski

1599546745 wodor arc

fot: ARC/ICHPW

Wodór niebieski (błękitny) to taki, w produkcji którego wykorzystano nieodnawialne źródła energii i surowce

fot: ARC/ICHPW

Co wspólnego może mieć tytuł filmu w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego z działalnością IChPW? Okazuje się, że tytuł ten bardzo dobrze koresponduje z dzisiejszą nomenklaturą oznaczeń wodoru. Wodoru, który w ostatnich latach zyskał miano paliwa przyszłości i ma stać się orężem w walce z emisją CO2.

Dla przypomnienia – wodór (H, łac. hydrogenium) jest najczęściej występującym pierwiastkiem chemicznym we Wszechświecie i jednym z najczęściej spotykanych pierwiastków na Ziemi. Niestety, większość wodoru na Ziemi występuje w formie związanej, tzn. w postaci wody lub związków organicznych. Aby uzyskać wodór w formie nadającej się do jego wykorzystania jako paliwa w transporcie czy ogólnie pojętej energetyce, należy go z tych związków „uwolnić”, na co potrzebna jest niestety energia. Ten wodór, na którym nam zależy jako na nośniku energii, to wodór występujący w formie cząsteczkowej H2, w warunkach standardowych jako bezbarwny, bezwonny, bezsmakowy, nietoksyczny i łatwopalny gaz.

Rodzi się pytanie, a skąd te kolory, skoro mówimy o bezbarwnym gazie. Czy chodzi o kolor butli, w których jest on transportowany i przechowywany. Oczywiście że nie, bo chociaż sprawa koloru butli na wodór jest ściśle określona – szara z czerwoną częścią górną (według EN 1089-3), to nowa nomenklatura oznaczeń wodoru związana jest z jego pochodzeniem (a może raczej pochodzeniem energii niezbędnej w procesie otrzymywania wodoru i emisyjnością tego procesu).

Przechodząc do sedna (a może tylko dotykając wierzchołka góry lodowej), obecnie dzielimy wodór na szary, niebieski i zielony. Ten najbardziej pożądany w aspekcie bezemisyjnej energetyki i transportu to wodór zielony, czyli taki który otrzymano w procesie wykorzystującym energię z OZE (np. w elektrolizie wody). Warunkiem koniecznym w jego wytwarzaniu jest to, aby energia (np. na potrzeby pracy elektrolizera) pochodziła z OZE, czyli źródła nieobarczonego emisją CO2. Na dzień dzisiejszy wodór otrzymywany w procesie elektrolizy wody zasilanej energią elektryczną generowaną z wykorzystaniem paliw kopalnych nie jest wodorem zielonym (stąd ten wierzchołek góry lodowej).

Obecnie na świecie większość wodoru otrzymywana jest w procesie reformingu metanu lub zgazowania węgla, jak w przypadku Chin. Taki wodór nosi miano wodoru szarego, ponieważ w procesach tych wykorzystywane są paliwa kopalne i ich emisyjność jest bardzo wysoka. Wodór niebieski (błękitny) to taki wodór, w produkcji którego wykorzystano nieodnawialne źródła energii i surowce, natomiast zmniejszenie emisyjności tych procesów osiągnięto poprzez zastosowanie metod wychwytu CO2, a następnie jego składowanie bądź ponowne wykorzystanie. Reasumując, można powiedzieć, że jesteśmy teraz w erze wodoru szarego, przed nami era przejściowa tzw. niebieskiego wodoru, a w ostatniej fazie wejdziemy w erę wodoru zielonego, gwarantującego osiągnięcie celów polityki klimatycznej i neutralności klimatycznej UE po roku 2050.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów.